Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam serdecznie!

Jestem tu pierwszy raz, więc w razie czego, wybaczcie wszystkie gafy i potknięcia. Mam pytanie, które spędza mi sen z powiek :lol: .

Planujemy kupić dom, który został wybudowany 10 lat temu. Ściany są z suporexu ocieplonego styropianem. Nie ma elewacji.Teoretycznie jest on cały czas w budowie, ponieważ nie ma jeszcze oficjalnego odbioru technicznego i czeka go jeszcze trochę wykończeniówki. Problem polega na tym, że przez ten cały czas, dom stoi nieogrzewany.

Czy to oznacza, że po zamieszkaniu w nim mogę spodziewać się zawilgoconych ścian, grzybów, pleśni itp?

Byliśmy wewnątrz tego domu i osobiście nie zauważyłam tam żadnych oznak wilgoci, nie było czuć stęchlizny ani temu podobnych. Czy to może wyjść później w trakcie mieszkania?

Proszę, napiszcie, co o tym sądzicie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112171-nieogrzewany-dom/
Udostępnij na innych stronach

Koleżanka zasiała we mnie te wszystkie wątpliwości. Powiedziała mi, że skoro ten dom od nowego stoi te 10 lat niezamieszkany i nie ogrzewany, to jak tam się wprowadzę, to na bank będę miała wilgoć w domu :-?

Ja się na tym nie znam. Ale jak już pisałam byłam w tym domu w środku, posadzki zrobione, tynki położone, w jednym pokoju nawet gładź na ścianie, i jakoś nie czułam ani nie widziałam tam oznak wilgoci. Właściciel twierdzi, że on te pomieszczenia wietrzył, że bywał tam prawie codziennie, bo sam po trochu robił wykończeniówkę, że zimą nawet palił w jakieś kozie...

Dlatego uważam, że wilgoć nam tam nie grozi.

Ale ja się przecież nie znam... :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112171-nieogrzewany-dom/#findComment-2822570
Udostępnij na innych stronach

Aaaniaaa napisała

Koleżanka zasiała we mnie te wszystkie wątpliwości. Powiedziała mi, że skoro ten dom od nowego stoi te 10 lat niezamieszkany i nie ogrzewany, to jak tam się wprowadzę, to na bank będę miała wilgoć w domu

przepraszam że zadam pytanie:

ale czy koleżanka to ekspert w tej dziedzinie?

czy raczej mówi co zasłyszała gdzieś tam od takiego samego znawcy jak ona?

:wink:

raczej się nie martw takimi tekstami, jeśli dom nowy, wietrzony, ma dobrą izolację i sprawną wentylację to nie grozi Ci wilgoć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112171-nieogrzewany-dom/#findComment-2822609
Udostępnij na innych stronach

Problem polega na tym, że przez ten cały czas, dom stoi nieogrzewany.

Czy to oznacza, że po zamieszkaniu w nim mogę spodziewać się zawilgoconych ścian, grzybów, pleśni itp?

Byliśmy wewnątrz tego domu i osobiście nie zauważyłam tam żadnych oznak wilgoci, nie było czuć stęchlizny ani temu podobnych. Czy to może wyjść później w trakcie mieszkania?

Proszę, napiszcie, co o tym sądzicie?

to, że nie był ogrzewany, nie powoduje zawilgocenia z urzędu

a Twoje zamieszkanie w nim może to spowodować, tak jak i w każdym innym

 

z resztą jak zauważył brzoza ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112171-nieogrzewany-dom/#findComment-2822632
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...