Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Jadalnia kontra kuchnia - estetyczne wątpliwości


Recommended Posts

chodziło mi po głowie jeszcze:

kupienie jedynie kilku niezbędnych stojących szafek z ikea najtańszych z możliwych, żeby koszt był minimalny i w momencie zrobienia właściwiej kuchni, nie żal było wydanych wcześniej pieniędzy

więcej pomysłów już nie mam :D

To nie jest głupi pomysł. Mozna chyba przetrwac jakis czas bez wszystkich mebli, najwazniejsza jest przeciez lodówka i kuchenka. Może tymczasowo weźmiesz uzywane meble, kilka szafek na garnki i talerze, reszta po prostu w pudłach.... Szkoda byloby mi kupowac nowe szafki nawet tanie, kiedy w perspektywie nowe meble są np. za rok.

Przypomniało mi sie jak na poczatku małżeństwa miałam wneke kuchenną (kawalerka bez kuchni) i jedną dużą szafkę na wszystko, przetrwałam bo była lodówka i dwupalnikowa kuchenka (reszo), po dwóch latach kupiłam kuchnie gazową.

używanej kuchni nie mam skąd wziąć, obecna zostaje tu, gdzie jest, chyba jednak przemyślę opcję minimum, może w jakimś meblowym, ewentualnie obi/praktiker będą gotowe zestawy, jeszcze tańsze niz szafki z ikea ?

 

popytam też na forum o możliwość przemalowania frontów, może ktoś się tego już podejmował ?

 

niemniej dzięki za wszystkie uwagi :p

ja mam Ikea Fagerland i do mebli w Twojej jadalni nie będą pasowały zupełnie, może rzeczywiście jakieś białe, ale poszukaj tak jak mówisz jakiś gotowców, mój tata do domu letniskowego kupił nawet możliwy gotowy zestaw za 1200zł

Harisso, moim zdaniem Stat albo Lindingo z Ikea będą Ci pasowały, tylko musisz zadbać o odpowiednie dodatki, tak żeby kuchnia miała styl klasyczny, a nie rustykalny. Lindingo może nawet bardziej niż Stat.

Widziałam te fronty na żywo i moim zdaniem wyglądają bardzo ładnie.

 

Fagerland w ogóle nie pasuje, właśnie przez swoją rustykalność.

 

Jak chcesz fronty drewniane z Ikea to jest jeszcze dosyć klasyczny Liliejstad, ale znowuż bardzo ciemny no i też trzeba uważać, żeby go nie zrobić zbyt rustykalnie.

dąb kremowy wzór klasyczny, odrobinę podobny do Stat, tzn. pionowe lamelki drewna w ramach, wklęsłe w ramie, nie wypukłe, co prawda nie na wszystkich fragmentach, jak ma Stat, no i kolor przede wszystkim ciepły, kremowy, pasujący do tapicerki mebli i moich oczekiwań, gdyby cokolwiek kremowego miała Ikea, to wzięłabym bez zastanawiania, niestety albo biel, albo jakieś drewnopodobne albo jaskrawe kolory,

 

jeśli Cię to odrobinę pocieszy to te białe kuchnie z Ikea mają taki mleczny odcień, to nie jest taka super biała, zimna biel, widać to nawet jak się porówna z białymi obudowami szafek.

zawsze marzyłam o kuchni z Ikei....jednak na zbyt duży koszt transportu i montażu byłam zmuszona poszukać innego rozwiazania........ :-?

 

gdybym tylko mogła to wszystko bym z Ikei wyposażyła :wink:

U nas w miasteczku jest firma wynajmujaca samochody miedzy innymi takie wieksze busy za 100 na dobę wl\łasnie sie przeprowadzalam i od nich taki samochód do przewozu szaf w całosci wyjamowałam.Mo.ze w Twoim miescie taka firma istnieje.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...