Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Pierwszy rok grzania w nowym domu.


Recommended Posts

Witam.

Obrzędy nie przyniosły spodziewanego rezultatu (a może i dobrze) uciekającego na poddaszu ciepła. Wczoraj dodatkowo ociepliłem strop regipsowy (10 cm wełny), na skosach do kalenicy jest wełna (sprawdzieł jej grubość i jest ona różna od 20 do 30 cm). Nadto zaizolowałem najdłuższą rurę dgp (są ocieplono standardowo) oraz rozdzielnię i inne miejsca gdzie w systemie mogłyby być straty ciepła. Temp w nieogrzewanych pokojach (na dworze wieczorem 1-2 c) to 18 C, na dole przy wyłączonym ogrzewaniu rano 17,3 C. Wilgotność tak jak pisałem wcześniej od 55% na dole do 60, 65 % na górze. Zużycie gazu (4 osoby) bez kominka 2,5 m. Dzisiaj rozpalę i zobaczę jaki efekt to przyniosło.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2853898
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 54
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Zakupiłem stacje pogody z lepszym higrometrem. Okazuje sie że nie jest tak źle jak podawała poprzednia "zabawka". Otóz wilgotoność kształtuje się na poziomie 45-55%. Najczęściej około 50% Czy to jest wartość akceptowalna?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2864201
Udostępnij na innych stronach

Dom 130m2, plus nieogrzewany garaż. Dół ogrzewanie podłogowe, góra grzejniki 5 szt. Temperatury pomieszczeń: parter ok 23-24C ,piętro ok 21-22. Minionej zimy (pierwszy rok grzania) zużyłem 27m2 drewna, czyli baaardzo dużo. Na dzień dzisiejszy 2,5 miesiąca grzania poszło ok 2,5m2 drewna, uważam, że rewelacyjni. Myślę, że w 10 metrach to powinienem sią zmieścić bez problemu. Czyli w drugim roku mam zużycie mniejsze prawie o 65% :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2864519
Udostępnij na innych stronach

Trzeba znaleźć niezamknięty wyłaz na zimny strych, wielkie szczeliny w karton-gipsie na suficie pietra czy inną drogę ucieczki ciepłego powietrza (i kasy). Letkie leci do góry i tam trza szukać!

 

Adam M.

Kurcze, ja mam dwa włazy na nieogrzewany strych, oczywiście nieocieplone. Sądzisz, ze to aż tak dużo ciepła przez to ubywa?

Jak to ocieplić - zmontować nad włazem jakąś przesuwaną, ocieploną skrzynkę?

 

Pisałeś też o przewentylowaniu (też mam ok wilgotność ok ) 40%. Mam takie okrągłe anemostaty w kuchni, łazienkach, kotłowni i garażu. Jak je ustawić (do tej pory mam całkowicie otwarte.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2864532
Udostępnij na innych stronach

Zakupiłem stacje pogody z lepszym higrometrem. Okazuje sie że nie jest tak źle jak podawała poprzednia "zabawka". Otóz wilgotoność kształtuje się na poziomie 45-55%. Najczęściej około 50% Czy to jest wartość akceptowalna?

Jest dobrze.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2864542
Udostępnij na innych stronach

MAREK&KASIA

Jest dobrze!

 

ubek

Obrzęd gromniczny w okolicy tych włazów pokaże co jest grane i czy ciepłe powietrze nie ucieka. Ocieplenie tych włazów to w drugiej kolejności, ale raczej potrzebne!

 

hardy50

Wygląda na to, że panujesz nad wilgotnością. Jest raczej dobrze.

Adam M.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2864974
Udostępnij na innych stronach

Trzeba znaleźć niezamknięty wyłaz na zimny strych, wielkie szczeliny w karton-gipsie na suficie pietra czy inną drogę ucieczki ciepłego powietrza (i kasy). Letkie leci do góry i tam trza szukać!

 

Adam M.

Kurcze, ja mam dwa włazy na nieogrzewany strych, oczywiście nieocieplone. Sądzisz, ze to aż tak dużo ciepła przez to ubywa?

Jak to ocieplić - zmontować nad włazem jakąś przesuwaną, ocieploną skrzynkę?

 

Pisałeś też o przewentylowaniu (też mam ok wilgotność ok ) 40%. Mam takie okrągłe anemostaty w kuchni, łazienkach, kotłowni i garażu. Jak je ustawić (do tej pory mam całkowicie otwarte.

 

W kwestii ocieplenia włazu może to Ci pomoże: http://forum.muratordom.pl/wlaz-na-nieuzytkowe-poddasze-jak-ocieplic-i-wykonczyc,t143730.htm

 

Co do anemostatów - ja dobrałem takie otwarcie na minimum na takim poziomie (prawie zakręcone) żeby nie skraplała się na nich para wodna (w łazience) - kwestia próbowania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2865999
Udostępnij na innych stronach

barzuc - dzięki. Co do anemostatów - to w zasadzie nigry ich nie przykręcałem. I tyle ciepła ulatywało. Przykręcę i zobaczymy.

daj znać jak wyszło bo jestem ciekaw czy winą jest klapa czy anemostaty czy może:

Ja też mam dom z 44 zwykłej i na ciepłej zaprawie - wydaje mi się że jest dobrze, nie docieplałem.

Tak oczywiście dam znać.

 

Jednak nie pisałem tutaj w tym wątku dlatego że jest zimno, tylko dlatego że mam za niską wilgotność.

 

Nie wiem dlaczego niektórzy na siłę udowadniają, że ci co budowali z_wiadomo_czego to przygłupy, którzy dopiero na własnej skórze muszą się przekonać o tym, że popełnili błąd. Jednocześnie ci sami (co nie budowali z_wiadomo_czego) wraz z mlekiem matki wyssali tajemną wiedzę i pewność o niesłuszności takiego rozwiązania i o tym, że wszyscy którzy zbudują z_wiadomo_czego będą mieli zaje ... ście zimno. Ręce opadają.

 

Zapewniam, że w domu mam wystarczająco ciepło, pisałem o tym nieraz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2866422
Udostępnij na innych stronach

Zakupiłem stacje pogody z lepszym higrometrem. Okazuje sie że nie jest tak źle jak podawała poprzednia "zabawka". Otóz wilgotoność kształtuje się na poziomie 45-55%. Najczęściej około 50% Czy to jest wartość akceptowalna?

Istotna jest nie tylko wilgotnosc wewnetrzna ale takze i zewnetrzna.

Do mnie jest znacznie dalej do gor niz do Ciebie ale gdy wiał halny to zewnetrzna wilgotnosc powietrza spadała do 30-35% a wewnetrzna do 40-45%.

Kilka dni pozniej gdy halny ucichł wilgotnosc zewnetrzna wzrosła do 80% a wewnetrzna do 70%.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2866492
Udostępnij na innych stronach

Hmmm - ja mieszkam trochę bliżej gór niż Ty i takich wahań wilgotnosci podczas wiania halnego nie obserwuję ...

Natomiast pomiary wilgotności wewnątrz budynku są w miarę stabilne i wahają się w granicach 45-55 % .

Pomiarów dokonuję w miarę często gdyż mój nawilżacz posiada higrometr i na bieżąco monitoruje stopień wilgotnosci podczas pracy .

Przez ca ostatni tydzień wilgotność wewnątrz budynku kształtuje się na poziomie 51-54 %.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2866684
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

przywracając wątek do życia...

na dworze od ponad 2 tyg w nocy średni - 15, w dzień - 3 (rekord - 27). Po wprowadzeniu wystarczyło, że na dworze w nocy spadło poniżej zera, dom się pocił. Obecnie po mrozach - 27, tego zjawiska nie obserwuję przy - 15. Co do zużycia, to stualnie w dmou 22 c, góra 21 c, wspomagam się kominkiem, ale palę na półgwizdka (kończy się 3 letni buk) i zużycie o dziwo 1,5 metra (przy - 27 spalił 2,8 metra), czyli takie jak było w listopadzie przy 6-8 w dzień i 2-3 w nocy. Prawda zatem jest, że pierwsze miesiące w nowym domu są bardzo kosztowne. Acha jeszcze wilgotność - była 55-65, max 83. Obecnie między 50 - 60, nawet wtedy gdy na dworze sorczysty mróż, a dom trza raz dziennie wietrzyć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-2939809
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
Ja też palę 1 sezon. 200 m2 17 grzejnikow 70 m2 podłogówki. Ale mam calkiem inny problem. Mi kocioł przegrzewa dom. Mimo zadanej temp. 21,5 st grzeje czasem do 23-24 i nie wyłącza się. Mieli na 25% mocy. Zasilanie ok35-40 st. Piec kondensacyjny De Dietrich 24 kw.

I jeszcze drugie zaskoczenie - w domu jest za sucho - 30-40%. A myślałem że pierwszy sezon to wilgoć spływająca ze ścian :o

 

 

Mam pytanie, jakiego rzędu macie zużycie gazu? Bo już sama nie wiem, czy nasze 6 m3/ na dobę to norma. Również mamy Dietricha 24 kw , podobne parametry domu i też grzejemy pierwszy sezon

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-3005918
Udostępnij na innych stronach

Jestem wkurzony piec kosztował 3900 a automatyka ponad 1000zł i zupełna kicha.

 

No właśnie, a my w piątek zakładamy automatykę, z nadzieją, że obniży nam spalanie gazu.

Czytając, co napisałeś, penie zbytnio nie obniży.

U nas piec też się nie wyłącza, gdy osiąga zadaną temperaturę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/112700-pierwszy-rok-grzania-w-nowym-domu/page/3/#findComment-3005996
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...