Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mam balkon w ścianie szczytowej częściowo oparty na wykuszu (widać na zdjęciach) i nikt (ja rownież) nie pomyślał o tym, że powinien być wysunięty o grubość przyszłego ocieplenia, a chcę dać 15 cm styropianu. W tej chwili krawędź balkonu jest zlicowana z wykuszem i myślę, aby dosztukować potem styropianem, aby wykusz i balkon dalej były zlicowane. Martwi mnie tylko jak to będzie wyglądało po zrobieniu balustrady.

W związku z tym mam pytanie czy i jak można słupki balustrady przymocować do czoła balkonu, a nie do jego górnej powierzchni, w celu możliwie maksymalnego wysunięcia jej do zewnętrznej, dosztukowanej krawędzi. Ma to być metalowa konstrukcja, do której będą przykręcone drewniane sztachetki. Proszę o pomoc.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/
Udostępnij na innych stronach

Wiercisz dziury od czoła, wklejasz na "kotwę chemiczną" odpowiednio wcześniej przycięte szpilki z pręta gwintowanego fi=8mm i już.

Ja tak zrobiłem i jest git.

Choć ponoć i fi=6mm by wystarczyło - ale oszczędność to żadna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2876464
Udostępnij na innych stronach

Jako mały tropiciel mostków cieplnych twierdzę, że jest dobrze tak jak jest.

Płyta betonowa wysunięta z wykusza wspaniale przewodzi ciepło i pozostawienie je wystającej z ocieplenia może zaskutkować zimnym stykiem ściana sufit w wykuszu, wykraplaniem się tam wody od środka i śliczną hodowlą grzybków.

Proponuje połączyć docieplenie ściany wykusza z dociepleniem balkon, a nad ociepleniem zazbrojony jastyrch .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2876763
Udostępnij na innych stronach

Wiercisz dziury od czoła, wklejasz na "kotwę chemiczną" odpowiednio wcześniej przycięte szpilki z pręta gwintowanego fi=8mm i już.

Ja tak zrobiłem i jest git.

Choć ponoć i fi=6mm by wystarczyło - ale oszczędność to żadna.

 

1. Co to jest kotwa "chemiczna" - kotwa metalowa to kojarzę

2. Jak do tak wystającego pręta , kotwi, przymocowuje się barierkę.

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2877183
Udostępnij na innych stronach

 

1. Co to jest kotwa "chemiczna" - kotwa metalowa to kojarzę

 

Wciskasz klej z tubki (przeważnie z 2 składnikowy ) w dziurke w betonie a nastepnie wkładasz nagwintowny pręt i czekasz aż wszystko zwiąże

 

2. Jak do tak wystającego pręta , kotwi, przymocowuje się barierkę.

 

Zakaładasz blaszke z dziurką i dokręcasz nakrętkie i fajrant :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2877277
Udostępnij na innych stronach

1. Co to jest kotwa "chemiczna" - kotwa metalowa to kojarzę

Google ma? Leń ;)

Np. takiej używałem: http://www.pattex.pl/content/view/271/230/

Do kupienia w Leroy, OBI

2. Jak do tak wystającego pręta , kotwi, przymocowuje się barierkę.

???? Przykręca się...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2878905
Udostępnij na innych stronach

Wiercisz dziury od czoła, wklejasz na "kotwę chemiczną" odpowiednio wcześniej przycięte szpilki z pręta gwintowanego fi=8mm i już.

Ja tak zrobiłem i jest git.

Choć ponoć i fi=6mm by wystarczyło - ale oszczędność to żadna.

 

W jakich odstępach dawać te pręty?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2879559
Udostępnij na innych stronach

Jeśli konstrukcja barierki będzie sztywna i przymocowana do ściany po bokach balkonu, to musisz przenieść tylko naprężenia wynikające z ciężąru barierki i ew. nacisku wywołanego opieraniem siię ludzi o barierkę. Wystarczyć powinna więc jedna taka szpilka na, powiedzmy, 1.5m barierki - dla pewności dałbym jednak co metr albo trochę gęściej. No i po jednej szpilce na środkach boków balkoniku (zakładam, że te boki mają mniej, niż 2m).

Do tego przykręcisz profile dolne konstrukcji.

 

No i ważne jest, żeby taka kotwa wchodziła minimum 20...25cm w głąb płyty balkonu.

 

Pręt gwintowany fi=8mm kupisz w markecie za niewielkie pieniądze (np. w odcinkach 1m - starczy na 3...4 szpilki) - potnij diaksem i już.

Przed wklejeniem warto go odtłuścić - np. benzyną ekstrakcyjną. Będzie lepiej trzymał.

No i otwory w płycie balkonowej, przed napuszczeniem kotwy chemicznej, trzeba oczyścić (odpylić) - weź 0.5m rurki plastikowej, koniec wkładasz do oporu w otwór, drugi do buzi i... dmuuuuuchasz ile wlezie ;) Tylko nie napluj ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/113397-za-w%C4%85ski-balkon-pomocy/#findComment-2879699
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...