Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

a ja po cichu na to licze ....

że kiedys tak będzie

tylko kiedy

 

na razie najbardziej jestem poganiana (przez teścia :roll: o dziwo), co niedziela przy obiedzie pytanie: robi sie cos na budowie ? majstra umawiasz ?

:evil: :evil: :evil:

narobiona za bardzo nie jestem (juz od roku jest zdecydowanie lepiej)

pieniedzy by sie przydalo dwa razy tyle co mam :wink:

 

Też bym nie pogardziła :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/115282-bardziej-si%C4%99-chce/page/3/#findComment-2982337
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 44
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

a ja po cichu na to licze ....

że kiedys tak będzie

tylko kiedy

 

na razie najbardziej jestem poganiana (przez teścia :roll: o dziwo), co niedziela przy obiedzie pytanie: robi sie cos na budowie ? majstra umawiasz ?

:evil: :evil: :evil:

narobiona za bardzo nie jestem (juz od roku jest zdecydowanie lepiej)

pieniedzy by sie przydalo dwa razy tyle co mam :wink:

 

 

 

u mnie podobnie

też tak cichutko liczę :D

 

 

a pogania nie teść, a tato :)

a mnie się w ogóle nie chce myśleć na tematy budowlane :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/115282-bardziej-si%C4%99-chce/page/3/#findComment-3005802
Udostępnij na innych stronach

Mi, a wlasciwie nam od 1 stycznia nic sie nie chce. Maz konczy prace o 14, cos tam ugotuje i na kanapce potem lezy do poznego wieczora. Ja wracam okolo 18, zjem zrobiony obiad, nakarmie zwierzyne, gary wrzuce do zmywarki i druga kanapke oblegam przez kilka godzin z laptopem na kolanach kukajac w tv. W miedzy czasie zrobimy sobie kawke z pianka, otworzymy piwko, przegryziemy jakiegos cukierka i tak spedzamy popoludnia juz drugi miesiac :o :o :o !

Nie rusza mnie nic (a wiele jeszcze do zrobienia), sprzatam tylko w sobote i to w tempie blyskawicznym zeby miec to jak najszybciej z glowy i moc polezec na kanapce, pranie hurtem tez w sobote, z gotowaniem sie migam (maz teraz to robi), wiele rzeczy odkladam do wiosny i kto to mowi? Ja pedantka I stopnia - nie rusza mnie nic i nic nam sie nie chce.

Napisze jeszcze tylko na dowod naszego lenistwa, ze przed Sylwestrem robilismy biurko i kilka szafek do pokoju biurowo-goscinnego i moj maz skrecal te szafki 2 tygodnie :o , codziennie jakas tam czesc, bo mial lenia (dodam, ze meblami zajmuje sie na codzien), a ja po ustawieniu calosci zamknelem pokoj na tydzien i dopiero po tym czasie posprzatalam i pomylam co trzeba.

No i zawsze wieczorem przezywamy, ze jutro znowu trzeba do pracy :cry: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/115282-bardziej-si%C4%99-chce/page/3/#findComment-3007974
Udostępnij na innych stronach

:wink: Zaraz się zleci pełno takich co tylko o seksie myślą, a ja chcę o czymś zupełnie innym.

 

Od kiedy przeprowadziłam się do nowego domu, to jakiegoś takiego powera dostałam i mi się wszystko bardziej chce. Pod koniec budowy to ani na gotowanie ani na sprzątanie nie mogłam patrzeć, a teraz w nowym domku to co chwilę albo jakieś ciasto zrobię, albo jakiś lepszy (tzn. bardziej pracochłonny) obiad zrobię, a i sprzątanie nie jest już taką udręką. Więc do wszystkich budujących jeszcze: w końcu nadejdzie koniec tej przeklętej budowy, a wtedy świat jest naprawdę piękniejszy... :wink:

pokażę mężowi, niech się chłopina ucieszy, że u nas już niedługo też będzie lepiej :D Podnieśliście mnie na duchu :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/115282-bardziej-si%C4%99-chce/page/3/#findComment-3008037
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...