Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Słońce na dobre operuje od 11ej do 18ej myśle, że według twojej teorii to za długo. Może dosadzić coś szybko rosnącego co stworzyłoby cień np. sosne, brzoze. Wkleje zdjęcia to sam zobaczysz o co chodzi. Może jeszcze poradzisz, czy nie potrzeba im jakiejś dodatkowej kuracji. Pod koniec tygodnia przymierzam się do zasilenia przefermentowanym krowim obornikiem nigdy tego nie robiłem na forum przypomnieliście mi o tej starej metodzie. Myślałem o takiej proporcji 1l obornika na 10l wody.
  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

http://www.azalia.pl/galeria/ogrod_przy_kawiarni/flash/ogrod_przy_kawiarni.html

http://www.azalia.pl

te linki to rh i azalie w Pisarzowicach u E. Pudełko, rosną w pełnym słońcu,

jedyną osłoną jest od wschodniej strony żywopłot z żywotników, rosna w pełnym słońcu, fakt jest to już w górach, wilgotno, wczoraj lało :-?

zrobiłem wiele zdjęć postaram się wkleić

W szkółkach różanecznikom nigdy nic nie brakuje, chodzi mi o nawożenie i podlewanie, dlatego ładnie rosną i obficie kwitną.

Wyobraźmy sobie sytuację gdy tylko jednego elementu z tych dwóch podstawowych zabraknie i co wtedy?

A przecież ważna jest jeszcze jakość wody, jej odczyn i jakość gleby i jej odczyn.

Wystarczy, że coś nie będzie tu jak należy i klapa.

Pełne nasłonecznienie nie szkodzi krzewom, którym nic nie brakuje.

Tam gdzie dla tych roślin stworzymy namiastkę środowiska z którego pochodzą nadmiar padającego słońca nie będzie miał takiego znaczenia jak w naszym ogrodzie, gdzie często możemy o czymś zapomnieć, albo czegoś na czas nie dopatrzyć. Wtedy okresowy cień może być zbawienny dla kondycji tych krzewów.

I nie dotyczy to tylko różaneczników, choć te należą i słusznie do roślin trudnych w uprawie. Ale gdy poznamy ich potrzeby i potrafimy je na czas zaspokajać to będziemy mogli cieszyć się pięknem ich obfitego kwitnienia..

zygmor ja wierzę w to co piszesz, nawet .....ufam :oops: 8) :wink:

szukam trochę usprawiedliwienia dla mojego słabego zacienienia :oops: ,

tylko od wschodu dwa modrzewie i sosna od sąsiada i moje metrowe smaragdy

od południa i zachodu niestety pustynia, znaczy się na razie jeden nie za duży

świerk i buk tricolor z 10m od Rh

coś jeszcze dosadzę, ale kiedy to urośnie :roll:

no i powstanie (na Euro2012 zdążę :wink: ) taki mini strumyk 8)

Nawożenie obornikiem , to głównie zasilanie w azot, którego rośliny potrzebują do budowy nowych tkanek.

Można więc dać go jesienią , jako uzupełnienie ściółki - wtedy większa jego część zostanie z woda wmyta do głębszych warstw gleby, niedostepnych dla Rh.

Wiosenne ściółkowanie pomaga szybko pozbierać się roślinie po ziemie i daje jej łatwo przyswajalny azot, na wiosenny start i budowę nowych liści i pędów.

Po kwitnieniu, roślina potrzebuje raczej siarczanów potasu, fosforanów, by wiązać nowe pąki kwiatowe...

Ale skoro lato przed nami, to zaryzykowałabym teraz podlewanie gnojowicą :-)

Zygmorku, poratuj. Ta ciemniejsza, jeśli się nie mylę, to Home Bush. A ta jaśniejsza? Trochę szersze płatki i jakby pełniejsza. Cosik mam, ale nie wiem co.

http://images32.fotosik.pl/263/3bb4879f50e9aa62m.jpg

Kochani z braku internetu w domu odpowiadam dopiero dziś.

 

 

Zygmorku, poratuj. Ta ciemniejsza, jeśli się nie mylę, to Home Bush. A ta jaśniejsza? Trochę szersze płatki i jakby pełniejsza. Cosik mam, ale nie wiem co.

 

Mirku ta azalia o ile jest ona dubeltowa podobna jest do Canno's Double potrafi zmieniać kolor podczas kwitnienia. Homebush to właściwa nazwa tej drugiej kwiaty różowe, płatki wąsko zakończone, kwiatostany kształtne kuliste.

 

Zygmor,

Ładne te zamieszczane przez Ciebie obrazki ale proszę podawaj nazwy odmian to będzie z tego większa korzyść.

Ja swoje fotki podpisuję, ta uwaga powinna zostać skierowana do agakz

Dzięki.

I właśnie, w zdjęciach agakz są dwie o podobnej budowie kwiatu jak Homebush- żółta i czerwona. Żeby nabyć, trzeba by znać nazwę odmiany. Pomożesz? Jakoś dziwnie je lubię.

A ta jasna faktycznie zmienia barwę.

Ja swoje fotki podpisuję, ta uwaga powinna zostać skierowana do agakz

Przykro mi bardzo, ale nie zanotowałam wszystkich nazw podczas spaceru :D :oops: Zresztą nie wszędzie były tabliczki. Chodziło mi raczej o doznania estetyczne. Jesli to problem, to usunę zdjęcia.

Zygmor,

Ładne te zamieszczane przez Ciebie obrazki ale proszę podawaj nazwy odmian to będzie z tego większa korzyść.

Ja swoje fotki podpisuję, ta uwaga powinna zostać skierowana do agakz

Przepraszam Cię zygmor ale ten wątek i obrazki (także te ponadwymiarowe :( ) wywołują u mnie oczopląs i dlatego pomyliłem autorów. Myślę, że wybaczysz staremu człowiekowi :)

 

Wobec tego uwagę i prośbę kieruję do agakz !

..

Link do zdjęcia niby na forum z fotosika. Mea culpa, ale nie wiem czemu rozepchało. Poprawione, przepraszam.

Czy znacie taką roślinkę o nazwie pernecja? Niewiele znalazłam informacji na temat jej uprawy, kwaśnolubna ale jak bardzo nie wiem. Rośnie u mnie od jesieni, przezimowała, kupiłam ją na wystawie Zieleń to życie od faceta, który słowa po polsku nie mówił.

Jeszcze mam jedno pytanie - jeżeli mnie nie przegonicie -potrzebuję posadzić jakąś niezbyt wysoką roślinkę by zapewnić cień różanecznikom. Max do 4m wysokości i taką, która korzystnie wpływałaby na sąsiadów. Doczytałam, że modrzew odpada, igły odkwaszają glebę. Miejsce jest blisko tarasu, cyprysik nutkajski Pendula, pewnie za dużo cienia nie da, brak mi pomysłów

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...