Zakrzewianka 05.02.2009 08:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2009 Bardzo proszę o pomoc Wczoraj zauważyłam, że prawe oko Guci (3-letniej kotki) jest takie "mokre" i cały czas łzawi. Czy jechać z nią do weterynarza? Co to może być? To jest bardzo harakterrrrna kotka i jak myślę o zawiezieniu jej do weterynarza to jestem przerażona.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/116215-kotek-mokre-oko/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasiaR 05.02.2009 10:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2009 Jedź koniecznie do Weta. Zwlekanie nic nie pomoże , nadal będziesz zdenerwowana, a kotek nadal będzie łzawił. Może to błahostka , a może cos poważniejszego. Zapakuj ja do transportera, przykryj kocykiem i będzie dobrze. Nie denerwuj się tylko jedź z nim do Weta pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/116215-kotek-mokre-oko/#findComment-3007617 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zakrzewianka 05.02.2009 11:45 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2009 dzięki Kasiu chyba będę musiała z nią pojechać... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/116215-kotek-mokre-oko/#findComment-3007927 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 05.02.2009 18:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2009 Załóż skórzane albo drelichowe (takie budowlane) rękawiczki i weź kogoś do pomocy. Miałam charakterną kotkę - bez takiego zabezpieczenia pojechałam do weta z nią raz - długo nie mogłam pokazywać ludziom rąk... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/116215-kotek-mokre-oko/#findComment-3009175 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 05.02.2009 19:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Lutego 2009 Najprawdopodobniej poczatek Kociego Kataru i zarażenie herpeswirusem.Mam to samo z moja kotka rasy tajskiej - wzieta z hodowli. szczepiona na KK ale jednak niestety choruje.Lekko (bo łzawienie to lekki stan na szczescie) ale jednak :/To dośc czeste w duzych skupiskach kotów - zarówno schroniskach jak i hodowlach kotów rasowych.Duzo zalezy od odpornosci kota - herpeswirus to troche jak u ludzi wirus opryszczki - kiedy organizm jest silny - objawów nie ma , kiedy osłabiony/zestresowany etc - zaczynaja sie objawy.(oczywiscie wirus zupelnie niezagrazajacy ludziom i nie zakażny dla czlowieka, niestety - dla innych kotów tak) Leczenie - zwykle krople - Difadol plus Floxal/ Tobroscop / czasem Betadina , ja z moja Tajka jestesmy teraz na interferonie (zeby wzmocnic odpornosc) - po miesiacu leczenia jest juz w miare ok - chociaz jak kotka sie zdenerwuje to zdarza sie ze oczko łzawi. Na pewno do weta - zeby jak najszybciej zaczac leczenie - dopoki objawy sa "lajtowe" - gdyby pojawila sie ropa w oku - mruzenie koka, pocieranie , wyciek ropska (bo to nadkazenie bakteriami ) KONIECZNIE na cito do weta!!! Do poczytania: (ZWŁASZCZA 2 PIERWSZE LINKI!!!) http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=6226&highlight=herpeswirus http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=3327999&sid=91e1c7d93c8c10525c3df40a5f440203 http://kocia_stronka.republika.pl/katar_koci.html http://www.stajenka.fora.pl/boks-2-ambulatorium,5/katar-koci,1719.html http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=10436 Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/116215-kotek-mokre-oko/#findComment-3009449 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się