TMK 27.05.2010 22:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 Mam pytanie do wszystkich co już są po wylewkach. Mam pewien dylemat,chodzi mi o to ,czy to normalne,że jak przejedziecie butem po wylewce,to ona się trochę kruszy:confused: ? Zapomniałem zapytać o to. Wzmocniłaś wylewkę? Na moje oko skubańce dali cement II gatunku, przy I nie widziałem takich numerów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 27.05.2010 22:44 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 Zapomniałem zapytać o to. Wzmocniłaś wylewkę? Na moje oko skubańce dali cement II gatunku, przy I nie widziałem takich numerów. Na nasze zapytanie o kruszącą się wylewkę,odpowiedź - po jastrychu chodzi się ,ale po kartonach,a najlepiej to chyba fruwać. Co do cementu ,to kupowaliśmy my i teraz nie pamiętam jaki to był. Będziemy czymś to wzmacniać,ale czym na razie o tym nie myślałam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TMK 27.05.2010 22:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 U nas bralem górażdże I gat. i zresztą wylewkarz także taki chciał. W garażu na końcówce pracy zabrakło 2 worków cementu i na szybko dokupiłem w casto właśnie II gat i sypał się. Zlałem porządnie tanim amigruntem i jest ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 27.05.2010 22:53 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 Czyli być może ,a raczej na 99% to nasza wina,bo (raczej) kupiliśmy II gat. cementu . Na taką głupotę,to myślę,że P.Bucek stworzył,a nie ma kto gładzić. Dzięki TMK za podpowiedź, bo winiłabym nic nie winnych majstrów:oops: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TMK 27.05.2010 22:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 http://forum.muratordom.pl/showthread.php?115939-Fuszerka-nie-docieplone-okna-dachowe http://www.rigips.pl/strony/produkty_i_systemy/04_poddasza/02_okna_dachowe.php http://forum.muratordom.pl/showthread.php?152346-Docieplenie-poddasza-przy-oknie-dachowym-naprawa tak na szybko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TMK 27.05.2010 23:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 Czyli być może ,a raczej na 99% to nasza wina,bo (raczej) kupiliśmy II gat. cementu . Na taką głupotę,to myślę,że P.Bucek stworzył,a nie ma kto gładzić. Dzięki TMK za podpowiedź, bo winiłabym nic nie winnych majstrów:oops: http://www.forumbudowlane.pl/vt/17750/0/slaba-wylewka http://forum.muratordom.pl/showthread.php?140797-Wylewka-krucha-jak-tynk-gipsowy-pomocy! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TMK 27.05.2010 23:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Maja 2010 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
margay 30.05.2010 11:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Maja 2010 Cześć Asiu Widzę, że masz problem z wylewką.......na tych naszych budowach zawsze musi cuś wyjść Moi rodzice właśnie przez wylewki mieli największe jaja na budowie......ale to była ewidentna wina ekipy......spieprzyli do tego stopnia, ze trzeba było całe wylewki kuć i robić 2 raz........ Na szczęście Wam to nie grozi....... Trzymam kciuki, zeby po tym płynie co radził TMK było wsio OK:yes: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kala67 31.05.2010 19:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Maja 2010 przywitać sie przyszłam!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 01.06.2010 09:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Czerwca 2010 przywitać sie przyszłam!! Witam również w Dzień Dziecka:D ,Trzeba coś wymyśleć i postanowiłam zabrać dziecko do kina:yes: na "Jak wytresować smoka" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 01.06.2010 09:44 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Czerwca 2010 Cześć Asiu Widzę, że masz problem z wylewką.......na tych naszych budowach zawsze musi cuś wyjść Moi rodzice właśnie przez wylewki mieli największe jaja na budowie......ale to była ewidentna wina ekipy......spieprzyli do tego stopnia, ze trzeba było całe wylewki kuć i robić 2 raz........ Na szczęście Wam to nie grozi....... Trzymam kciuki, zeby po tym płynie co radził TMK było wsio OK:yes: Nie ma lekko,posmarujemy lub wylejemy samopoziomującą i będzie "oki" , u nas to raczej nasza wina,bo nie zwróciliśmy uwagę na to co kupujemy czy I cz II gat:oops:. Przez własną głupotę i nie uwagę mamy babola:bash: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
taka_ja taki_on 03.06.2010 14:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Czerwca 2010 Nie ma lekko,posmarujemy lub wylejemy samopoziomującą i będzie "oki" , u nas to raczej nasza wina,bo nie zwróciliśmy uwagę na to co kupujemy czy I cz II gat:oops:. Przez własną głupotę i nie uwagę mamy babola:bash: Witaj Asiu;) Byłam w dzienniku i widzę, że schody będą zaokrąglone:) Fajnie tam u WAS... Nie wiedziałam, że macie 2 garaże. A na strych mamy też takie schodki składane, które musieliśmy zamontować w wiatrołapie. Z nimi było sporo zabawy, juz byłam zła na Miska, który zmienił potem pomysł z ich wzmocnieniem. O rany ileż z nimi było zabawy, ale teraz jak wyjdę na strych to niedowierzam, że taki duży. W przyszłości chcemy tam mieć taką szafę na duperelki. Asiu przyznam, że WASZ domek to wyglądał na taki malutki a nie jest taki malutki;). Asia mój Misiek się wkur... za przeproszeniem, kiedy jemu przeczytałam o Twoich wylewkach i on powiedział tak - nie tyle, że cement I czy II gat. tylko masa była poprostu za sucha, bo lepiej się zacierało im i tyle! Napewno nie WASZA wina, nawet gdy kupiony był załóżmy II gat. cementu, to to nie dzieci z przedszkola, tylko widzą co dają! Wkur... się, kiedy przeczytałam jemu, że po jastrychu sie nie chodzi -takie bajki to niech sprzedają dzieciom z przedszkola, my stawiamy rusztawanie na naszym i jest twardy jak orzech... Ciekawe, czy dodawali wiórki i plastyfikator, może szczędzili na tym? Wiele może być przyczyn, a błąd jest tych, co robili... oni powinni teraz coś z tym zrobić... ściemiają WAM. Bo to koszt, ale dlaczego macie ponosić go WY? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
madmegs 04.06.2010 09:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Czerwca 2010 cześć budowlana błyskawico Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
taka_ja taki_on 07.06.2010 18:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Czerwca 2010 A gdzież ta Kamlotkowa się podziewa? Nic tylko zaskoczy zaraz nas... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 08.06.2010 09:05 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Czerwca 2010 cześć budowlana błyskawico Witam moja droga "shajbo" . Gdzie się podziewasz:confused: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 08.06.2010 09:16 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Czerwca 2010 A gdzież ta Kamlotkowa się podziewa? Nic tylko zaskoczy zaraz nas... A ona gdzieś się tu kręci . A z czym mogłabym zaskoczyć . Na razie nie ma czym,wszystko jak dla mnie idzie zbyt wolno do przodu . Ociepleniowcy od poddasza guzdrzą się,że szok. Dziś Kamlot pojechał znowu do domu to zobaczy ile wczoraj zrobili. Mieli być w sobotę,to nie przyjechali . W międzyczasie robią gładzie. W sobotę był tylko hydraulik,aby dokończyć górną łazienkę (odpowietrzenie kanalizy i doprowadzenie do zbiornika wyrównawczego). Zły jest,bo go ciągle nagabuje,aby do nas wcześniej wszedł i podłączył piec,który dziś dotrzeć do domu wraz z wymiennikiem ciepła (2 wężowym), o ile dotarł do sklepu. Jak do niego dzwonię,to mówi,że dwoi się i troi,żeby do nas wejść w przyszłym tygodniu ( ja już znam te jego dwojenie i trojenie;)) i ciągle mi przypomina,że mu szyki poprzewracaliśmy,bo był umówiony na przyszły rok w lutym!. Ale czy to moja wina,że mój szacowny zmienił zdanie i już złożył papiery na emeryturę. W piątek i sobotę sprzątałam i przewoziłam gruz po raz drugi. Zmieniła mi się koncepcja skalniaka,co gorsze(przespałam się i już mam 3 ostateczną wersję). W gorącej wodzie kąpana jestem;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aniamar 09.06.2010 08:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Czerwca 2010 Witam jak mnie dawno nie było a tu tyle się zmieniło u Ciebie. Taras, schody, ocieplenie. Mnie to nerw bierze jak się okazuje, że fachowcy coś popsują. To, za co oni pieniądze biorą. Nie rozumiem ich myślenia robię raz a dobrze i robota ucieka a nie spartaczę i muszę jeszcze raz naprawić. U nas też człowiek pilnował i co z tego nie zauważyliśmy i wylali nam o 2 cm krzywo strop i jedną małą ścianę krzywo wymurowali, a i schody też będziemy musieli nadlewać, bo brakuje 3 cm do wylewki. Ze schodami to nasza wina, bo nasz kierbud nie dał nam ile będzie wynosić wysokość wylewek więc majstry zrobili na tyle ile uważali. Myśleli, że 12 cm wystarczy a okazuje się, że ma być 15 cm. Jestem w szoku odnośnie pieca, ale niezły sprzęt kupiliście. Mnie też to czeka, ale nie w tym roku. W marcu będą targi i mam nadzieję, że tam coś znajdę dla siebie. Asia jakbyś miała jakieś linki odnośnie pieców na paliwo stałe to wrzuć to ja chętnie bym poczytała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 10.06.2010 08:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2010 Ania witaj . Jak odnajdę link o piecach to od razu wrzucę, piec doradził nam hydraulik, można w nim palić wszystko bo ma dodatkowy żeliwny ruszt i co najważniejsze,że sam automatycznie przełącza się na to co mu włożysz. I można palić czymś innym niż eko groszek nawet przez kilka miesięcy, ale niesie to za sobą pewne ograniczenia,bo nie osiągnie wtedy swojej max mocy ogrzewania. Poza tym 10 lat gwarancji i 8mm blacha. Sprzedawca powiedział -Mercedes wśród pieców,a ja sobie pomyślałam,nie w garażu to choć w pomieszczeniu będzie Mietek . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kamlotek 10.06.2010 08:47 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2010 A tak poza tym , to strasznie się cieszę,bo dziś zostały poprawione parapety, spece kończą naszą sypialnię u góry, pozostała im jeszcze sypialnia gościnna i łazienka, później szpachlowanie i położenie gładzi. Wtedy zabiorą się za ocieplenie domu 5cm styropianem , i baranek 1,5 mm.Bo spec od podbitki czeka. I tu mam za gwózdkę jaki kolor wybrać ,aby pasował do kasztanowej dachówki i drewnianych słupów:confused: . Czy wybrać bonie wokół okien, czy narożnikowe. Żebym tylko nie przesadziła . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
30Agulka 10.06.2010 18:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2010 Witam. Duzo i szybko tez u Ciebie sie dzieje............... my jeszcze nie mamy tarasu, schodów wejściowych , ocieplenia a nawet płotu :( no ale cieszę sie, że w środku już prawie wszystko skończone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.