Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 363
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Nie kumam, o co się czepiasz.

 

Pytałeś, kto generuje popyt na waluty - odpowiedziałem - kredytobiorcy, spłacający kredyty walutowe. Pytałeś, czy ten popyt jest jednorazowy, odpowiedziałem że nie, że jest równomiernie rozłożony w czasie - i dlatego obserwujemy miarowy trend osłabiania złotówki od jakiegoś pół roku (a właściwie to jest to główny czynnik, bo są jeszcze inne, ale ten jest dominujący).

 

Może coś niezrozumiale napisałem?

 

Ja poproszę Pana o dokształcenie się i solidne rozejrzenie się dookoła.Być może wtedy zobaczy Pan co tak naprawdę generuje popyt na waluty w naszym kraju :wink:

Zakupił Pan waluty ?? Jeżeli tak to prosze dać spokój kredytobiorcom i od teraz pisać na forum mniej więcej tak:"Sprzedałem złotego,kupiłem waluty-przyczyniłem się do spadku kursu złotówki !"

Powie Pan,że pisze bzdury ?? To niech się pan rozejrzy ile osób wymieniło naszą złotówkę na obcą walutę w celu zarobkowym.

A główni spekulanci się cieszą,że polacy pomogli im w tym chorym spekulacyjnym precederze.I obyście zdążyli sprzedać swoje walutki przed nimi :lol:

łatwo sie chwalic spadkami ..a nie czyms na co sie ciezko samemu pracuje ....

Ewidentnie masz jakieś poważne kompleksy. Sugeruję wizytę u shrinka.

Crashproof, Ty z Mauer`em75 w karty grałeś?

Lepiej napisz o jakich to dobrach materialnych ludziom się nie śniło....

Jak byłem młodszy to w tv pokazywali PKiN...

 

A... i spójrz proszę na temat wątku

łatwo sie chwalic spadkami ..a nie czyms na co sie ciezko samemu pracuje ....

Ewidentnie masz jakieś poważne kompleksy. Sugeruję wizytę u shrinka.

Crashproof, Ty z Mauer`em75 w karty grałeś?

Lepiej napisz o jakich to dobrach materialnych ludziom się nie śniło....

Jak byłem młodszy to w tv pokazywali PKiN...

 

A... i spójrz proszę na temat wątku

 

Bo mnie sprowokowała :oops:

 

W NAGRODE CZY TEZ NIE....za darmo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...DOSTAC DOM W SPADKU A zbudowac od podstaw ....zaciagnac kredyt splacac go zarobic na niego .....to jest cos!!!!!!..dostac w spadku..-wielka mi sztuka ...WAĆPANIE....od siedmiu boleści.... :o :o :o :o :o :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :roll: :roll: :roll:

Widzisz waćpana,nie "jarzysz"

Ja zbudowałem nie jeden,ale ten szczególny w którym mieszkam,nie wiem jeszcze komu przyadnie?

Napewno temu kto na to zasłuzy!!

Widzisz waćpana,nie "jarzysz" Ja zbudowałem nie jeden,ale ten szczególny w którym mieszkam,nie wiem jeszcze komu przyadnie?

Napewno temu kto na to zasłuzy!!

I kąsasz rękę która Cię karmii? Rozumiem, że pełen portfel zamówień na 2009-2010 to można.... ot, Polska

Mam pytanie,ile domów które budujecie sa z zalozenia rodzinne,pokoleniowe,gdzie jest miejsce i dla dziadków?

Z obserwcji/doświadczenia widzę iz te projekty(gotowce) takowych opcji nie przewidują.

Co zatem gdy sie zestarzejecie,dzieci opuszczą dom,no bo przeciez ze "starymi" mieszkac nie bedą,ot podrzucic dzieci dziadkom od czasu do czasu.

Co z nami/wami starzejacymi sie?

Gdzie jest RODZINA,gdzie sa tradycje?

Przytocze pewna rozmowę Amerykanina i lorda angielskiego.

Amerykanin ów zapytuje lorda jak on to robi że trawniki porasta taka piekna,soczysta trawa?

Lord odpowiada,pielegnujemy,podlewamy,przycinamy,po prostu dbamy.

Amerykanin rzecze,my robimy to samo,ale taka trawa nie jest piekna.

Lord odpowiada:

Tak,ale my to robimy od kilkuset lat!

Widzisz waćpana,nie "jarzysz" Ja zbudowałem nie jeden,ale ten szczególny w którym mieszkam,nie wiem jeszcze komu przyadnie?

Napewno temu kto na to zasłuzy!!

I kąsasz rękę która Cię karmii? Rozumiem, że pełen portfel zamówień na 2009-2010 to można.... ot, Polska

Nikogo nie kąsam,ale lubie budowac z DUSZĄ :)

Mam pytanie,ile domów które budujecie sa z zalozenia rodzinne,pokoleniowe,gdzie jest miejsce i dla dziadków?

Z obserwcji/doświadczenia widzę iz te projekty(gotowce) takowych opcji nie przewidują.

Co zatem gdy sie zestarzejecie,dzieci opuszczą dom,no bo przeciez ze "starymi" mieszkac nie bedą,ot podrzucic dzieci dziadkom od czasu do czasu.

Co z nami/wami starzejacymi sie?

Gdzie jest RODZINA,gdzie sa tradycje?

Przytocze pewna rozmowę Amerykanina i lorda angielskiego.

Amerykanin ów zapytuje lorda jak on to robi że trawniki porasta taka piekna,soczysta trawa?

Lord odpowiada,pielegnujemy,podlewamy,przycinamy,po prostu dbamy.

Amerykanin rzecze,my robimy to samo,ale taka trawa nie jest piekna.

Lord odpowiada:

Tak,ale my to robimy od kilkuset lat!

 

W moim domu jest oddzielne mieszkanie dla teściów i brata męża. A pewnie kiedyś może dla nas :roll: - jak nie zbuduję wcześniej drugiego domu :):)Projekt gotowy.

Mam pytanie,ile domów które budujecie sa z zalozenia rodzinne,pokoleniowe,gdzie jest miejsce i dla dziadków?

Z obserwcji/doświadczenia widzę iz te projekty(gotowce) takowych opcji nie przewidują.

Co zatem gdy sie zestarzejecie,dzieci opuszczą dom,no bo przeciez ze "starymi" mieszkac nie bedą,ot podrzucic dzieci dziadkom od czasu do czasu.

Co z nami/wami starzejacymi sie?

Gdzie jest RODZINA,gdzie sa tradycje?

Przytocze pewna rozmowę Amerykanina i lorda angielskiego.

Amerykanin ów zapytuje lorda jak on to robi że trawniki porasta taka piekna,soczysta trawa?

Lord odpowiada,pielegnujemy,podlewamy,przycinamy,po prostu dbamy.

Amerykanin rzecze,my robimy to samo,ale taka trawa nie jest piekna.

Lord odpowiada:

Tak,ale my to robimy od kilkuset lat!

 

to że w twojej tradycji i przekonaniu rodzina oznacza wspólne zamieszkiwanie w jednym wielopokoleniowym domu nie oznacza że u innych ma być tak samo. Nie przewiduję na starość mieszkać ani ze swoimi rodzicami, ani ze swoimi dziećmi. Jesteśmy gorszą rodziną bo wolimy samodzielność?

Mam pytanie,ile domów które budujecie sa z zalozenia rodzinne,pokoleniowe,gdzie jest miejsce i dla dziadków?

Z obserwcji/doświadczenia widzę iz te projekty(gotowce) takowych opcji nie przewidują.

Co zatem gdy sie zestarzejecie,dzieci opuszczą dom,no bo przeciez ze "starymi" mieszkac nie bedą,ot podrzucic dzieci dziadkom od czasu do czasu.

Co z nami/wami starzejacymi sie?

Gdzie jest RODZINA,gdzie sa tradycje?

Przytocze pewna rozmowę Amerykanina i lorda angielskiego.

Amerykanin ów zapytuje lorda jak on to robi że trawniki porasta taka piekna,soczysta trawa?

Lord odpowiada,pielegnujemy,podlewamy,przycinamy,po prostu dbamy.

Amerykanin rzecze,my robimy to samo,ale taka trawa nie jest piekna.

Lord odpowiada:

Tak,ale my to robimy od kilkuset lat!

 

W moim domu jest oddzielne mieszkanie dla teściów i brata męża. A pewnie kiedyś może dla nas :roll: - jak nie zbuduję wcześniej drugiego domu :):)Projekt gotowy.

Jak jest RODZINA to i kryzysy nie straszne :D

A i pączek lepiej smakuje :)

Mam pytanie,ile domów które budujecie sa z zalozenia rodzinne,pokoleniowe,gdzie jest miejsce i dla dziadków?

Z obserwcji/doświadczenia widzę iz te projekty(gotowce) takowych opcji nie przewidują.

Co zatem gdy sie zestarzejecie,dzieci opuszczą dom,no bo przeciez ze "starymi" mieszkac nie bedą,ot podrzucic dzieci dziadkom od czasu do czasu.

Co z nami/wami starzejacymi sie?

Gdzie jest RODZINA,gdzie sa tradycje?

Przytocze pewna rozmowę Amerykanina i lorda angielskiego.

Amerykanin ów zapytuje lorda jak on to robi że trawniki porasta taka piekna,soczysta trawa?

Lord odpowiada,pielegnujemy,podlewamy,przycinamy,po prostu dbamy.

Amerykanin rzecze,my robimy to samo,ale taka trawa nie jest piekna.

Lord odpowiada:

Tak,ale my to robimy od kilkuset lat!

 

to że w twojej tradycji i przekonaniu rodzina oznacza wspólne zamieszkiwanie w jednym wielopokoleniowym domu nie oznacza że u innych ma być tak samo. Nie przewiduję na starość mieszkać ani ze swoimi rodzicami, ani ze swoimi dziećmi. Jesteśmy gorszą rodziną bo wolimy samodzielność?

Kazdy żyje tak jak chce lub może

To może dopisz to niżej na wizytówce, pod usługami (przypuszczam) ogólnobudowlano-remontowymi:

Co Wy macie,bedziecie miec w tych ytongach,porothermach?zwłaszcza ze to któres z kolei miejsca noclegowe,nie domy.
Zobaczymy jak interes sie rozwinie.... Dodaj, że lubisz budować z DUSZĄ..

Pozdr.

 

Widzisz waćpana,nie "jarzysz" Ja zbudowałem nie jeden,ale ten szczególny w którym mieszkam,nie wiem jeszcze komu przyadnie?Napewno temu kto na to zasłuzy!!
I kąsasz rękę która Cię karmii? Rozumiem, że pełen portfel zamówień na 2009-2010 to można.... ot, Polska
Nikogo nie kąsam,ale lubie budowac z DUSZĄ :)
no właśnie, to po co te patetyczne słowa "Gdzie jest RODZINA, gdzie tradycje"? Są różne rodziny i różne tradycje...

Pozyjemy zobaczymy kto ma rację

 

...mam dziadka ktory ma 84 lata i ma sie świetnie i oby tak dalej...ma piekny stary dom...i mieszka w nim sam..na wsi..moi rodzice sa wybudowani 2 ulice dalej..maja duzy dom i czesc dla dziadka ...ale on przychodzi do mamy na obiadki wpada na kolacyjki robia sobie razem drzewo...ale nawet nie chce slyszec aby zamieszkac zz moimi rodzicami ....jest mu dobrze samemu ...robi co chce ma wszelkie wygody a i tak nosi codziennie wode ze studni ...z ogrodu..bo innej sie nie napije na innej nie ugotuje zupy....ja mam ziemie ktora przepisalai na mnie rodzice to w tej chwili sa juz grunty budowlane...sa...i tam kiedys postawie dom dla siebie i meza...maly 60 m2...niewiekszy...a nasz rodzinny zostawie corce...bede jej pomagac ...ale nie chce mieszkac z nia....i nie sadze aby ona mogla ze mna ....dzieci powinny mieszkac osobno ..takie jest moje zdanie ....kazdy zyje jak chce ...i tak jak czuje sie szczesliwy...moj dziadek to obraz szczesliwego starszego czlowieka .....:)...i bede zyla na starosc jak on ....podoba mi sie jego energia i samodzielnosc ...:)..wiec jak napisała kropecka sa rozen rodziny i rozne tradycje .....

Tobie podoba sie zycie osobno,mi podoba sie razem.

Zawsze w mojej rodzinie tak było i nie zamierzam tego zmieniac.

To może dopisz to niżej na wizytówce, pod usługami (przypuszczam) ogólnobudowlano-remontowymi:
Co Wy macie,bedziecie miec w tych ytongach,porothermach?zwłaszcza ze to któres z kolei miejsca noclegowe,nie domy.
Zobaczymy jak interes sie rozwinie.... Dodaj, że lubisz budować z DUSZĄ..

Pozdr.

 

Widzisz waćpana,nie "jarzysz" Ja zbudowałem nie jeden,ale ten szczególny w którym mieszkam,nie wiem jeszcze komu przyadnie?Napewno temu kto na to zasłuzy!!
I kąsasz rękę która Cię karmii? Rozumiem, że pełen portfel zamówień na 2009-2010 to można.... ot, Polska
Nikogo nie kąsam,ale lubie budowac z DUSZĄ :)
[/quotea]

A i owszem :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...