Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

magpie ja znowu nie trawię niebieskiego :wink: Miałam kiedyś niebieską kuchnię i mnie zamordowała.

 

Co do kolorów, to aż takiego efektu sie nie spodziewałam :o Na pasku próbnym wyglądały całkiem inaczej. Córka jest zadowolona ze swojego koloru, więc zostanie. W gabinecie niewiele tych ścian będzie widać, bo prawie całe będą zastawione regałami na książki, więc też nie ma to większego znaczenia. Tylko z sypialnią trzeba coś zrobić, bo nie może zostać w takim odcieniu. Mam nadzieję, że dwa malowania wystarczą, żeby zmienić odcień na sporo spokojniejszy.

 

Tak czy siak, nie dam sie już namówić na mieszanie farb :lol: Wolę kupić gotowe, które mogę zobaczyć u znajomych. Nie będę robić tragedii z tych kolorów, bo nie ma z czego i aż tak bardzo mi nie przeszkadzają. Myślę, że prawdziwy efekt będzie widoczny dopiero po urządzeniu całości. Jak nie zdzierżę, to w przyszłym roku przemaluję 8) Wtedy to będzie ciach ciach bez szpachlowania (dwa dni roboty). Ech musze sie pocieszać :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3526744
Udostępnij na innych stronach

A gdzie ma byc umywalka, bo na szkicu nie ma jej nigdzie, chyba ze ja niedowidze :roll: ?

 

Na przeciwległej ścianie. Nad nią sie zastanawiam. W pierwszym szkicu miało być tak

<a href=http://img190.imageshack.us/img190/3971/blatwazience.jpg' alt='blatwazience.jpg'>

 

Ale oczywiście trzeba wiele rzeczy zmienić, bo a to światło nie tu, to wyłącznik gdzieś trzeba umieścić i takie tam mecyje.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3526748
Udostępnij na innych stronach

W sypialni pomaluj farba jaka Ci zostala tylko ja rozciencz jasniejsza i bedzie ok.

I najwazniejsze, ze corka jest zadowolona, bo to jej ma sie podobac!

Ja zawsze kupuje gotowe farby.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3526751
Udostępnij na innych stronach

A gdzie ma byc umywalka, bo na szkicu nie ma jej nigdzie, chyba ze ja niedowidze :roll: ?

 

Na przeciwległej ścianie. Nad nią sie zastanawiam. W pierwszym szkicu miało być tak

<a href=http://img190.imageshack.us/img190/3971/blatwazience.jpg' alt='blatwazience.jpg'>

 

Ale oczywiście trzeba wiele rzeczy zmienić, bo a to światło nie tu, to wyłącznik gdzieś trzeba umieścić i takie tam mecyje.

 

Fajnie to wymyslilas, a masz jeszcze II opcje?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3526755
Udostępnij na innych stronach

Skaner mi zwariował, więc słaba jakość. Druga wersja niewiele sie różni od pierwszej. Właściwie to tylko brakiem bocznych kinkietów i różnicą w wysokości blatów. Ale wygląda to trochę inaczej.

http://img136.imageshack.us/img136/5733/szkicazienka2wersja4372.jpg' alt='szkicazienka2wersja4372.jpg'>

[/img]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3526955
Udostępnij na innych stronach

Byłam w zakładzie oprawiającym lustra i obrazy. Wybrałąm kilka ramek do luster w łazience. Musze przetrawić do poniedziałku. Lustro o wymiarach 50 x 105 (tak na oko zapytałam) wyceniono mi na 160 zł. Wiem, że jest to lustro dobrej jakości, ramy drewniane. Myślę, że to dobra cena.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3527378
Udostępnij na innych stronach

Dziś mam wolne i wreszcie udało sie na spokojnie wszystko rozplanować w łazience. Zostało narysowane na ścianach i podłogach i wiadomo już, że półeczka z płytek między dobudowaną ścianką, a wanną sie nie zmieści. Nic to, kupię taką wiszącą.

 

Walczymy z grzejnikiem, bo pasuje jak świni siodło, ale nie ma go gdzie umieścić. Miałam z niego całkiem zrezygnować, ale w zimie gdzieś trzeba suszyć ręczniki, więc chyba zostanie.

 

Remont łazienki sie przedłuży, bo ściany są tak kzywe, że w niektórych miejscach trzeba sie ratować gipskartonem, aby uniknąć kilkucentymetrowej warstwy szpachli.

 

Zamawiam galerie nad lustra, których zdjęcia znajdują się na poprzedniej stronie. dzisiaj musze się także umówić z Panem Sławkiem stolarzem, bo może już brać miarę na garderobe.

 

No i jak zwykle kasa sie rozchodzi w zastraszającym tempie :evil: Po remoncie bede biedna jak mysz wietnamska :evil: :evil: :evil: Musze zapomnieć o nowych meblach do gabinetu :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3528350
Udostępnij na innych stronach

Bardziej mi sie podoba I wersja z umywalka, a co do lustra to jest to dobra cena.

 

Ta różnica poziomów blatu jest wynikiem tego, że umywalka ma stać na blacie i byłaby za wysoko. No i chodzi o lustra. Jeśli umywalka stałaby tak jak w pierwszej wersji, to lustra musiałyby wisieć wyżej i wtedy siedząc przy toaletce, nie można by sie było widzieć w lustrze. Dlatego trzeba tak kombinować. :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3528859
Udostępnij na innych stronach

Prace wolno, ale postępują. Oskrobana łazienka.

http://img29.imageshack.us/img29/5529/zabudowanegeberity.jpg'

[/img]

 

Garderoba umalowana, jeszcze zostało położenie płytek i można zabudowywać. Korytarz po pierwszym malowaniu

[/img]

 

Zabudowane geberity

http://img29.imageshack.us/img29/5529/zabudowanegeberity.jpg' alt='zabudowanegeberity.jpg'>

[/img]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3531528
Udostępnij na innych stronach

Płytki na podłogę zamówione. Jednak te ciemniejsze. Mam nadzieję, że nie będę za często jeździć na mopie :roll:

 

Cykliniarz zaklepany. Zaznaczył, że robi z bratem, ale maszyna jego, nie brata :lol: Chyba dał do zrozumienia, że jest szefem. :wink:

 

Znowu wczoraj musiałam sie wynieśc z domu do rodziców. Wygląda na to, że tak na tobołkach będę mieszkać jeszcze mesiąc :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3531610
Udostępnij na innych stronach

Łazienka dziś została okablowana. Nie ma odwrotu jeśli chodzi o oświetlenie i inne pstryczki elektryczki. Jest problem z podłogą, bo pod parkietem było sporo smoły i płytki trzeba będzie kleić na jakiś specjalny klej :roll:

Chłopcy poprawili po hydraulikach, bo inaczej musiałabym korzystać z umywalki na 12 centymetrowych szpilkach :) Hudraulicy (ojciec i dwóch synów) mieli po 2 m wzrostu i chyba zrobili przyłącze "pod siebie". Więc ja przy moich 160 cm na stołeczek albo drabinke :lol: Ale poprawione. :roll:

 

Dziś chciałam zabrać z domu jakieś cieplejsze rzeczy, bo mi już w pracy nogi marzną :wink: Niczego nie mogę zlokalizować. Mam podejrzenia, że wór ze swoimi ciuchami wyniosłam do piwnicy. Nie mogę tego sprawdzić, bo stoją tam meble i nie ma przejścia. Dzięki temu chodze do pracy bardzo oryginalnie ubrana (na przykład fioletowa sukienka z pomarańczową torebką i czerwonymi klapkami :o ) Normalnie jeszcze pióro w d..... i rajski ptak :evil:

 

Pocieszające, że minął właśnie kolejny dzień zbliżający mnie do końca remontu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3533419
Udostępnij na innych stronach

Łazienka dziś została okablowana. Nie ma odwrotu jeśli chodzi o oświetlenie i inne pstryczki elektryczki. Jest problem z podłogą, bo pod parkietem było sporo smoły i płytki trzeba będzie kleić na jakiś specjalny klej :roll:

Chłopcy poprawili po hydraulikach, bo inaczej musiałabym korzystać z umywalki na 12 centymetrowych szpilkach :) Hudraulicy (ojciec i dwóch synów) mieli po 2 m wzrostu i chyba zrobili przyłącze "pod siebie". Więc ja przy moich 160 cm na stołeczek albo drabinke :lol: Ale poprawione. :roll:

 

Dziś chciałam zabrać z domu jakieś cieplejsze rzeczy, bo mi już w pracy nogi marzną :wink: Niczego nie mogę zlokalizować. Mam podejrzenia, że wór ze swoimi ciuchami wyniosłam do piwnicy. Nie mogę tego sprawdzić, bo stoją tam meble i nie ma przejścia. Dzięki temu chodze do pracy bardzo oryginalnie ubrana (na przykład fioletowa sukienka z pomarańczową torebką i czerwonymi klapkami :o ) Normalnie jeszcze pióro w d..... i rajski ptak :evil:

 

Pocieszające, że minął właśnie kolejny dzień zbliżający mnie do końca remontu.

 

http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gifhttp://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gifhttp://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3533444
Udostępnij na innych stronach

:lol: :lol:

 

Dzisiaj też była jazda. Zaspałyśmy z córką trochę i biegamy w popłochu po domu szukając ciuchów. Ponieważ jak pisałam mieszkamy u moich rodziców, pytam moją mamę: brałaś gdzieś skarpety Igi? Mama: Nie widziałam na oczy. Widzę jednak po wyrazie twarzy, że znowu układała/przekładała te nasze ciuchy i jak zwykle nie pamięta gdzie mogła wsadzić te cholerne skarpety. A wsadza w różne miejsca. No kurcze jak dziecko ma założyć adidasy na gołe nogi? No to na nogi japonki, adidasy do torby i jedziemy. Ale gdzie o 7 rano kupić skarpety? Mogłaby jechać do nas do domu (tego w remoncie), ale nie mam pewności, czy znajdę, a czas leci. W trzecim odwiedzanym sklepie są. Kupiłam 6 par i schowałam na dnie mojej pomarańczowej :wink: przepastnej torebki. Córka w samochodzie sie ubrała :roll: i miałyśmy tylko 2 minuty spóźnienia. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/117593-tygodnik-remontowy-szeregowca/page/23/#findComment-3533940
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...