Madeleine 24.01.2012 09:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 taaaa... w dodatku jeśli sosnowe, to właśnie mniej więcej w kolorystyce szafki Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5109680 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 24.01.2012 09:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 dokładnie, sosna ok, jeden problem z głowy. dzięęękiiiii Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5109689 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
monika996 24.01.2012 18:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 Ok, aby mieć spokojną noc (chociaż i tak znowu nie mogłam spać) zamknęliśmy sprawę szafki. Blat będzie brzozowy. Szafka będzie całością i nie będzie rywalizować z wanną. Trochę drewna w łazience już jest, bo olśniło mnie, że mamy drewniane okno oj te nieprzespane noce podczas remontowania:no: a nie śniły ci się atakujące szafki:p dokładnie, sosna ok, jeden problem z głowy. dzięęękiiiii no to dobrze, zróbcie blat i pokazuj łazienkę. co bedziecie mieć w oknie??? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5110771 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 24.01.2012 18:47 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 Monika, na resztę łazienki trzeba poczekać ok. miesiąca. Wykończeniowiec nas zostawił i wróci położyć resztę kafli, jak w końcu nam kiedyś zamontują schody. A w oknie? Nic To okno dachowe i jest na wysokości ok. 1,7m. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5110876 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbara74 24.01.2012 19:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 Spireo czy wogóle rezygnujesz z kominka (kozy)? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5110926 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tatarak 24.01.2012 19:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 Basia, jak już się tu "widzimy" - wyczyść skrzynkę Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5111002 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
monika996 24.01.2012 21:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2012 Monika, na resztę łazienki trzeba poczekać ok. miesiąca. Wykończeniowiec nas zostawił i wróci położyć resztę kafli, jak w końcu nam kiedyś zamontują schody. A w oknie? Nic To okno dachowe i jest na wysokości ok. 1,7m. no to czekamy:p jak nie ma innego wyjścia. ale za to schody wasze zobaczę!!!! jestem ciekawa jak wyjdą po waszych przejściach. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5111311 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Madeleine 25.01.2012 13:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 Spirea, dzwoniłam do wylewkarza pytać o pęknięcie w garażu. Tak się może dziać, jeśli płyta była wylewana w jednym kawałku, bez nacięcia. Albo jeśli z jednej strony garaż jest ogrzewany, a z drugiej nie. U mnie tak właśnie było i jest. Chciał od razu przyjeżdżać i oglądać, ale że ja i tak na razie nic z posadzką tam nie robię, a kiedyś tam będzie żywica, nie płytki - to umówiliśmy się na wiosnę, że obejrzy, będzie trzeba to zaklamrować i zalać specjalną żywicą i będzie git. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5112601 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kaśka73 25.01.2012 14:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 czy mówimy ciągle o p. Korólczyku ??? u mnie pękło pomiędzy kuchnia a korytarzem dokładnie w miejscu gdzie uzgodniliśmy nacięcie ale w ferworze walki ekipa zapomniałaprzed kaflami przyjechał naciął delikatnie (podłogówka) zalał żywicą założył spinki i jest ok w tym miejscu pomiędzy kaflami mam listwę dyletacyjną i widać jak tam to wszystko pracuje Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5112666 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Madeleine 25.01.2012 14:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 tak, ja dzwoniłam do p. Krzyśka, bo to on fizycznie robił u mnie. Spinki obecnie u mnie to sztuka dla sztuki, i tak nic z posadzką w tym roku nie będę robiła. W każdym razie to nic groźnego Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5112674 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 25.01.2012 15:47 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 dzięki Madeleine za info. Muszę zadzwonić i też się zgłosić na wiosnę. Na razie pewnie też nie będziemy robić posadzki. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5112757 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 25.01.2012 17:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 Spireo czy wogóle rezygnujesz z kominka (kozy)? Basia, tak. Przynajmniej na razie. Koza miała stać przy grafitowym słupie i tam było doprowadzone powietrze z zewnątrz. Przy projektowaniu okazało się, że chociaż jest to dla niej idealne miejsce, to dość poważnie utrudnia ustawność części salonu z wypoczynkiem. Mamy sporo okien i było tylko jedno sensowne miejsce na zrobienie telewizora - po drugiej stronie kozy. W efekcie albo byśmy siedzieli do tej kozy tyłem albo bokiem i do kozy i do TV. Problem zresztą widać na wizualkach projektu wnętrz. Wycenę miałam na ok. 10 tys. zł - niecałe 6k koza i 4k komin. Wiedzieliśmy więc, że i tak jej teraz nie zrobimy, bo nie mamy kasy, żeby wydać 10 tys. na element dekoracyjny. Nie traktowaliśmy jej jako główne czy wspomagające źródło grzania, m.in. dlatego, że z uwagi na puszczenie rury przy schodach w domu, rura powinna być dwupłaszczowa, chociaż wycenialiśmy w końcu zwykłą czarną do sufitu i potem dwupłaszczową. Potem nie mogliśmy sobie poradzić, jak rozwiązać problem przejścia tej rury przez kg, izolację i wełnę. Pojawiał się też problem wstawienia kolanka, bo inaczej wchodziłoby się w więźbę. W końcu, któregoś dnia stwierdziliśmy, że to chrzanimy, zalewamy otwór na doprowadzenia powietrza i rezygnujemy z kozy. Wtedy okazało się, że salon nabiera oddechu, sofę można cofnąć aż pod słupy, nie będzie się siedziało prawie na ścianie z tv. A potem olśniło nas, że jak już kiedyś ją zrobimy, to idealnym miejscem jest róg salonu. Wtedy zarówno doprowadzenie powietrza, jak i komin można puścić przez ścianę, a nie przez strop z kg. Decyzja o rezygnacji była o tyle łatwa, że nie było to dla nigdy "must have". Nie jesteśmy romantykami, którzy będą sączyć wino wpatrując się w ogień Jasne, że fajnie posiedzieć przy trzaskającym ogniu (chociaż za szybą tego chyba nie słychać) i czasami trochę mi tego szkoda. Możliwe, że kiedyś zrobimy. Teraz mamy ważniejsze wydatki. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5112982 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Madeleine 25.01.2012 18:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 Biorąc pod uwagę sposób montażu kozy, to naprawdę żadne mecyje ją zamontować w dowolnym momencie. U mnie całość - od przyjazdu panów do wyjazdu, z pakowaniem narzędzi i przepaleniem kontrolnym - to niecałe 4h, ze zrobieniem obu przejść (przez strop i dach), obróbką itd. Montaż na gotowej posadzce. Jeśli dojdziecie kiedyś do wniosku, że chcecie kozę - to ją w prosty sposób zamontujecie. O i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5113069 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tatarak 25.01.2012 20:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 trzaskanie ognia słychać przez szybę, ale niezbyt głośno Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5113431 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbara74 25.01.2012 20:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 Powiem szczerze ,że my też się zastanawiamy nd kominkiem,aczkolwiek ja bardzo chcę.Ale też wydatków sporo ,a wszystko jeszcze przed nami.W zasadzie najlepszym rozwiązaniem u nas ze wzgledu na wymiary salonu i usytuowanie komina i jednego świetlika jest albo koza ( której mąż nie chce) ,albo kominek trójstronny.Kominek trójstronny to ok.20 tys- to spory wydatek Myśmy mieli dogrzewać salon ,mamy powietrzną pompę ciepła ( zobaczymy jaki będzie rachunek za gaz - obecnie wygrzeeam wylewki ) więc dobrze by było się wspomóc jakimś alternatywnym źródłem ciepła. W waszym przypadku z kozą to rzeczywiście nie problem,sami zobaczycie czy jej Wam brakuje Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5113456 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tatarak 25.01.2012 22:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2012 a u nas ja bym dała spokój z kominkiem, natomiast mąż obstaje, że musimy być coś bezprądowego, co nas ogrzeje w razie zimy stulecia i miesięcznej przerwy w dostawie prądu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5113763 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 26.01.2012 08:09 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Stycznia 2012 Tatarak, to nie jest pewnie głupie. Myślę, że kiedyś tę kozę założymy. A jak Madeleine pisze, że to żaden problem, to w ogóle nie ma się co przejmować. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5114214 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
salik 26.01.2012 08:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Stycznia 2012 Z tym 'żaden problem' to bym był trochę ostrożny.Wszystko zależy od umiejscowienia zarówno samej kozy jak i komina.Czasami się da bardzo łatwo, bo po drodze nic nie przeszkadza, a czasami już nie tak łatwo... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5114287 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Spirea 26.01.2012 08:57 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Stycznia 2012 nasze nowe typowane miejsce, to takie z kategorii "żaden problem". Chyba Trzeba będzie zrobić dwie dziury w ścianie zewnętrznej. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5114292 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 26.01.2012 09:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Stycznia 2012 Spirea, u mnie przechodzi rura dwupłaszczowa przez dach, kg i wełnę. To nie jest żaden problem, bo do tego własnie stosuje się rury z izolacją wewnątrz.Jeśli postwaisz przy ścianie to rzeczywiście żaden problem, bo nie musisz mieć dwupłaszczowej , ktora jest droga. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/139/#findComment-5114356 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.