Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 4,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Tatarak, u nas też nadawali nazwę ulicy. Ale to trwało strasznie długo, konsultacje z wszystkimi sąsiadami, każdy mógł dać swoją propozycję, potem na Radzie Sołectwa poddano pod głosowanie, potem ogłoszenie... całość chyba ze 3 czy 4 miesiące.

 

a moja sąsiadka ze wsi obok jak wystąpiła o nadanie numeru to usłyszała "przy jakiej ulicy"? ponieważ ulica się nie nazywała, to rzuciła, co jej do głowy przyszło (w związku z ukształtowaniem terenu) i w efekcie ulica została tak nazwana, o czym się dowiedziała z listu po paru dniach :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4846099
Udostępnij na innych stronach

Tatarak, część mam z miedzi, część z tworzywa giętkiego, a część z twardego plastiku np. kanalizacyjne). Nie wiem dlaczego. Na samym początku prac ustaliliśmy założenia z instalatorem - miało być zrobione dobrze. Podobnie mieli rodzice i siostra, którym robił i działa od kilku lat. Nie wnikałam w to, bo dla mnie to czarna magia.

 

Co do impregnacji - wiem, że są bezbarwne, tylko to nasze w części jest bezbarwne w części są przebłyski wyblakłego zielonego. Więźba jest z zadziorami. Zadzwonię jeszcze raz do wykonawcy i do kierownika.

 

Tu zbliżenie naszego drewna

http://img189.imageshack.us/img189/108/obraz1969.jpg

Edytowane przez Spirea
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4846248
Udostępnij na innych stronach

zadziory to pikuś, a nie były te deski po zaimpregnowaniu powierzchniowym (na zielono) jakoś równane? (chociaż nie wiem, kto i po co zadawałby sobie tyle trudu). no chyba że był zielony impregnat i deszcz go wymył. chociaż jak czekaliście na dekarzy, to dach byl chyba pod folią, prawda?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4846300
Udostępnij na innych stronach

spireo

nie za wcześnie na rekuperator?

U nas dopiero po pierwszym malowaniu montują te wywietrzniki (jak to się nazywa???) i rekuperator, a uruchomienie ostateczne dopiero po zakończeniu wszystkich prac wykończeniowych.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4847711
Udostępnij na innych stronach

zaraz zabieram się za telefony. Więźbę kupował wykonawca i wiem, że była bez faktury

ze zdjęć widzę, że więźbę małaś impregnowana metodą wannową solankową. jesli dodatkowo przelecisz jeszcze raz jakimkolwiek impregnatem to nie zaszkodzi.

ja swoją więźbę impregnowałem ponownie po 3latach i wchłaniała impregnat jak gąbka wodę. Sruby na murłacie były czasem luźne, co wskazywałoby, że mimozapewnieńo wysezonowanym ateriale na więźbę i tak jeszcze wyschła sporo.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4847723
Udostępnij na innych stronach

Myszonik, anemostatów jeszcze nie będzie. Chodzi o wyregulowanie instalacji, bo wełna przykryje przepustnice u góry. Jeśli da radę zeobić to póżniej, to też bym tak wolała. Pogadam jeszcze z firmą o tym.

 

Wojgoc, w tartaku powiedzili, że metodą zanurzeniową, więc chyba taką jak napisałeś. U nas murłata też wysychała i śruby były już dokręcane. Polecisz jakiś impregnat? Patrzylam na ten Icopal, ale wychodziło mi ok. 2tys. na całość. Nie wiem jeszcze, czy zdążymy. Chyba, że zlecę to ekipie od poddasza.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4847769
Udostępnij na innych stronach

ja kupiłem w Liroy impregnat w beczce 20l bodajze V3V -koszt cos 350zł. był jeszcze Bondex i jakis jeszcze jeden za 100zł-coś za tani aby był skuteczny

malowałem sam przez tydzień bo zależało mi na dokładności a nie na czasie, z tym, ze drugi raz zastanowiłbym się czy nie lepiej dopilnować kogos.

poszło u mnie 2,5 beczki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4847774
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, przegapiłam drugie zdjęcie, nie wiem, jak to możliwe. Czy zoom też ma takie srebrne drobinki jak bernina?

 

Widziałam już tyle płytek i ciągle wracam do berniny. Ale faktem, że zooma nie widziałam. Czy na większej powierzchni dużo się na nim dzieje? która płytka jest bardziej jednolita?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4851246
Udostępnij na innych stronach

Z bliska na jednej i drugiej są maziaje. Jednak z daleko Bernina wygląda na w miarę jednolitą. Zoom jest trochę jak przytarty beton, miejscami przybrudzony. Nie kojarzę, aby miał te drobinki. Jest dość szorstki, chropowaty. Jeśli chcesz, możemy się umówić się gdzieś w przyszłym tygodniu i mogę Ci je pokazać. Wożę w bagażniku, tak na wszelki wypadek :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4851492
Udostępnij na innych stronach

Rotfl!

Klan wożących kafle w bagażniku :)

Spirea wozi, Madeleine wozi, Balbina to ma w ogóle cały bagażnik pełen kafli, my wozimy... :)

Ciekawe kto jeszcze (na etapie SSO woziliśmy tak dachówki i klinkier :))

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119792-komentarze-do-dziennika-budowania/page/91/#findComment-4851555
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...