lump praski 08.04.2009 19:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 A dlaczego nie ? Tu kazdy moize sie wypowiedziec chyba ? Jest to takie duze siedlisko gdzie dla kazdego znajdzie sie miejsce.... Jeszcze dochodzi ten element, ze siedliska czy pensjonaty sa male i jest sie skazanym na gospodarzy - a moga to byc ludzie, ktorzy nam zupelnie nie leza ! Powiem tak - owszem jade wypaczac, ale nie po to zeby otaczala mnie smiertelna cisza. I ani dziecka, ani psa. W momencie gdybym miala tak skolotane nerwy to najlepiej byloby sobie posiedziec na laweczce na cmentarzu - to z reguly ciche i ustronne miejsce . Ja tam lubie ludzi, psy , dzieci ......i nie tylko Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193322 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Capricorn 08.04.2009 19:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Ważne jest oficjalnie, np na własnej stronie www czy w folderze, napisać - nie przyjmujemy zwierząt. (...) A żeby było ciekawiej dodam, że u nas małych dzieci także nie przyjmujemy. Z przyczyn podobnych (bez obrazy ) i także nie ma to związku z naszym osobistym do nich stosunkiem. i informację o tym, że dzieci nie przyjmujecie, też macie na stronie www czy folderze? Zdziwiona jestem mocno. Dla mnie miejsca nieprzyjazne rodzinom z dziećmi to takie, gdzie za dzieci pobiera się opłatę równą opłacie za osobę dorosłą. Ale jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się otrzymać informacji, że zakwaterowanie jest niemożliwe z racji tego, że jesteśmy z dziećmi. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193338 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 08.04.2009 19:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Nawet nieprzyjemnie to sie czyta - " z dziecmi nie przyjmujemy z zalozenia ". Brrrrrrrrrr................. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193344 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gagata 08.04.2009 19:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 No wiesz - nie żebym Cię namawiała czy coś (w życiu! ) ale u nas to się dostaje klucz od własnego niezależnego "domku" i z gospodarzami można się w ogóle nie widzieć, nawet jak się "lubi ludzi" . Zresztą mówiąc szczerze nie polecam nikomu zadawania się z nami - jesteśmy kompletnie niestrawni i z cała pewnością nie moglibyśmy leżeć nikomu. No dobrze ale to przecież nie po to ten wątek . Wątek ma być info dla Maćka. Napisałam mu co mogłam, może to co wniesie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193357 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gagata 08.04.2009 20:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 O matko, dajcie spokój, przecież nie chcemy nikogo obrażać. Chodzi o określenie oferty. Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Takie miejsca tez są potrzebne. Czy to naprawdę trzeba tłumaczyć?Tak oczywiście że to jest wyraźnie napisane w naszej ofercie - zapraszamy dorosłych i dzieci starsze - właśnie o tym tu dziś gadam, chcąc pomóc Maćkowi i zbierając przy okazji. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193377 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 08.04.2009 20:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Albo oferta jest na tyle ciekawa i jest co robic w okolicy szczegolnie w i e c z o r a m i , ze ani placzace dziecko - zreszta ktore to znowu az tak placze , nie mowie oczywiscie o niemowlaku z ostra kolka - ani samolot 747 rano mi nie przeszkadza - zreszta z regyly nie mam napietego planu zajec na wakacjach zeby sobie dluzej nie pospac... Dlatego trzeba uwazac jak sie jezdzi w takie male miejsca - bo moze sie okazac, ze mimo, ze placicie to nie jestescie wcale hmmm jakby to powiedziec mile widzianymi goscmi.....i trzeba znosic krzywe usmiechy gospodarzy...... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193416 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gagata 08.04.2009 20:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Ale przecież nikt Cię nie namawia żebyś do nas przyjeżdżała Ta wymiana zdań przestała mieć jakikolwiek sens. A szkoda, bo miało to czemuś służyć, jak całe to Forum. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193426 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Capricorn 08.04.2009 20:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Stereotyp dziecka ryczącego Moje dzieci - bo, o zgrozo, występują w liczbie mnogiej - na wakacjach mają swoje rytuały: podczas śniadania wypytują: gdzie dzisiaj idziemy? co będziemy robić? A gdy wracamy po całodniowej włóczędze po okolicy, zazwyczaj padają bezpośrednio po kąpieli. Nic ich nie rusza, i nic nie jest w stanie ich wybudzić - nawet trwające do wczesnych godzin porannych głośne libacje w pokojach bezdzietnych. Bo przecież ciężkie dni w pracy można różnie odreagowywać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193478 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 08.04.2009 20:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 A fe...... Zachcialo ci sie dzieci to za kare nie pojedziesz na wakacje....... Ja mam nie tylko dzieci, ale i psy i sie bez nich nie nuszam, .....trauma dla wszystkich do kwadratu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193488 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zochna 08.04.2009 22:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Szczesciem nie musze korzystac juz z zadnych siedlisk. wydaje sie ze i wlasciciele siedlisk z tego powodu moga byc szczesliwi i oddychaja z ulga Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu , niedgadnionego - gospodarze robia ci laske- a to jestes za wysoki, a to masz male dzieci, a to psa, a to wychodzi im za duzo paoieru toaletowego a to zuzycie pradu za wysokie a to to ,a to tamto....... nie "ma sie" - bo ja np nie mam takiego wrazenia Przeciwnie. jezdze od lat w dwa miejsca - jedno to gory a drugie Mazury, w obydwu jestesmy z gospodarzami zaprzyjaznieni i nie "ma sie". Takze nie mozemy wykluczyc ze to spotyka glownie ciebie. ciekawe Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193781 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 08.04.2009 23:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Lol. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193792 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość elutek 09.04.2009 06:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Chodzi o określenie oferty. Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Takie miejsca tez są potrzebne. bardzo dobrze, że takie miejsca istnieją - każdy potrzebuje czegoś innego - ja akurat potrzebuję ciszy i spokoju, wtedy najlepiej wypoczywam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193885 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
EZS 09.04.2009 07:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Stereotyp dziecka ryczącego Nic ich nie rusza, i nic nie jest w stanie ich wybudzić - nawet trwające do wczesnych godzin porannych głośne libacje w pokojach bezdzietnych. Bo przecież ciężkie dni w pracy można różnie odreagowywać. W sumie to właściwe podejście - nie łączenie rodzin z dziećmi i bezdzietnych. Bo libacje też nie są dobrym przykładem dla dzieci, szczególnie jeżeli we własnym domu ich nie widzą. No i jednak dzieci mają swoje wymagania, np małe dzieci śpią po południu. itd. Ile razy tak było, że ja - wówczas jeszcze bezdzietna, byłam uciszana przez mamusię, która właśnie uśpiła dziecko i chciała trochę odsapnąć, więc z paniką w oczach reagowała na każdy głos w pobliżu. Bywa i ja to rozumiem. Przy nastawieniu na małe dzieci można np wprowadzić sjestę - ciszę po obiedzie. No i musi być plac zabaw, żeby coś z tym dzieckiem móc zrobić w momencie, gdy ja akurat nie mam ochoty na wycieczkę a dziecko rozpiera energia. No i coś na deszcz... Najgorzej w mym życiu wspominam pobyt (krótki na szczęście) z dzieckiem w pensjonacie, gdzie mogłam albo siedzieć w ciasnym pokoju albo musiałam iść gdzieś w plener, choć do wyboru był tylko zatłoczony brzeg jeziora albo wieś z knajpami (Charzykowe), albo już całodobowe wycieczki. A gospodarze mieli dla siebie duży, ładny i OGRODZONY ogród, na który bardzo tęsknie patrzyłam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194217 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielony_listek 09.04.2009 08:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Nie widzę tu walki z psami jako takimi. Nie o to chodzi przecież. Wiesz, nie chcę wyciągac cytatów, bo powstanie niepotrzebna kłótnia. Jednak w wątku przewinęło się kilka zdań przeciwników psów (dlaczego się do nich odnioslam - poniżej). Ale jak napisałaś, że nie przyjmujesz z dziećmi, to juz obraza majestatu OK, dzieci forumowiczów to chodzące ideały - nie płaczą, nie brudzą, nie biegają . A wszystkie psy to zło straszne Jeszcze raz zaznaczam - rozumiem, że ktos może bać się czy nie lubic psów i chce jechac w miejsce, gdzie ich nie ma. Szanuję to. Dlatego ważne aby w ofercie były wyraxne zasady, tak jak u Ciebie. Ale niektóre zdania, mam wrażenie, wynikają nie tyle z przykrych doswiadczeń, co z jakichś dziwnych fobii czy uprzedzeń . Mały i niegroźny pies... No ja nie wiem, czy wolałabym wiecznie ujadającego i łapiącego za kostki ratlerka czy statecznego owczarka niemieckiego, co to głównie leży, a i sanki z dzieckiem chętnie pociągnie. Psiarzy znam bardzo wielu, ale żeby co drugi dzień czterdziestominutowe kąpiele psa i to w gorącej wodzie??? I dlaczego od razu zakładać, że ludzie z dziećmi na pewno będą się skarżyć na zwierzęta (no i jeśli już jakis pies się źle zachowuje, to chyba raczej trzeba z tym zrobic porządek, a nie kase ciągnąć na wszelki wypadek od wszystkich psiarzy)? Mam owczarka niemieckiego i jeżdżę z nim tylko tam gdzie jest mile widziany i nikt nie musi mi robić łaski i gdzie dla mnie też nie jest to kłopotem. I bardzo się cieszę, kiedy rodzice przy pomocy mojego psa uczą dzieci miłości do zwierząt, zrozumienia, tolerancji. Mojemu psu nie przeszkadza, jak obce dziecko mu dłubie w uchu, jak się do niego przytula (o zgrozo, bez dezynfekcji!). A jak potrafi się ciszyc, kiedy pies z jego ręki delikatnie bierze smakołyk! Jak słucha o zasadach bezpiecznego postępowania ze zwierzętami. No dobra, rozpisałam się... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194407 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sSiwy12 09.04.2009 09:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Wczasowicz za własne, ciężko zarobione pieniądze, ma prawo wymagać takich warunków jakie wynikają z oferty. Jeśli w ofercie było, że ośrodek nie przyjmuje dzieci, a dzieci są, to oszukano mnie. Nie jest istotne, czy ja lubię dzieci, czy psy. Wybieram takie warunki, które mnie odpowiadają i za które płacę. Tu nie ma jakiejś „sprawiedliwości społecznej” czy „równości”, jakby ich nie pojmować. Tu jest PAN WCZASOWICZ i ma być tak jak wybrał i jak jest w ofercie. Jeśli wybrał źle – jego problem, podkula ogon i siedzi cicho. Jeśli oszukano go – ma prawo walczyć o swoje.Różni ludzie maja różne wymagania, w różnych etapach swojego życia. Trzeba to uszanować – także poprzez ich wybór gdzie i w jakim towarzystwie chcą spędzić wakacje i wypocząć (może od psów, albo dzieci).Można nie lubieć psów, kotów, węży i, o zgrozo, dzieci. Ale czy taki fakt przekreśla prawo do wypoczynku, bez tych wspomnianych? Na szczęście są ośrodki wypoczynkowe, które nastawiają się na określonych wczasowiczów – i bardzo dobrze. Ps. Szukam ustronnego "przutuliska" nad wodą - może mazury, w przełomie lipca i sierpnia. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194566 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość Pepeg z Gumy 09.04.2009 10:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu , niedgadnionego - gospodarze robia ci laske- Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194780 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Capricorn 09.04.2009 10:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Ale jak napisałaś, że nie przyjmujesz z dziećmi, to juz obraza majestatu OK, dzieci forumowiczów to chodzące ideały - nie płaczą, nie brudzą, nie biegają . to pewnie o moich wypowiedziach, więc się odniosę Nie obraza majestatu, ale zdziwienie, bo po raz pierwszy się z tym spotkałam. Niemniej jednak, widzę, że w ogóle chyba niepotrzebnie się wypowiedziałam tutaj, bo dopiero teraz zorientowałam się, że mówimy o ośrodkach, w których wczasowicze przebywają przez zdecydowaną większość doby. Dla mnie pensjonat jest wyłącznie miejscem, w którym zostawiam swoje rzeczy i do którego wracam na noc, po całodniowych wyprawach. Z takim założeniem pisałam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194796 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość elutek 09.04.2009 10:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu , niedgadnionego - gospodarze robia ci laske- Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194797 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Capricorn 09.04.2009 10:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu , niedgadnionego - gospodarze robia ci laske- Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka. naprawdę, nie ma co zastanawiać się nad powodami w takiej sytuacji Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194818 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dabell 09.04.2009 11:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 Moje preferencje - rodzina z 2 dzieci w wieku wczesnoszkolnym: Łazienka w każdym pokoju / „apartamencie” TV sat w pokojach Pomosty dla wędkarzy i gości Grill / wędzarnia Ognisko Wiata Plac zabaw dla dzieci 1. Preferowany rodzaj pokoi • dla rodziny tylko „apartament” 4 – osobowy (2 pokoje) - pokoje 3-4osobowe dla rodziny z dziećmi to zdecydowanie mniejszy odpoczynek. Drugi pokój w którym spią dzieci, to mozliwość odcięcia bodźców i spokojnego ich ułożenia do snu i wreszcie spokoju dla rodziców - w końcu urlop . Zdanie moje i wszystkich znajomych z dziećmi w podobnym wieku. Dla rodzin z jednym dzieckiem - ewentualne dostawki w odpowiednio duzych 2-os. pokojach. Ale też wolałabym mieć mozliwość użłożyc je w osobnym pokoju do spania. Ewentualne rozwiązanie - ścianie przesuwne dające mozliwość wydzielenia fragmentu na miejsca do spania a w dzień przestrzeń życiową - przy dzieciach potrzebny każdy metr podłogi dla rozładowania energii życiowej. 2. Aneks kuchenny w pokoju – tak - choćby mały ale z kuchenką i zlewem. Czasem dzieci są alergikami i jest konieczność gotowania osobnych posiłków, nawet drobnych. Do tego możliwość zjedzenia obiadu dla rodziców do wykupienia. 3. Wyżywienie • aneks w pokoju • oferowane przez gospodarzy - zgodnie z tym co pisałam wyżej.a. śniadanie - jak jest mały aneks to niekoniecznie b. obiadokolacja - jak najbardziej 4. Dodatki płatne - raczej ograniczone, zdecydowanie szukam miejsc mających duzo do zaoferowania w ramach ceny a. rowery - bez opłat, jeżeli juz to naprawde symbolicznie, przy rezerwacji do zaznaczenia, rowery dla dzieci b. quady - ewentualnie c. łódki nie - jeżeli maja byc na stanie gospodarstwa d. kajaki -jw e. rowery wodne -jw 5. Maksymalna cena za wybrany nocleg w sezonie od osoby • 30 – 39 zł 6. Maksymalna cena za posiłek w sezonie od osoby • Śniadanie a. Do 9 zł • Obiadokolacja a. Do 19 zł 7. Opłata za zwierzęta - opłata jednorazowa za pobyt ewentualnie (10-20zł) - + ewentualna kaucja (ale też w granicach rozsądku za zniszczenia). Mam dwa koty z którymi jeżdżę, wykastrowane i czyściutkie, ale mam świadomość jak może kot utrudnić życie (np. znaczący kot - ale mam nadzieję, że z takimi ludzie z domu nie wyjeźdzają ) 8. Sprzątanie c. wliczone w cenę 9. Inne oczekiwania Kuchnia specjalnie dla dzieci jako dodatkowa propozycja - często dzieci nie chcą jeść takich obiadów jak dorośli (mięsko-coś do mięska - surówka), a lubią np. naleśniki, makaron z serem i cukrem, ryż z polewą owocową, pampuchy drożdżowe maczane w polewie owocowej, ryż z jabłkami, pierożki. To tak z mojego punktu widzenia - byłam w ośrodku który to oferował i to było naprawde doceniane przez wszystkie mamy. Dla mnie to był przebój. Wakacje są przecież raz i nic sie nie stanie jak dziecię mięsko zje raz w tygodniu przez krótki okres czasu - w końcu tez ma wakacje . Jak ktoś ma dziecię mięsolubne - to nie ma kłopotu - je jak dorosły. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194881 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.