Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

A dlaczego nie ? Tu kazdy moize sie wypowiedziec chyba ? Jest to takie duze siedlisko gdzie dla kazdego znajdzie sie miejsce....

 

Jeszcze dochodzi ten element, ze siedliska czy pensjonaty sa male i jest sie skazanym na gospodarzy - a moga to byc ludzie, ktorzy nam zupelnie nie leza !

 

Powiem tak - owszem jade wypaczac, ale nie po to zeby otaczala mnie

 

smiertelna cisza. I ani dziecka, ani psa. :D :D :D :D

 

W momencie gdybym miala tak skolotane nerwy to najlepiej byloby sobie

 

posiedziec na laweczce na cmentarzu - to z reguly ciche i ustronne miejsce .

 

Ja tam lubie ludzi, psy , dzieci ......i nie tylko :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193322
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 185
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ważne jest oficjalnie, np na własnej stronie www czy w folderze, napisać - nie przyjmujemy zwierząt.

 

(...)

 

A żeby było ciekawiej dodam, że u nas małych dzieci także nie przyjmujemy. Z przyczyn podobnych (bez obrazy :-)) i także nie ma to związku z naszym osobistym do nich stosunkiem.

 

i informację o tym, że dzieci nie przyjmujecie, też macie na stronie www czy folderze?

 

Zdziwiona jestem mocno. Dla mnie miejsca nieprzyjazne rodzinom z dziećmi to takie, gdzie za dzieci pobiera się opłatę równą opłacie za osobę dorosłą. Ale jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się otrzymać informacji, że zakwaterowanie jest niemożliwe z racji tego, że jesteśmy z dziećmi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193338
Udostępnij na innych stronach

No wiesz - nie żebym Cię namawiała czy coś :roll: (w życiu! :o ) ale u nas to się dostaje klucz od własnego niezależnego "domku" i z gospodarzami można się w ogóle nie widzieć, nawet jak się "lubi ludzi" :wink: .

 

Zresztą mówiąc szczerze nie polecam nikomu zadawania się z nami - jesteśmy kompletnie niestrawni i z cała pewnością nie moglibyśmy leżeć nikomu. :-?

 

No dobrze ale to przecież nie po to ten wątek .

Wątek ma być info dla Maćka.

Napisałam mu co mogłam, może to co wniesie... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193357
Udostępnij na innych stronach

O matko, dajcie spokój, przecież nie chcemy nikogo obrażać. Chodzi o określenie oferty. Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Takie miejsca tez są potrzebne. Czy to naprawdę trzeba tłumaczyć?

Tak oczywiście że to jest wyraźnie napisane w naszej ofercie - zapraszamy dorosłych i dzieci starsze - właśnie o tym tu dziś gadam, chcąc pomóc Maćkowi i zbierając przy okazji.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193377
Udostępnij na innych stronach

Albo oferta jest na tyle ciekawa i jest co robic w okolicy szczegolnie w i e c z o

 

r a m i , ze ani placzace dziecko - zreszta ktore to znowu az tak placze , nie

 

mowie oczywiscie o niemowlaku z ostra kolka - ani samolot 747 rano mi nie

 

przeszkadza -

 

zreszta z regyly nie mam napietego planu zajec na wakacjach zeby sobie dluzej

 

nie pospac...

 

Dlatego trzeba uwazac jak sie jezdzi w takie male miejsca - bo moze sie okazac,

 

ze mimo, ze placicie to nie jestescie wcale hmmm jakby to powiedziec mile

 

widzianymi goscmi.....i trzeba znosic krzywe usmiechy gospodarzy......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193416
Udostępnij na innych stronach

Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy?

 

Stereotyp dziecka ryczącego :D

 

Moje dzieci - bo, o zgrozo, występują w liczbie mnogiej ;-) - na wakacjach mają swoje rytuały: podczas śniadania wypytują: gdzie dzisiaj idziemy? co będziemy robić? A gdy wracamy po całodniowej włóczędze po okolicy, zazwyczaj padają bezpośrednio po kąpieli. Nic ich nie rusza, i nic nie jest w stanie ich wybudzić - nawet trwające do wczesnych godzin porannych głośne libacje w pokojach bezdzietnych. Bo przecież ciężkie dni w pracy można różnie odreagowywać. ;-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193478
Udostępnij na innych stronach

Szczesciem nie musze korzystac juz z zadnych siedlisk.

 

wydaje sie ze i wlasciciele siedlisk z tego powodu moga byc szczesliwi i oddychaja z ulga :D

 

Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu ,

 

niedgadnionego - gospodarze robia ci laske- a to jestes za wysoki, a to masz

 

male dzieci, a to psa, a to wychodzi im za duzo paoieru toaletowego a to zuzycie

 

pradu za wysokie a to to ,a to tamto....... :D :D :D :D

 

 

nie "ma sie" - bo ja np nie mam takiego wrazenia :D

Przeciwnie. jezdze od lat w dwa miejsca - jedno to gory a drugie Mazury,

w obydwu jestesmy z gospodarzami zaprzyjaznieni i nie "ma sie".

 

Takze nie mozemy wykluczyc ze to spotyka glownie ciebie.

ciekawe :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193781
Udostępnij na innych stronach

Gość elutek
Chodzi o określenie oferty. Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy? Takie miejsca tez są potrzebne.

 

bardzo dobrze, że takie miejsca istnieją - każdy potrzebuje czegoś innego -

ja akurat potrzebuję ciszy i spokoju, wtedy najlepiej wypoczywam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3193885
Udostępnij na innych stronach

Nie byłyście kobity nigdy w miejscu gdzie obok za ściana płacze dziecko w nocy i z rana a Wy chcecie pospać po ciężkich dniach w pracy?

 

Stereotyp dziecka ryczącego :D

 

Nic ich nie rusza, i nic nie jest w stanie ich wybudzić - nawet trwające do wczesnych godzin porannych głośne libacje w pokojach bezdzietnych. Bo przecież ciężkie dni w pracy można różnie odreagowywać. ;-)

 

W sumie to właściwe podejście - nie łączenie rodzin z dziećmi i bezdzietnych. Bo libacje też nie są dobrym przykładem dla dzieci, szczególnie jeżeli we własnym domu ich nie widzą. No i jednak dzieci mają swoje wymagania, np małe dzieci śpią po południu. itd. Ile razy tak było, że ja - wówczas jeszcze bezdzietna, byłam uciszana przez mamusię, która właśnie uśpiła dziecko i chciała trochę odsapnąć, więc z paniką w oczach reagowała na każdy głos w pobliżu. Bywa i ja to rozumiem. Przy nastawieniu na małe dzieci można np wprowadzić sjestę - ciszę po obiedzie. No i musi być plac zabaw, żeby coś z tym dzieckiem móc zrobić w momencie, gdy ja akurat nie mam ochoty na wycieczkę a dziecko rozpiera energia. No i coś na deszcz... Najgorzej w mym życiu wspominam pobyt (krótki na szczęście) z dzieckiem w pensjonacie, gdzie mogłam albo siedzieć w ciasnym pokoju albo musiałam iść gdzieś w plener, choć do wyboru był tylko zatłoczony brzeg jeziora albo wieś z knajpami (Charzykowe), albo już całodobowe wycieczki. A gospodarze mieli dla siebie duży, ładny i OGRODZONY ogród, na który bardzo tęsknie patrzyłam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194217
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę tu walki z psami jako takimi. Nie o to chodzi przecież.

 

Wiesz, nie chcę wyciągac cytatów, bo powstanie niepotrzebna kłótnia.

Jednak w wątku przewinęło się kilka zdań przeciwników psów (dlaczego się do nich odnioslam - poniżej).

Ale jak napisałaś, że nie przyjmujesz z dziećmi, to juz obraza majestatu :-)

OK, dzieci forumowiczów to chodzące ideały - nie płaczą, nie brudzą, nie biegają :lol: . A wszystkie psy to zło straszne :wink:

 

Jeszcze raz zaznaczam - rozumiem, że ktos może bać się czy nie lubic psów i chce jechac w miejsce, gdzie ich nie ma. Szanuję to. Dlatego ważne aby w ofercie były wyraxne zasady, tak jak u Ciebie.

 

Ale niektóre zdania, mam wrażenie, wynikają nie tyle z przykrych doswiadczeń, co z jakichś dziwnych fobii czy uprzedzeń :o.

Mały i niegroźny pies... No ja nie wiem, czy wolałabym wiecznie ujadającego i łapiącego za kostki ratlerka czy statecznego owczarka niemieckiego, co to głównie leży, a i sanki z dzieckiem chętnie pociągnie.

Psiarzy znam bardzo wielu, ale żeby co drugi dzień czterdziestominutowe kąpiele psa i to w gorącej wodzie???

I dlaczego od razu zakładać, że ludzie z dziećmi na pewno będą się skarżyć na zwierzęta (no i jeśli już jakis pies się źle zachowuje, to chyba raczej trzeba z tym zrobic porządek, a nie kase ciągnąć na wszelki wypadek od wszystkich psiarzy)?

 

Mam owczarka niemieckiego i jeżdżę z nim tylko tam gdzie jest mile widziany i nikt nie musi mi robić łaski i gdzie dla mnie też nie jest to kłopotem.

 

I bardzo się cieszę, kiedy rodzice przy pomocy mojego psa uczą dzieci miłości do zwierząt, zrozumienia, tolerancji. Mojemu psu nie przeszkadza, jak obce dziecko mu dłubie w uchu, jak się do niego przytula (o zgrozo, bez dezynfekcji!). A jak potrafi się ciszyc, kiedy pies z jego ręki delikatnie bierze smakołyk! Jak słucha o zasadach bezpiecznego postępowania ze zwierzętami.

No dobra, rozpisałam się... :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194407
Udostępnij na innych stronach

Wczasowicz za własne, ciężko zarobione pieniądze, ma prawo wymagać takich warunków jakie wynikają z oferty. Jeśli w ofercie było, że ośrodek nie przyjmuje dzieci, a dzieci są, to oszukano mnie. Nie jest istotne, czy ja lubię dzieci, czy psy. Wybieram takie warunki, które mnie odpowiadają i za które płacę. Tu nie ma jakiejś „sprawiedliwości społecznej” czy „równości”, jakby ich nie pojmować. Tu jest PAN WCZASOWICZ i ma być tak jak wybrał i jak jest w ofercie. Jeśli wybrał źle – jego problem, podkula ogon i siedzi cicho. Jeśli oszukano go – ma prawo walczyć o swoje.

Różni ludzie maja różne wymagania, w różnych etapach swojego życia. Trzeba to uszanować – także poprzez ich wybór gdzie i w jakim towarzystwie chcą spędzić wakacje i wypocząć (może od psów, albo dzieci).

Można nie lubieć psów, kotów, węży i, o zgrozo, dzieci. Ale czy taki fakt przekreśla prawo do wypoczynku, bez tych wspomnianych?

Na szczęście są ośrodki wypoczynkowe, które nastawiają się na określonych wczasowiczów – i bardzo dobrze.

 

Ps. Szukam ustronnego "przutuliska" nad wodą - może mazury, w przełomie lipca i sierpnia.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194566
Udostępnij na innych stronach

Gość Pepeg z Gumy

Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu ,

 

niedgadnionego - gospodarze robia ci laske-

 

Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194780
Udostępnij na innych stronach

Ale jak napisałaś, że nie przyjmujesz z dziećmi, to juz obraza majestatu :-)

OK, dzieci forumowiczów to chodzące ideały - nie płaczą, nie brudzą, nie biegają :lol: .

 

to pewnie o moich wypowiedziach, więc się odniosę ;-)

 

Nie obraza majestatu, ale zdziwienie, bo po raz pierwszy się z tym spotkałam.

 

Niemniej jednak, widzę, że w ogóle chyba niepotrzebnie się wypowiedziałam tutaj, bo dopiero teraz :oops: zorientowałam się, że mówimy o ośrodkach, w których wczasowicze przebywają przez zdecydowaną większość doby. Dla mnie pensjonat jest wyłącznie miejscem, w którym zostawiam swoje rzeczy i do którego wracam na noc, po całodniowych wyprawach. Z takim założeniem pisałam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194796
Udostępnij na innych stronach

Gość elutek

Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu ,

 

niedgadnionego - gospodarze robia ci laske-

 

Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka.

 

:lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194797
Udostępnij na innych stronach

Zawsze w tych malych pensjonatach ma sie wrazenie , ze z jakiego powodu ,

 

niedgadnionego - gospodarze robia ci laske-

 

Bardzo lubię, gdy gospodarze, zwłaszcza gospodyni robi mi laskę, tym bardziej jeśli jest to już wliczone w cenę pobytu a sama gospodyni ponętna kobitka.

 

:lol: :lol: :lol:

 

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

naprawdę, nie ma co zastanawiać się nad powodami w takiej sytuacji ;-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194818
Udostępnij na innych stronach

Moje preferencje - rodzina z 2 dzieci w wieku wczesnoszkolnym:

 

Łazienka w każdym pokoju / „apartamencie”

TV sat w pokojach

Pomosty dla wędkarzy i gości

Grill / wędzarnia

Ognisko

Wiata

Plac zabaw dla dzieci

 

 

 

1. Preferowany rodzaj pokoi

dla rodziny tylko „apartament” 4 – osobowy (2 pokoje) - pokoje 3-4osobowe dla rodziny z dziećmi to zdecydowanie mniejszy odpoczynek. Drugi pokój w którym spią dzieci, to mozliwość odcięcia bodźców i spokojnego ich ułożenia do snu i wreszcie spokoju dla rodziców - w końcu urlop :-). Zdanie moje i wszystkich znajomych z dziećmi w podobnym wieku. Dla rodzin z jednym dzieckiem - ewentualne dostawki w odpowiednio duzych 2-os. pokojach. Ale też wolałabym mieć mozliwość użłożyc je w osobnym pokoju do spania. Ewentualne rozwiązanie - ścianie przesuwne dające mozliwość wydzielenia fragmentu na miejsca do spania a w dzień przestrzeń życiową - przy dzieciach potrzebny każdy metr :-) podłogi dla rozładowania energii życiowej.

 

2. Aneks kuchenny w pokoju – tak - choćby mały ale z kuchenką i zlewem. Czasem dzieci są alergikami i jest konieczność gotowania osobnych posiłków, nawet drobnych. Do tego możliwość zjedzenia obiadu dla rodziców do wykupienia.

 

3. Wyżywienie

• aneks w pokoju

• oferowane przez gospodarzy - zgodnie z tym co pisałam wyżej.a. śniadanie - jak jest mały aneks to niekoniecznie

b. obiadokolacja - jak najbardziej

4. Dodatki płatne - raczej ograniczone, zdecydowanie szukam miejsc mających duzo do zaoferowania w ramach ceny

a. rowery - bez opłat, jeżeli juz to naprawde symbolicznie, przy rezerwacji do zaznaczenia, rowery dla dzieci b. quady - ewentualnie

c. łódki nie - jeżeli maja byc na stanie gospodarstwa

d. kajaki -jw

e. rowery wodne -jw

5. Maksymalna cena za wybrany nocleg w sezonie od osoby

 

• 30 – 39 zł

 

6. Maksymalna cena za posiłek w sezonie od osoby

• Śniadanie

a. Do 9 zł

• Obiadokolacja

a. Do 19 zł

7. Opłata za zwierzęta - opłata jednorazowa za pobyt ewentualnie (10-20zł) - + ewentualna kaucja (ale też w granicach rozsądku za zniszczenia). Mam dwa koty z którymi jeżdżę, wykastrowane i czyściutkie, ale mam świadomość jak może kot utrudnić życie (np. znaczący kot - ale mam nadzieję, że z takimi ludzie z domu nie wyjeźdzają :roll: )

8. Sprzątanie

c. wliczone w cenę

9. Inne oczekiwania

Kuchnia specjalnie dla dzieci jako dodatkowa propozycja - często dzieci nie chcą jeść takich obiadów jak dorośli (mięsko-coś do mięska - surówka), a lubią np. naleśniki, makaron z serem i cukrem, ryż z polewą owocową, pampuchy drożdżowe maczane w polewie owocowej, ryż z jabłkami, pierożki. To tak z mojego punktu widzenia - byłam w ośrodku który to oferował i to było naprawde doceniane przez wszystkie mamy. Dla mnie to był przebój. Wakacje są przecież raz i nic sie nie stanie jak dziecię mięsko zje raz w tygodniu :-) przez krótki okres czasu - w końcu tez ma wakacje :-). Jak ktoś ma dziecię mięsolubne - to nie ma kłopotu - je jak dorosły.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/119892-wakacyjne-oczekiwania-wczasowicz%C3%B3w/page/5/#findComment-3194881
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...