Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jako kibicująca Ci podglądaczka będę uparcie czekać na Wielki Powrót :lol: :lol: Myślę ,ze będzie to powrót w wielkim stylu :lol:

 

A z tym zaprzyjaźnieniem się z forumowiczami to masz rację . Z wieloma to się już bardzo zżyłam i wydaje mi się ,jakbym te osoby znała od lat.Bardzo to jest miłe i pomimo tego ,że nie mam czasu na spędzanie godzin przed kompem to jednak codziennie staram się do ulubieńców wpadać,jak do dobrych znajomych. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3893424
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 781
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hej Inez!:)

no to i mnie zrobiłas na szaro :wink: najpierw klikam na linka do Twojego dziennika a tu strona logowania mi sie wrzuca:) pomyslalam, że jakos dostep ograniczyłaś ale okazuje sie pokrotkim przeszukaniu forum ze nie ma juz Twojego dziennika... a szkoda :cry: - tyle bylo w nim inspiracji! szkoda, ze nie zgralam i ja sobie niektorych zdjec - choc aby oko nacieszyc;)

Jakkolwiek! także czekam z niecierpliwoscia na Wielki Powrót:))))

no właśnie przechodząc już do tematu wnętrz - ehhhh te kaszubskie motywy:) no i kafle recznie malowane - spodobały mi sieszczególnie te sielskie- zdradzisz przedział cenowy?

Pozdrawiam Cię serdecznie i choć rzadko zostawiam po sobie "ślad" :wink: szczerze dopinguję! :D i życzę zamieszkania w tym roku (prawdęmówiąc my też mamy taki plan:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3894373
Udostępnij na innych stronach

Hej Inez!:)

ehhhh te kaszubskie motywy:) no i kafle recznie malowane - spodobały mi sieszczególnie te sielskie- zdradzisz przedział cenowy?

 

Pat&Pio witaj :D Normalnie zaczynam sie bac,ze nie sprostam oczekiwaniom forumowiczek :o

No, nic, będę robic po swojemu i jakos to będzie :wink:

 

a co do kafli - wejdz na http://www.bardelli.it :wink: I mocno trzymaj sie blatu stołu by nie zemdlec z zachwytu :wink:

Cen innych kafli poza tymi, które mnie zainteresowały , nie znam.

Pozdrawialska :D

 

 

Zuzka dobrych wyborów życzę :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895201
Udostępnij na innych stronach

Ajaj, Inez, dlugo mnie nie było, a tu takie cos. Nie ma jednego z moich ulubionych dziennikow. I gdzie ja teraz bede studiowac cegłę na elewacji? heh, ale mi smutno się zrobiło.

Choć w pełni Cię rozumiem. A wiesz, ze Twój biało-szary z oddali domek to jedna z moich ulubionych fotek?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895445
Udostępnij na innych stronach

No, i co ja na to poradzę DorkaS :( , że nastąpił taki moment w zyciu mojego domku, iż kolejny etap wymgał jego zakwefienia ? :wink:

 

Kurcze, to ja nawet nie wiedziałam,że udało mi sie strzelic klimatyczna fotkę :D Bo straszna noga od statywu ze mnie w tym temacie :oops:

Ale , ale - jaki biało- szary? 8) Chyba ,że masz na myśli ostatnią fotę szarego,zaśniezonego widoku na naszą chałupkę? :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895475
Udostępnij na innych stronach

No, i co ja na to poradzę DorkaS :( , że nastąpił taki moment w zyciu mojego domku, iż kolejny etap wymgał jego zakwefienia ? :wink:

Wiem, rozumiem. 50 razy zastanawiałam się nad swoim dziennikiem, 200 nad tym, które zdjęcia tam włożyć, a z 1000 czy go wreszcie nie uzupełnić/skasować/etc.

W sumie zdjęcia z Twojego znam chyba na pamięć. Ciekawe na jak długo :)

 

Kurcze, to ja nawet nie wiedziałam,że udało mi sie strzelic klimatyczna fotkę :D Bo straszna noga od statywu ze mnie w tym temacie :oops:

Ale , ale - jaki biało- szary? 8) Chyba ,że masz na myśli ostatnią fotę szarego,zaśniezonego widoku na naszą chałupkę? :roll:

 

Zastrzel mnie teraz, a nie powiem. Tak go jakos zapamiętałam jeszcze bez cegły. Chodzi mi o takie ujęcie z oddalenia. Szarość to pewnie już moja projekcja. No i które to było... rany już zapominam... zaraz, gdzieś był ten dziennik... :) :) :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895502
Udostępnij na innych stronach

Acha, z wcześniejszego etapu, jeszcze bez ceglanej sukienki.

NIe ma sprawy, nie szukaj :) I nie wrzucaj do komentarzy, bo będe musiała usunąc z wiadomych względów :wink:

 

Strasznie miłe rzeczy mówisz o naszym domku i moim dzienniku :oops:

 

A co u Ciebie na budowie?

Pewnie zimowy przestój?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895546
Udostępnij na innych stronach

Acha, z wcześniejszego etapu, jeszcze bez ceglanej sukienki.

NIe ma sprawy, nie szukaj :) I nie wrzucaj do komentarzy, bo będe musiała usunąc z wiadomych względów :wink:

 

Nie da się, jedyny dziennik z którego nie ściągałam zdjęć należy do ... Inez.

 

A co u Ciebie na budowie?

Pewnie zimowy przestój?

 

Dom postawiony w stanie surowym, przykryty dachem, na jesieni ogrodzony tymczasowo. I tak mu zostanie do 2011. Postanowienie z ubiegłego tygodnia. Może mi się choć uda trochę drzew posadzić.

 

Nigdy nie przypuszczałam, że tak w życiu dorosłym zmienią mi się proporcje posiadania. Dostaję powoli wszystko, o czym sobie zamarzyłam. I czego coraz bardziej brakuje mi? .. tego, czego miałam sporo. Czasu. Dlatego przerwa w budowaniu. Bo jednak wykończeniówkę wolałabym oglądać online, a nie dojeżdżać na wariata.

Ale chyba muszę rozważyć czwartego potomka. Wtedy okaże się, że jednak czasu miałam aż nadto :) To tak jak w tym dowcipie o kozie i nadmiarze przestrzeni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3895609
Udostępnij na innych stronach

 

jedyny dziennik z którego nie ściągałam zdjęć należy do ... Inez.

nooooo, to ci musialy fotki w moim dzienniku podpasowac :wink:

 

Ja już tyle fotek pościągałam do inspiracji, że wszystkie mi sie wymieszały- te z forum i te z netu, i teraz boję sie wklejac, bo nie wiem które skad sciągnęlam (a trzeba było zapisywac :oops: ). No, więc od niedawna podpisuję już nickami z fm, co by sie powołac w razie czego na konkretny dziennik 8)

 

Dom postawiony w stanie surowym, przykryty dachem, na jesieni ogrodzony tymczasowo. I tak mu zostanie do 2011.

 

....czyli rok masz luzu, tylko nie znikaj przypadkiem z FM! :roll:

 

Ale chyba muszę rozważyć czwartego potomka. Wtedy okaże się, że jednak czasu miałam aż nadto :) To tak jak w tym dowcipie o kozie i nadmiarze przestrzeni.

 

To witaj w klubie rodzin wielodzietnych! :wink: Ja mam 3 chłopców :lol:

Ale dziewczynki nie planuje, chociaz bardzo bym chciala miec w domu choc odrobinę różowego koloru i choc skrawek sukienusi... :wink: To jednak JUZ mi sie nie chce ładowac od nowa w pieluchy i cała resztę (po bliźniakach, mam już przesyt :wink: ). I świadomie, planowo - to nigdy czwartego malucha (bo znów mogą byc bliźniaki, a nawet trojaczki, co w mojej rodzinie kilkakrotnie się zdarzyło w pokoleniu babci :lol: ), ale - "decyzję odgórną" a do tego z gwarancją rózowej sukienki w przyszłości, to why not? :wink:

I wtedy to i ów czas, o którym piszesz,a którego i u mnie czuję niedobór, również by sie znalazł :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3896518
Udostępnij na innych stronach

a do tego z gwarancją rózowej sukienki w przyszłości, to why not? :wink:

I wtedy to i ów czas, o którym piszesz,a którego i u mnie czuję niedobór, również by sie znalazł :wink:

 

Jak bym miala 150% pewnosc, ze bedzie dziewczynka - to zaszlabym w ciaze...naewt dzisiaj :oops: :oops:

...ale ze nie ma...wiec....ryzyko jest za duze....nie chce juz wiecej chlopakow...bym sie chyba zaplakala albo popadla w alkoholizm :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3898336
Udostępnij na innych stronach

a do tego z gwarancją rózowej sukienki w przyszłości, to why not? :wink:

I wtedy to i ów czas, o którym piszesz,a którego i u mnie czuję niedobór, również by sie znalazł :wink:

 

Jak bym miala 150% pewnosc, ze bedzie dziewczynka - to zaszlabym w ciaze...naewt dzisiaj :oops: :oops:

...ale ze nie ma...wiec....ryzyko jest za duze....nie chce juz wiecej chlopakow...bym sie chyba zaplakala albo popadla w alkoholizm :lol: :lol:

Toś mi Siostra, Maja! :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3898342
Udostępnij na innych stronach

a do tego z gwarancją rózowej sukienki w przyszłości, to why not? :wink:

I wtedy to i ów czas, o którym piszesz,a którego i u mnie czuję niedobór, również by sie znalazł :wink:

 

Jak bym miala 150% pewnosc, ze bedzie dziewczynka - to zaszlabym w ciaze...naewt dzisiaj :oops: :oops:

...ale ze nie ma...wiec....ryzyko jest za duze....nie chce juz wiecej chlopakow...bym sie chyba zaplakala albo popadla w alkoholizm :lol: :lol:

Toś mi Siostra, Maja! :lol: :lol: :lol: :lol:

 

:lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3898375
Udostępnij na innych stronach

:lol: :lol:

 

Ja swoich dwoch plus trzeci adoptowany (Pan Maz) czasami bym sprzedala po konkurencyjnych cenach :lol: :lol: :lol:

Lego czasami tez mnie uwiera w duupe jak nie patrzac na sofe za szybka usiade ....bym wolala jakas karoce dla ksiezniczki kupic :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3899176
Udostępnij na innych stronach

Karoca też potrafi wbic sie w cztery-litery, gorzej- ona pod ciężarem tych dekagramów :wink: szybciej trachnie niż klocki lego :lol:

Cze, Maja! :wink:

ale i tak fajnie byłoby kupic w Zarze płaszczyk lub sukienusię :wink:

Od niedawna mam chrześniaczkę- i już mam dla kogo kupowac dziewczyńskie słodkości :wink:

Na chrzciny przywiozłam jej super-wypas sukienkę z Zary i cała dumna dałam jej mamie, a ona na to -" o matko! Zara! Zwariowałas?! I kiedy ja mam jej to ubierac! Toz w ciągu 5 minut będzie uwalane ulanym mlekiem! "

A ja na to - "ale przez pięc minut bedzie elegancką księżniczką i oto chodzi !"

No sama powiedz, ileż można nosic śpiochy-unisex?! :lol: Gust trzeba kształtowac od oseska :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120031-wichrowy-komentarznik/page/21/#findComment-3899217
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...