Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Zjadłam dwa pączki... przy kawce.....

 

Oj będzie zimno, bo mi się pić chce jak nie wiem..... I piwko wypiłam... :roll:

 

Malka tzn. wyjeżdżasz w drugim tygodniu ferii.....

To możemy się spotkać...

Przyjedziesz do mnie?

Tylko nie we wtorek bo do fryzjera jadę... I może o Mario zachaczę gdzieś wirtualnie.... :roll: :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/59/#findComment-3924649
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Jesuuu jaka cisza... Wszyscy pączki jedzą :roll: 8)

 

A potem będą mieć oponki :wink:

 

A co mówiłaś o tym hydrauliku?

Bo my w zasadzie ze względu na kasę chcemy sami zrobić całą instalacje....

Wiec raczej potrzebny jest nam ktoś, kto pokaże co i gdzie zrobić, powie jakie rury kupić... Nasze wykonanie ... i odbiór Hydrau7lika i próba ciśnieniowa....

 

I tylko nie wiem czy woda i kanaliza ma iść pod styro, czy pomiędzy styro 5 a 10cm...?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/59/#findComment-3924694
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczorek :p

 

Na spacerze nie była, zjadłam tylko dwa pączki i nic więcej...

 

Pozałatwiałam troszkę... i cały dzień latałam....

Dopiero teraz wróciłam i jem obiad z kolacją..... :roll:

 

Załatwiłam z rana mechanika..., żeby wkleił lusterko do cytrynki, bo teściu jeździł bez.... :evil: Nie przeszkadzało mu.....

Lusterko wklejone....

Pokleiłam jeszcze parę elementów plastiku, który się tłukł niemiłosiernie jak jeździłam.... Ale mi to przeszkadzało... Załatwiłam księgowa mężowi....

Potem wpadłam obiad zrobić i psa wyprowadzić....

 

I biegiem na spotkanie z panem od wylewek.....

 

Z panem nam troszkę zeszło... Tynki mu się podobały... tak na oko...

I wylewki umówione..... Na 8 marca :p :p :p

 

Mam nadzieję, że zdążymy ze wszystkim...

Zajechałam też do pani projektant od kuchni... i wstępnie zaprojektuje ją na wtorek..... ( akurat będę wracała od fryzjera i będę wyglądać jak biała kobieta... )

 

Wstąpiłam też do BRW... Już drugi wejście nie było takie ekscytujące.... Mniej już dzisiaj mi się rzeczy podobało...

Jeszcze ze dwa razy wejdę, to już mi się nic nie spodoba.... :roll:

 

I na koniec wpadłam do Auchan na zakupy....

 

Jutro przyjeżdża o 9.00 pan hydraulik z kuzynem, czy bez nie wiem... bo to ze ślubnym rozmawiali... ale ja mam być, bo ślubny do W-wy wyjeżdża.... na budowę... Oby dojechali... I trzeba wszystko uzgodnić co i jak.....

 

I jeszcze od dawna umawialiśmy się z przyjaciółmi, że do nich wpadniemy na walentynki do Łodygowic pod Żywiec... ale nie wiem czy jutro z młodym sama pojadę, a mąż w niedzielę pociągiem, czy w niedzielę rano wszyscy.....

Jak mi się nie che.... Takim brumkiem..... :roll: ( no tak w dooopie mi się poprzewracało , że narzekam na cytrynkę....)

 

Naprawdę się nalatałam dzisiaj :roll: :roll: :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/59/#findComment-3927445
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...