Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

I widzicie... ile nas tyle różnych robótek każda z nas lubi, a inna nie cierpi. Ale cóż..... trzeba zrobić... Och życie .

 

 

A w ogóle to dzień dobry w ten śliczny słoneczny dzień. Za oknem jest +18*C :lol:

Młody z małżonkiem w Zakopcu.... pewnie oscypka przywiozą ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4356682
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałam Polski film... coś o kochaniu.... z Żmudą Trzebiatowską i Adamczykiem....

I tam były dwa śliczne kaflowe piece... Jeden biały... i jeden ciemny..... chyba zielony.... No cudoooooo Cudny oczywiście ten ciemny........

Kużwa taki śliczny piec kaflowy.....

 

 

 

Malcia gdzie wyrzuciłaś swoje kafle...?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4357812
Udostępnij na innych stronach

Pocięłam z synem wszystkie stemple, część desek, i część palet..... Fajnie, ze mieliśmy krajzege.... Spalinowa na tych deskach po cemencie nie dałaby rady....

Drewienko suche jak pieprz w drewutni ładnie ułożone ( to ze stempli...), deski pocięte w kotłowni część, a część przed kotłownią... Już mi się nie chciało do drewutni wywozić.

W piecu napalone....

Mąż na jakimś żeglarskim podsumowaniu roku... dostał dla Emila dyplom , bo zawsze jak jest nad jeziorem bierze udział w regatach.... Z różnym skutkiem na mecie , ale bardzo się stara... I wie co trzeba robić na wodzie... ( a czytać ledwo, ledwo....)....

 

Ponieważ kryzys daje się we znaki coraz bardziej zastanawiam się nad :albo innym zajęciem dla męża, albo nad pójściem do pracy... Tylko teraz mnóstwo restrukturyzacji, zwolnień a ja do pracy....

Coraz bardziej jestem zdołowana....

Jak ja nie cierpię destabilizacji..... Nic mnie tak nie dołuje...

Ale cóż trzeba przetrzymać....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4358427
Udostępnij na innych stronach

arnika nie czekaj, tylko szukaj pracy.. niby bezrobocie się zwiększa, ale jak się chce znaleźć solidnego pracownika to się trzeba nieźle naszukać.. warto spróbować! no i nie masz nic do stracenia, a moze akurat coś fajnego się trafi :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4358437
Udostępnij na innych stronach

a jaki masz zawód?

myślisz, że wszyscy ludzie pracują w swoim zawodzie? ogromna większość robi coś innego.. kobietko już po tym jak radzisz sobie z budową widać, że masz wiele zdolności, z których potencjalny pracodawca byłby zadowolony :) pomyśl tylko na spokojnie! poczytaj ogłoszenia - może pomysł sam się nasunie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4358453
Udostępnij na innych stronach

Zawód... na dzień dzisiejszy... wymierajacy... a później nie wiemy co jemy.....

 

Można się wszystkiego nauczyć jak się tylko chce....

Małgoś... ja nie potrafię nic po angielsku....

I... raczej coś w ruchu i zmieniającego by się mi przydało, a jednocześnie stabilizacja i spokój mnie interesuje...

Z jednej strony to do sądu to bym poszła... jakiś sekretariat... albo coś... a z drugiej się boję, i praca od 7-15.00 codziennie....

Ale jest spokojnie i mi to bardzo potrzebne....

Z drugiej strony coś , żeby się działo.... Ale nie przedstawiciel handlowy... OJ NIE.... nie lubię już jeździć... z drugiej strony jest to w ruchu i zawsze się coś dzieje... a jeździć potrafię dobrze.... i cały region mam objeżdżony dokładnie....

Mapy, kartografia i plany też mi nie są obce.....

Z innej strony trzeba się miśkiem zajmować.... Jak będę mogła z nim jeździć na rehabilitacje... Z drugiej strony wyjeżdżam już coraz rzadziej, bo kasy nie mam....

Z innej strony... ma też tatę....

A ja wreszcie chcę odpocząć i z powrotem być kobietą..... Po chorobie męża i wdzierającym się kryzysie zastanawiam się nad jakimiś pomysłami...

Co do swoich pomysłów to potrzebna jest kasa do realizacji... a ja jej nie mam.... :(

No i kwadratura koła....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4358499
Udostępnij na innych stronach

Arnika, ja Ci nie proponuje pracy, gdyz nie wygladasz mi na native speakera zadnego obcego jezyka - np. obecnie szukam serbsko-chorwackiego, japonskiego, francuskiego, hiszpanskiego... :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/253/#findComment-4358597
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...