Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ojjjjj ja kocham ludki Wusiu...

Kocham gości.....

Kocham ludzi....

 

 

Skabusia... byłam w sanepidzie... i wyobraź sobie... one tam zarabiają ok 1000zł.... Na dodatek 10% do zwolnienia od nowego roku...

No i klapa... :(

 

Ale nic to... jest i będzie lepiej...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4364992
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Arniczko nie łamsię. Ja też na bezrobociu alesię nie poddaję. Mało tego zrbiłamsięostatnio nawet troszębezczelna w na rozmowach kwalifikacyjnych jak mnie wkurzą.

 

Byłam raz na jednej za 1200zł/mies i gościu do mnie może życiorysik po angielsku?- nosz kuźwa mać może po hebrajsku - powiedziałam, że w ogłoszeniu nie było wzmianki o angielskim, a on że to przecież teraz podstawa na takich rozmowach. Powiedziałam, że w takim razie to chyba rozmawiamy o innej walucie i pensja jest w Euro? Ale miał minę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365025
Udostępnij na innych stronach

Arniczko nie łamsię. Ja też na bezrobociu alesię nie poddaję. Mało tego zrbiłamsięostatnio nawet troszębezczelna w na rozmowach kwalifikacyjnych jak mnie wkurzą.

 

Byłam raz na jednej za 1200zł/mies i gościu do mnie może życiorysik po angielsku?- nosz kuźwa mać może po hebrajsku - powiedziałam, że w ogłoszeniu nie było wzmianki o angielskim, a on że to przecież teraz podstawa na takich rozmowach. Powiedziałam, że w takim razie to chyba rozmawiamy o innej walucie i pensja jest w Euro? Ale miał minę.

 

dobre :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365039
Udostępnij na innych stronach

Kurna, wiecie co, kiedys Tesco zrobilo konkurs na stanowisko tlumacza. Akurat pracowalam dla nich przez agencje, jako jeden z 5 tlumaczy, mieli full rzeczy do zrobienia na krotkie terminy, normalnie wszyscy zapieprzali dzien i noc zeby im to skonczyc, ale widocznie za drogo im wyszlo, wiec postanowili kogos na etat wziac. Potem w wyborczej opisywali przebieg tego konkursu, jak to z marszu bez slownika kazali im na czas tlumaczyc jakies prawnicze skomplikowane teksty, no dramat. Na koncu bylo napisane, ze wygrala jakas laska, ktora wlasnie wrocila z Kanady, skonczyla lingwistyke stosowana itd. Dostala... 3,5 tysia brutto. Obsmialam sie jak norka. W zakresie obowiazkow miala tez tlumaczenia symultaniczne i... odbieranie telefonow :), takich tlumaczy powinni zatrudnic z 10 i w ogole wstydziliby sie pisac o tym w gazecie. Moze jeszcze chcieli, zeby im kawe parzyla.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365041
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Monia... ja się nie łamię... Ja jeszcze nie mam tragedii. Tylko tyle, że lata lecą....

A z jednej strony to jakieś składki odprowadza mi MOPS za to, że nie podjęłam zatrudnienie i opiekuję się niepełnosprawnym dzieckiem. Jest taka ustawa... Tylko tyle, że ta opieka jest 24/ha i jest warta... uwaga... 520zł.... I nic więcej....

Nie chce mi się już siedzieć w domu, a co by było gdybym o dom i chłopców musiała zadbać sama...?

O emeryturze czas pomyśleć...

Emil ma już swoje latka, jest już trochę samodzielny... Tatę też ma... Więc mogę gdzieś na kilka godzin wyskoczyć...

Z drugiej strony dla własnej psychiki muszę gdzieś wyjść... Ale za 1000zł...????????

Nooo niech oni nie kpią....To na telefon i światło i wodę mam zarobić tylko....

To już wolę w domu siedzieć za takie pieniądze..... tzn przybyło by mi do budżetu 480zł.... No i na co to... na paliwo bym wydała....

 

I żeby nie było ... już nie mam doła... chociaż u męża klapa jak nie wiem....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365059
Udostępnij na innych stronach

Młody miał dzisiaj w szkole kółko bębniarskie ( grają na bębnach...., ale muszą być grzeczni :) )

Mąz go odebrał i pytam się kto prowadzi to kółko..?

No Emil mówi , że pani Magda... - nie znam...

Dopytuję się męża która to pani ....?

On na to... - nooo taka kobitka... z cyckami....l.

:rotfl::rotfl::rotfl:

 

Nooo rozbawił mnie do łez.... Opis fachowy...

Na pewno wiem która to jest.... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365076
Udostępnij na innych stronach

Masz rację -uwielbiam nasz prorodzinny kraj......

Dlatego nie cierpię pytań typu - to kiedy siostrzyczka dla Kondzia, rodzeństwo by się przydało, albo nie ma to jak parka, sam będzie na tym świecie.... Ehhh szkoda gadać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365080
Udostępnij na innych stronach

Żebym miała więcej odwagi i znała język nawet bym się nie wahała i zostawiła to wszystko tutaj.

 

Wiesz co, w Anglii nie musisz znac jezyka tylko musisz dobrze zapierdzielac, wiekszosc kierownikow to Polacy. ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365125
Udostępnij na innych stronach

Pepe..... po opisie wiem, która to pani jest... Pewnie tylko jedna ma "cycki" w szkole... :)

 

Zuza... ale na emeryturę trzeba odkładać, a jak nie będę miała z czego tzn nie będę pracować, albo mąż nie zapracuje... to nie będę miała emerytury...

Raczej podejrzewam, będziemy pracować... do śmierci.... no bo i skąd weźmiemy na życie w podeszłym wieku....

 

Monia....polityka iście pro rodzinna.... Coś wiem o tym....

i rehabilitacja dzieci i dorosłych z rożnymi dysfunkcjami... oj najlepsza... Jak nie masz kilkudziesięciu tysięcy rocznie.... to właściwie jesteś po za marginesem życia i przywracania do społeczeństwa....

Małgoś... masz rację... kierownicy w Anglii to większość Polacy... ale za żadne skarby nie chciałabym pracować pod takim dyktandem... Oj nie....

I ty i wiele z nas wiedzą, że za granicą, ale i w Polsce też, że ludziom odbija na kierowniczych stanowiskach...

Już dawno zaczął się wyścig szczurów... Oby więcej, oby szybciej. Nie szanują ludzi.... a zawsze jeśli nie Ty to na Twoje miejsce znajdą jakiegoś głupka, który przyjdzie za 800zł pracować po 10 godzin dziennie... błysną czasami samochodem służbowym, komórką.... I jesteś niewolnikiem. A nie napisałaś wcześniej, że za 3500zł zgodził się ktoś pracować za trzech w Tesko.....

 

 

Jednym słowem... sami dla siebie nie mamy szacunku i dajemy sobą pomiatać zgadzając się na taki czy inne warunki..... A jak znasz swoją wartość i godność... to niestety możesz " głodny" chodzić...

I kto do tego doprowadza... My sami... zgadzając się na pensje za 1200zł ze znajomością języka...

Kiedyś cztałam ogłoszenie: przyjmę do pracy młodą, najlepiej studentkę, perfekt angielski, doświadczenie w zawodzie min 5 lat i 3 na stanowisku kierowniczym....

No na takie ogłoszenie to sie laski chyba zgłaszały co w podstawówce zaczynały pracować.... Noooo i może jeszcze dobrze powinna szefowi długonoga piękność robić....

 

Jak dobrze, że mamy dzisiaj dzień niepodległości.....:)

 

 

 

Z prac budowlanych.... idziemy... znaczy mąż z Jerzym będą spinać w jakieś sterowniki kotłownie.... Trzeba pociupać drewienko które jest w klockach- to jest zadanie dla starszaka... i jak czasu wystarczy to może czas wejść na strych i ocieplać strop.....

Jak nie dzisiaj to jutro...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365905
Udostępnij na innych stronach

Wuuuusia :bash: A ja już powinnam mieć dawno zrobione.....

 

Kotłownia do pospinania w sterowniki, do dokończenia kafelkowanie.... i fugi...

Garaż do posprzątania....

Strych do ocieplenia i zadeskowania....

 

No i do zakupienia listwy przypodłogowe i do położenia .... Podobno to źle wygląda, a mnie nawet to do głowy nie przyszło... Tylko ich nie kupuję, bo cię będą poniewierały po domu zanim zaczniemy je przykręcać... wiec są na liście DO ZROBIENIA :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365930
Udostępnij na innych stronach

Nooo właśnie... idźże ocieplać, bo facet sam se nie poradzi... i będzie dwa razy szybciej... Piotrusia zapakuj do mamy... i niech robota idzie do przodu...

I nie pakuj tego farmaceutycznego świństwa w dziecko, bo to nic dobrego...

daj mu 100 gorzołki na rozgrzanie pod kołderkę... i po przeziębieniu by było... ups... on młodszy to troszkę mniej...:lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365958
Udostępnij na innych stronach

Wiolcia problem w tym że Jemu zalega na oskrzelach albo płuckach nie wiem doktor nie sprecyzował wydzielina którą musi wykaszleć no i dostał całą baterię rozrzedzająco kaszlących no i sobie kaszle:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/257/#findComment-4365990
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...