Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kominek zagrzewa niby cały dom... ale, że do sypialni jest jakieś ~35metrów to jest w niej chłodniej... więc zarządziłam grzanie w domu.. Najbardziej wkurzało mnie jak myłam podłogi... schło, i schło, i schło.. i nie mogło wyschnąć.. Teraz to przynajmniej raz, dwa... Zaczynają być ciepławe... choć nigdy nie są ani ciepłe, ani zimne... a w domu 23-24*C... choć jeszcze chwilkę zanim te moje chalastry się nagrzeją... , ale juz nie trzęsę się z zimna, nie chodzę w swetrach, polarach...

I tu widzę Pasiulko zalety mniejszego i piętrowego domu... albo przynajmniej metrażowo podobnego.. nagrzewa się jednym kominkiem, który jest gdzieś w centrum domu..

 

Jak dobrze jest mieszkać we własnym domu... Zarządziłam rano grzanie i mam.. , a w bloku nadal bym się trzęsła i w kilku polarach chodziła....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4905354
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dziewczyny... robiłam wczoraj paprykę marynowaną... i nie zamknęły mi się 4 słoiki... trochę dużo... Co zrobić... - pasteryzować jeszcze raz zmieniając zakrętki, ale wtedy papryka się rozgotuje i będzie za miękka... , czy zostawić i nie jej się nie stanie...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4906069
Udostępnij na innych stronach

Już tyle narobiłam weków i było OK, albo ewidentna wina pokrywki była to wiadomo.. ale pokrywki dobre były...

Tylko zastanawiam się czy gotować jeszcze raz, bo papryka staje się wtedy zbyt miękka... a takiej rozgotowanej nie lubię... Najchętniej bym ją spirytusem załatwiła... oczywiście zapalając go i zamykając "ogień"...

Właśnie pisałam u Ciebie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4906278
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj od rana walczymy z nawożeniem ziemi na rabaty..

Wykopałam wszystkie różę pod domem.. będą w dwóch miejscach... Będę przesadzała Hakuro... Wyleciały jakieś byliny co to jak osty wyglądają.. Nie wiem co z nimi zrobić... Wyleciały lny....

Nie wiem czy już czy jeszcze poczekać aby wykopać cany?

Mam do posadzenia tyyyle roślin, że głowa mała....

Ale dopiero 10... to damy radę... :wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4906673
Udostępnij na innych stronach

Eeee to wsadzę coś innego.... dobrze jej będzie w nowym miejscu...

 

Mąż popatrzył na nową rabatę.. stwierdził, że teraz to dopiero będzie mało do koszenia... tak na godzinkę wpadnie z kosiarką... ;)

 

Ja wyznaczam rabaty, mąż wybił cit strychu i leci do pracy, p. Bogdan tnie palety jeszcze po budowie i blaty.... Zaraz będzie ze mną kopał rabatki i przesadzał krzoki ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4907074
Udostępnij na innych stronach

Cześć Nadulko :) chyba już jesień, ze czas masz i po wątkach biegasz ;)

Oj dzieje się, dzieje... :)

I mam tak gorąco już, że mąż przykręcił ogrzewanie... Jest naprawdę gorąco.. Ale ja z tych ciepłolubnych..., nawet bardzo...

 

Jestem umęczona, a zrobiłam tyle co nic....

Mam dość... ciut pocięte palety, deski, wyznaczona rabata, choć jeszcze nie do końca.... Jutro trzeba się uporać z rabatami i innymi rzeczami, ciąg dalszy cięcia desek i palet... Będzie czym w piecu rozpalać...

Tylko tyle, że ja jutro zbyt dużo czasu nie mam... do dentysty, dziadek ma na kardiochirurgi wszczepiany rozrusznik... Martwię się o niego...

Mąż nie ma jeszcze swojego samochodu, a ja jestem uziemiona, bo ślubny zaadoptował mojego turbolota....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4907764
Udostępnij na innych stronach

Wioluś, przede wszystkim trzymam kciuki za dziadka, na pewno wszystko pójdzie szybko i bez komplikacji :hug:

na początku z rozpędu jak czytałam to zrozumiałam, że to dziadek do dentysty i nawet się uśmiechnęłam :rolleyes: wszystko będzie dobrze, zobaczysz :hug:

 

Z jednym autem faktycznie ciężko funkcjonować, zwłaszcza jak się człowiek do lasu wyprowadzi... my też już po przeprowadzce kilka razy z jednym autem zostawaliśmy i logistycznie wszystkim dogodzić było trudno :rolleyes:

 

Ale za to w ogrodzie masz pięknie :yes: i wcale nie jesiennie, tylko pełnia lata :cool: jesień widać tylko na liściach drzew daleko za ogrodzeniem...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4907918
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Megana.. chyba jeszcze z tymi różami.. ja swoje dzisiaj wszystkie z pod domu wykopałam.. Jutro wsadzę, ale okrywać to jeszcze chwilka...

Dalie zostaw jeszcze tak z tydzień, naciesz oko... jak będzie miało być chłodniej to je wykop..

Taki sam mam dylemat z canami... są piękne, wielkie i trzeba je kopnąć... Aż szkoda...

 

Elena.. jest nas czworo do jednego turbolota, przy czym turbolot przerobiony na van... z towarem na pace... Starszak chodzi z buta, młodego mąż wozi, a ja siedzę udupiona w lesie.. no to jak siedzę, to mam okno na świat i FM... i pitole trzy po trzy.... nawet o chleb się nie wychylam... wie zmuszam męża do przywiezienia tego, czy tamtego.. Jak w sobotę wyrwałam się autem to na kilka razy z auta wypakowywałam torby.... nie wspomnę, że lodówka puściutka była...

Jesień już tańczy u mnie i w ogrodzie i przed i za.. cudnie tańczą liście :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/432/#findComment-4907949
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...