Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Arnika tak do Ciebie pisalam ;) Za malo bialka jesz! Za malo. W kazdym posilku musisz miec bialko. W porannych weglowodany zlozone. W ostatnim wieczornym samo bialko. Tluszcze w postaci zdrowych (roslinnych) w ilosci nie wiekszej niz 0,7 - 0,8 g na kilogram Twojej wagi. TYlko tak schudniesz systematycznie i skutecznie :-)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128446
Udostępnij na innych stronach

Małgoś poszło :)

 

Powiem tylko w temacie warzyw, że kiedyś się odchudzałam i sama sobie wymyśliłam, że nie będę jadła nic oprócz warzyw i nie słodkich owoców.. zazwyczaj same warzywa surówki.. Schudłam wtedy tak bardzo ale nie jak kościotrup i długo wytrzymałam w wadze... Nie jadłam węglowodanów, tłuszczu i białka.. Może to i źle.. Ale czułam się świetnie.. nie tak od razu... pierwsze dni były ciężkie... potem to już lajcik...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128457
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej wybrac sie po prostu do lekarza-dietetyka, bo kazdemu jest cos innego. Jeden ma za wysoki cukier, inny cholesterol, inny jedno i drugie... Nie kazdy lubi to samo, o tej samej porze wstaje, itd. itd...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128462
Udostępnij na innych stronach

Arnika a ja Ci mowie z bialka nie rezygnuj. Bialko to cos, czego organizm sam nie wytworzy do regeneracji wlasnych miesni. I zadna energia uwalniana ze spalania tkanki tluszczowej, tez nie wypelni tego deficytu. Wcinanie samej zieleniny (jesli nie jest ona produktami z zawartoscia bialka jak soja, soczewica itp) jest skrajna glupota :p

A konsultacja z dietetykiem bardzo pomga, glownie wtedy gdy mamy przewlekle schorzenia (hormonalne, w tym cukrzyce, metaboliczne, itp) do dostosowania naszej diety do schorzenia. Gdy natomiast jestesmy jednostkami zdrowymi, to pol dnia w internecie spedzone na zapoznaniu sie z glownymi zasadami zywieniowymi, podstawami metabolizmu i tabela kalorycznosci i IG w zupelnosci wystarcza do rozpisania sobie takiej diety, ktora bedzie dla nas wlasciwa :wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128631
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny,czytam z uwagą wasze diety,opinie itp...

Ja jakoś nie umię się do diety zmobilizować,nawet próbowałam Dukana stosować,bo efekty są widoczne na moich koleżankach widze,ale to nie dla mnie,a szkoda:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128675
Udostępnij na innych stronach

Ot.. nie ma złotego środka...

Pokombinowałam jak koń pod górkę i mam kilka stron Małgoś.. a na 7 co było, bo mam jakiś błąd...

U dietetyka była nauczycielka mojego Emila.. Schudła 15 kg bez ćwiczeń.. kobieta koło 30 lat, bez dzieci... Mówiła mi , że jeść trzeba wszystko, tyko mniej no może nie wszystko... ale koniecznie co 3-4 godziny.. choćby nie wiem co....

Ja też już myślałam o dietetyku...

Poczytam Małgoś Twoje kartki, od nauczycielki Emila mam w samochodzie i za nic już nie wejdę do zimnego garażu...

 

 

W domu zaczyna się grzać... powoli wraca domek do normy.... choć mnie nie jest jeszcze gorąco....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5128726
Udostępnij na innych stronach

Ambercia - dzięki, Kochana, spróbuję, bo ta ryba faktycznie jest... słaba...

W ogóle, ta dieta ma zasadniczą wadę - do tej pory nie było smacznego posiłku. :sick:

Jak jest do zjedzenia jabłko albo jogurt, to ok, ale to, co do gotowania - paskudne, nawet to, co wydawało się, że powinno byc smaczne, np. płatki owsiane z jabłkami, cynamonem i kakao. Bleeee...

Ale skoro zaczęłam, to dokończę, najwyżej przepis na rybkę się zmieni na taką z czosnkiem i pietruszką. ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/496/#findComment-5129035
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...