Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hmmm...

Ona ma mieć łapki jeszcze bardziej owłosione... taki jest wzorzec i wygolona dupka i łapy do łokci... ale że miała takie filce to trzeba było króciutko ściąć...

Przednich łap nie da sobie wcale robić.. a ja się z nią nie szarpię...

Odrosną i będzie dobrze...

 

Wiem.. oczy Cie bolą od tych zdjęć.. ale nie mam lepszego sprzętu...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5201833
Udostępnij na innych stronach

Arni spoko! Ja nie jestem jakas nadwrazliwa jesli chodzi o foty! Maja dokumentowac chwile i tyle :-) Myslalam, ze lapy pozostawia sie bez dodatkowe modelowania jak u pudli ... I krotsze wlosy na glowie i uszach :rolleyes: Taki jest wzorzec? Kurcze bardzo zaburzone sa proporcje i caly srodek ciezkosci stoi na glowie :sick:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5201860
Udostępnij na innych stronach

Nooo teraz śmiesznie wygląda, ale jest praktycznie..

I też mnie się podoba kudłata... nawet bardzo, ale lenistwo zwycięża... , tym bardziej, że Bozia nie poskąpiła jej sierściucha.. Pinki połowę tego nie miał...

I jak Inka ma być bez kołtunów, jak każdy do niej podchodzi i czochra ja... No jak? ja się pytam...

A szczotka wszystkich parzy....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5201881
Udostępnij na innych stronach

Ło matko, jaki i Inki rzeczywiście lew jest, jak kudłata! :o

Toż to skaranie boskie, taki włos utrzymać!

BARDZO dobrze zrobiłas, że ostrzygłaś, znając siebie pojechałabym jeszcze bardziej. ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5202329
Udostępnij na innych stronach

Wzorzec jest taki, że łapki ma mniej więcej tak jak na środkowym zdjęciu powyżej, dupka strzyżona a włosy z grzbietu, brzucha głowy i uszu się nie podcina. Rosną prawie do ziemi. Wygląda jak lew wówczas.. Stąd chyba nazwa rasy Lwi Piesek.

 

Pasiulka... no przytulanka jest okropna, można jej robić wszelkie kokardy i spinki i to na całej głowie i na jej całej...

Jest niesamowicie miękka w dotyku.

Wczoraj jak z nią jechałam to byłam po Emila w szkole. Robiła za gwiazdę... Emil nią wyszarpał we wszystkie strony wynosił, pokazał wszystkim nauczycielom, rehabilitantom, wszystkim dzieciom... a ona nikomu nic...

Dzieci wszystkie ją wyszarpały za kudełki, wymiziały, wygłaskały.. ona nic... A potem się dziwić, że ma kołtunki... ;) Dzieci z zachwytem piszczały że jest tak cudna i miękka jak owieczka.

Jest absolutnie do kochania i do miziania. Po to ona jest.. a że nie słucha, no bo przecież ze wsi ;) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5202338
Udostępnij na innych stronach

Wolę kudłatą! Jest taka pełna :lol2: jakie to słodkie :D kokardki :rotfl:. Ogólnie małych psów nie lubię ale wiem też ile radości i miłości mogą dać :) i kocha się je niezależnie od tego czy są małe czy duże :rolleyes:. A Twoje słowa Arniczko to potwierdzają :)

 

Ściskam!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5204021
Udostępnij na innych stronach

Dzieci wszystkie ją wyszarpały za kudełki, wymiziały, wygłaskały.. ona nic... A potem się dziwić, że ma kołtunki... ;) Dzieci z zachwytem piszczały że jest tak cudna i miękka jak owieczka.

Jest absolutnie do kochania i do miziania. Po to ona jest.. a że nie słucha, no bo przecież ze wsi ;) :lol:

 

ja bym dala ktoregos z moich psow wyszarpac :mad::p A jak mala to znosi, oprocz tego ze ma anielska cierpliwosc i nikogo zebem nie poczestuje? Wchodzi w interakcje? Sama inicjuje kontakty z obcymi dzieciakami wesolo wachlujac ogonkiem?

Tak podpytuje, bo prawda jest taka, ze mala ilosc "niziolkow" nadaje sie do dogoterapii. Raz, ze sa za delikatne, za male, za drobne na wszedobylski, a czasami brutalny dotyk dzieci, a dwa silna trzeba miec psyche, aby wytrzymac gdy ludzki wielkolud nagle sie schyla i cap lapie cie za drobne cialko i energicznie podnosi do gory :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5204064
Udostępnij na innych stronach

ja bym dala ktoregos z moich psow wyszarpac :mad::p A jak mala to znosi, oprocz tego ze ma anielska cierpliwosc i nikogo zebem nie poczestuje? Wchodzi w interakcje? Sama inicjuje kontakty z obcymi dzieciakami wesolo wachlujac ogonkiem?

Tak podpytuje, bo prawda jest taka, ze mala ilosc "niziolkow" nadaje sie do dogoterapii. Raz, ze sa za delikatne, za male, za drobne na wszedobylski, a czasami brutalny dotyk dzieci, a dwa silna trzeba miec psyche, aby wytrzymac gdy ludzki wielkolud nagle sie schyla i cap lapie cie za drobne cialko i energicznie podnosi do gory :sick:

 

Nie miota z zachwytu ogonkiem.. bo ona raczej nie macha....

Ale z anielską cierpliwością wszystko zniosła... Baaaardzo dzielnie... Pinki też taki był...

Od tej Hodowczyni wychodzą super szczeniaki... Już kilka jest w dogoterapii... ostatni poszedł w tym roku do Ostrawy, jest też pod Krakowem i gdzie to już nie wiem, nasze są do prywatnych celów,.... znaczy Pinki był, a Inka jest....

Ona jest cudna....

Aaa brytalny dotyk... hmmm.... nie wszyscy mają brutalny... czasami dzieci potrzebują żywe przytulanki.... I takie są Lwie Pieski :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5205561
Udostępnij na innych stronach

Arnisia - Jamles mówił, że jak chcesz nasiona tych pomidorów, to Ci wyśle, leć zapytaj. :D

 

 

DPSia chciałabym... ale ja nie potrafię...

A mam gości do jutra i nie dam rady po forumie biegać...

 

 

 

Jamles Poproszę ... jak masz za dużo flancy( sadzonek) to też mogą być... Przyjadę... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5205566
Udostępnij na innych stronach

Posiać i hodować... ja to z tych co trawa i koniec...

Do Jamlesa trafiam, a jakże.. Muszę przejść i zobaczyć co słychać....

 

 

I ja również witam w piękny słoneczny dzień :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5206385
Udostępnij na innych stronach

nie wszyscy mają brutalny... czasami dzieci potrzebują żywe przytulanki.... I takie są Lwie Pieski :)

 

jasne, ze nie wszystkie dzieci chca od razu "mordowac" z milosci pieska :-). W szczegolnosci te, ktore sa wychowane w psiarskich ale swiadomych domach. Pieknie potrafia sie zajmowac psem, z szacunkiem i miloscia ... Emil od malego z psami wychowywany, wiec inne dzieci moga sie od Niego wiele nauczyc dobrego :-) A z drugiej strony takie cieplutkie i mieciutkie cialko sunieczki najlepiej dziala na dzieciece smuteczki i uczucia :-)

 

Arni jak goscie? To chyba byl mega udany weekend :wiggle::wiggle:

 

BTW dzisiaj upieklam mega dietetyczne brownie :-) Ma mniej niz 60 kcal w kawalku, duzo blonnika, zero oleju czy masla i zero normalnego cukru :wiggle:

 

http://i44.tinypic.com/2nu3ue0.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/531/#findComment-5206611
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...