Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Marta jak tam Twoje świstki?

załatwiłaś już coś? Kuźwa czas umyka....

Ja muszę zastanowić się też nad dalszą edukacją Emila i czy dać go do klasy czy nadal nauczanie indywidualne. W sumie dla niego to lepsze i więcej skorzysta, ale jak się uprze to nie ma zmiłuj się...

 

Dziś Emil pojechał na konkurs.. do Mysłowic... z bębnami....

Mam nadzieję, ze coś wybębniom... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5251338
Udostępnij na innych stronach

Hoho, Amberciu, musiałaś się rzeczywiście wkurzyć! :o

Ja też z tych szczęściar, co to rano kawusię do łóżeczka dostają. :cool:

 

I znowu dzisiaj pięknie będzie! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5251340
Udostępnij na innych stronach

ło jejjjj ...

Jak zimno jest na dworze... zaledwie +3*C... brrrrr

I jak tu grzebać w ogrodzie....

Muszę wypić kawkę i zastanowić się czy nie najpierw pojechać na siłownię, a potem brykać po ogródku....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5251349
Udostępnij na innych stronach

Chyba angielski...

Wpadnę po południu.. Ty wiesz na co... :)

A teraz wyciągam wertykulator i idę trawnik czesać i prace ogrodowe uskuteczniać....

 

to do mnie???

 

powoli zalatwiam, teraz w piatk ma 2 raz pedagoga ale musze porobic jeszcze psychiatre i badanie sluchu, tego drugiego nie zaczelam nawet zalatwiac :(

Edytowane przez markoto
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5251526
Udostępnij na innych stronach

Arni i jak wybebnil??? Daj znac jak Synkowi poszlo! Moze nawet nagrode przywiozl i dostanie kolejne bilety na mecz, albo inne gratyfikacje! :yes: Swietny motywator dla dzieciakow :yes: Poszalalas z trawnikiem? Jakos dzisiaj okrutnie zimno jest, wiec chyba lepiej w domu popracowac ;)

 

No i fakt ... wkurzylam sie i tak mnie trzyma od wczoraj. Raczej trudno mnie zdenerwowac, ale jak pomysle ze z jednej strony MIALAM plany o wiosennych zakupach :rolleyes: a z drugiej strony mam ta cholerna koniecznosc, to mnie trafia :mad: I nie, to zupelnie nie angielski egzamin (dzisiaj, to juz chyba nikt poza szkola nie pyta o jezykowe certyfikaty, tylko albo umiesz sie porozumiewac, albo nie i zaden papier nie jest potrzebny) chociaz przeprowadzany po angielsku i kurs tez. I gdyby to bylo takie niezbedne to ok. Ale prawda jest taka, ze albo ma sie doswiadczenie i umiejetnosci w temacie, albo nie, albo przysiadzie sie i wczyta do glowy opasle knigi, albo i nie. I doprawdy 40 godzin kursu za ponad 1000 USD + VAT niczego tutaj nie zmieni. Dodatkowo sprowadzenie kazdej ksiazki to ok. 200USD, o egzaminie 600USD nawet wspominac nie bede. No licza sobie ... Juz gdzies tutaj pisalam, ze najlepiej biznesowo wychodzi sie na edukacji innych :sick:

 

Z dobrych newsow i malych radosci, to wlasnie przyjechal kurier i przywioz nam zamowiona kawke :-) Jedna z lepszych mieszanek jakie pilam i jakos tak w calkiej dobrej cenie :popcorn: Na skolatane nerwy i znizkujace cisnienie to chyba najlepsza opcja. Mala rzecz a cieszy i tego bede sie trzymac.

Ide ubic kolejne espresso i do nauki :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5252074
Udostępnij na innych stronach

Nareszcie jestem....

Siłownia zrobiona, trawa wyczesana, wygrabiona, wywertykułowana.. Nie powiem z dużą pomocą syna starszego...

 

Któraś chciała 25 latka zatrudnić;) :lol:

Jakby co mój ma 20 lat, ale uczy się pilnie pod okiem matki dyktatorki...

Jak myłam okna to zostawiłam jemu do umycia jego okno... tylko największy syf starłam.. i pytam.. poradzisz sobie?

No jak nie jak tak.. miałem chyba z 10 lat jak mnie uczyłaś myć okna i pokazywałaś i kazałaś każdą mazkę poprawić...

No tak było, więc i do Babciów wnuk może śmiało szkło przemyć...

 

Na dzień dzisiejszy biegania absolutnie to mam dosyć... aaaabbbssoooolutnieeeeee...

Pomimo to iż rano było zimno dzień był przyjemny, ale w ogrodzie wcale się do tej pory nie nudziłam i zapitalałam jak mały samochodzik...

 

Jutro mam psychiatrę Emila, i moje UKG.. Wreszcie.... Może uda mi się albo grządki zrobić, albo wpaść do babci i okna pomyć

 

 

Emil dzisiaj nie wiem co wybębnił... wyniki mają być w piątek......

Natomiast w zeszłym tygodniu był dzień wody czy coś takiego i młody robił prezentacje... co prawda jego pani ta co ma z nią prywatne zajęcia mu pomagała ( ale innym też mogli pomóc rodzice/rodzeństwo)... I konkurs odbył się w piątek... Zewnętrzne komisja ich oceniała i Emil dostał I miejsce , w nagrodę od wodociągów dostał radiomagnetofon, kubek, dyplom i słodycze...

Jaki był wniebowzięty....

 

Ciekawe co dziś ugrali...

A grają dzieciaki w ramach terapii na bębnach djemba...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5252290
Udostępnij na innych stronach

Cześć Słonko :)

 

wpadłam kontrolnie sprawdzic, czy nie zniknęłaś całkiem od tego odchudzania ;)

 

Chłopakom pogratuluj - obu, starszemu pojęcia trudnej sztuki mycia okien, młodszemu sukcesów konkursowych :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5252314
Udostępnij na innych stronach

Amber a co to za kawka???

 

Powiedz mi, slyszalas cos o diecie turbo albo odchudzanie na zawolanie??? Jak sie to ma do dzialania organizmu??? Brzmi fajnie ale nie wiem czy sobie krzywdy nie zrobie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5252406
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla Emila! Tyle nagrod, pochwal i prezentow !!! Super :-) Pewnie Synek sie cieszy, a Rodzicow duma rozpiera :wave: Starszak, tez do pozazdroszczenia sie spelnia. Dobrze i dokladnie umyc okna, to nie takie proste siku ... a jesli nadzor bardzo wymagajacy to juz calkiem :yes: Jeszcze raz gratulaje Synkow!!! :-)

 

markoto, pierwszy raz ja kupilam, bo jakos do innej jestem przywiazana. A ta tansza i doprawdy pysznie smakuje, jest wyjatkowo delikatna i zrownowazona i daje calkiem pokazna, pieknie wybarwiona creme. To La Brasiliana Marfisa, oczywiscie w ziarnach. Nie abym w akwizycji pracowala ;) ale rzeczywiscie jest godna uwagi :yes:

 

a co do diet, to wszelakie turbo cuda i inne wymysly ani zdrowe, ani skutecznie odchudzajace :-) Trzeba z glowa to robic, a najlepiej cale zycie jesc pysznie, smakowicie i zdrowo :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5252712
Udostępnij na innych stronach

Amber ta turbo polega na tym ze sa produkty podzielone na 3 czesci 1-owoce, 2- bialko-3 warzywa i sie je w roznych ukladach 6 posilkow

np 1 dzien

produkty z grupy 1

produkty z grupy 2

produkty z grupy 1 i 2

produkty z grupy 1 i 3

produkty z grupy 2

produkty z grupy 2

 

Dobrze pisza o tej kawie ale za to w opisach jest o mieszance od 3 - 12 gatunkow :D

Edytowane przez markoto
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5253144
Udostępnij na innych stronach

Za chłopaków dziękuję... nie będę ich w dumę wciskać, bo dofruną i nic nie zrobią... ale Emilowi powiem, że na FM nawet mówili, i gratulowali... :)

Pewnie się ucieszy.

 

Kuźwa.. jak znajdę na all kawę która mnie zachwyciła to powiem Wam... Ale ja nie mam dobrego młynka żarowego, tylko elektryczny i niestety nie mam ekspresu.. oj jak ja baaardzo żałuję, a od kawy jestem uzależniona....

Miał mi mąż kupić w zeszłym roku na urodziny, ale on myślał , że do 1000zł się zmieści.. ojjj jaki on był zdziwiony, że to za mało...

Więc ekspresu nadal nie mam... :(

Ale to nic... odbiję sobie... Naprawdę kiedyś....

 

Markotka... w turbo nie wierzę... nic a nic...

Aaa i zamówiłam morwę... może dzisiaj albo jutro przyjdzie...

 

Małgoś... ja turbo?????? znaczy że tak dużo piszę czy taka szybka....?

 

Powiem Wam, że mało w zeszłym tyg ćwiczyłam, bo innej pracy miałam dość... i jakoś czasu za mało... ale schudłam co nie co... i przekroczyłam magiczną cyfrę...

Może wcale nie taka magiczna, ale poszło w dół :) :wiggle:

 

Muszę jechać do mechanika, bo w moim turbolocie to jakoś biegi kiepsko wchodzą... podobno trzeba podregulować, linkę... bo jak nie zrobię to pójdzie się paść skrzynia... a to było by źle... :(

 

No i zaraz Emila lekarz i moje UKG i siłownia i prace ogródkowe... może okna u babci...

sama nie wiem co mam zrobić...

Po kokardę mam tego....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5253189
Udostępnij na innych stronach

Ja też z mlekiem.... zawsze... inna mi nie smakuje...

A teraz z rozpuszczalnych smakuje mi taka w zielonym opakowaniu Green z Lidla.. dobra jest.. to jest robusta, przez to delikatna...

Przeleciałam już chyba wszystkie kawy i na tej się zatrzymałam...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/548/#findComment-5253205
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...