Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Kto kogo :lol:

 

Noo dobra... ponieważ będę miała teraz ciut urwanie głowy i na tel będę siedziała, bo wizyta się szykuje u teściowej gościów z Kanady, to raczej się nigdzie nie zapuszczę dalej niż 10km...

Kiedy wpadniesz to powiedz.. pokombinuję i będę...

Bo będę chyba, ale to chyba, musiała dziadków zawieźć do szwagra do szpitala ( stan dość ciężki) i to marne jakieś 150-180km w jedną stronę... więc i poskładać wszystko muszę...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325574
Udostępnij na innych stronach

Arni a moze to byl zjazd cisnienia, a nie cukru? ;) Chociaz przyznam, ze kuracje na ta przypadlosc wybralas zacna :stirthepot::lol2:

A poza tym szalejesz z "zielonymi" zakupami!!! Pieknie :-) Pewnie wszyscy sasiedzi zazdroszcza Ci cudnej dzialki i pieknego tarasu :-)

 

Dawno mi się żadne zobrazowanie empatii tak nie podobało :lol: Chyba przygarnę do podręcznego zasoby, o ile Amber nie masz nic przeciwko ;)

 

Eleno czym chata bogata, wiec czestuj sie czym chcesz :-) :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325575
Udostępnij na innych stronach

W piątek mam zebranie o wyjazd młodego na zieloną kolonię... (nie pamiętam o której...)

W sobotę to raczej jedyny dzień gdzie mogłabym jechać, a i goście wieczorowa porą dopiero przyjeżdżają, wiec zajęta mogę być od niedzieli...

Teściowa czy teściu coś wspominali o obiedzie... rzadko u nich bywamy na proszonym obiadku... tylko z racji świąt i imienin ( dziś byłam na imieninach... )

Więc sama nie mam pojęcia co będę robiła w czwartek czy w sobote...

Zobaczymy....

Jak nie będę wyjeżdżała to dam znać, a i telefony też są ;)

 

 

Ambercia... ja w zasadzie lodów nie jadam... ale .... tak mi się coś chciało... ciśnienia nie zmierzyłam... położyłam się i bałam zasnąć oby nie na amen...

 

Pstryknęłam kilka zdjęć... tylko wieczorowa już porą.... i takie chyba smutne są....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325609
Udostępnij na innych stronach

Ogród wieczorową porą....

 

...kupione żurawki...

 

DSC09499.JPG

 

Cyprysik tempołuski , ten jest z zeszłego roku...

 

DSC09510.JPG

 

... a to nowy nabytek...

 

DSC09512.JPG

 

a tu nowa rabatka pod oknem starszaka i naszej sypialni... tylko na razie to jest przechowalnia dla roślin i ich rozmrażalnia... tylko tyle, że wystawa południowo zachodnia.. calutki dzień słońce...

 

DSC09515.JPG

 

DSC09516.JPG

 

Zaczyna kwitnąć bez Mayera...

DSC09517.JPG

 

Zakwitła jedna z azalii...

 

DSC09526.JPG

 

Kwitnąć zaczyna berbenia...

 

DSC09531.JPG

 

Jak dla mnie pnąca hortensja jest zjawiskowa....

 

DSC09518.JPG

 

I ogródka kawałek...

DSC09519.JPG

Edytowane przez Arnika
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325686
Udostępnij na innych stronach

I ciut inne fotki....

 

Tawułki :) bardzo je lubię...

 

DSC09503.JPG

 

 

Zakwitła, choć w/g mnie dość marna jest lewizja....

DSC09504.JPG

 

Cudnej urody tulipan.....

 

DSC09505.JPG

 

Tu tulipany i świerczki nifido....

 

DSC09506.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325700
Udostępnij na innych stronach

Arni robisz kawal wspanialej i pieknej roboty! :yes: Mozesz byc z siebie dumna :-) Byly pochwaly, a teraz czas na nagane ... Moze trzeba bylo mezowi i starszakowi powiedziec, ze sie zle czujesz??? Przynajmniej by pilnowali czy wszystko ok, cisnienie zmierzyli, kolderka okryli, a jak dzialoby sie cos zlego do auta zapakowali i lekarzowi na szybko pokazali :mad:

I dopisze ... mnie tez martwisz :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325701
Udostępnij na innych stronach

Nie martwić się proszę.. :)

Nic mi nie jest....

A ciśnienia nie mierzyłam.... trochę i siły nie miałam ... i się bałam...

A męża nie było.... w pracy był i wrócił koło północy... starszaka też nie było... słyszałam jak wrócił koło 22, ale nic nie mówiłam...

Młody się położył ze mną... , ale był chyba mało zorientowany... choć mówił tacie, ze mama z kurami poszła spać, bo się źle czuła...;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325705
Udostępnij na innych stronach

Marta.. nie mam pojęcia jaki to bez, ale miniaturka, i pisała na metce majera... Może być co chce....

Hortensji mam dużo za mało...

Podjechałam do ogrodnictwa, i ścięło mnie z nóg... jedynie 20zł za sadzonkę i to taką marną...

Nic to... będę szczepić w sierpniu.... Będzie co prawda później, ale już szkoda mi kasy na to zielone... a to i tak się rozrośnie jak głupie po 2-3 latach...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/573/#findComment-5325987
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...