Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tak pytlujecie, ze nie nadązam, na chwilę u siebie się zatrzymałam, a Wy calą strone nastukałyscie :lol2:

 

Ubranka , też sobie dzisiaj kupiłam i ............................. bransoletkę Pandory, od dawna o niej marzyłam, wyciągnęłam swoje zaskórniaki i zaszalałam :)

 

Za glosy Wszystkim baaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/638/#findComment-5476520
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Bożesz.. TARcia.. w widziałaś tą ilość szmat u mnie???????

 

 

To ci w sekrecie powiem, ze wielkie wooory sztuk 2.. jakieś 200 litrowe wywiozłam dla biednych tuż przed Waszym przyjazdem...

Kuźwa... wcale nic mi nie potrzeba..

Kurtek kilka/kilkanaście...

Kozaków/ kozaczków/botków kilka..

Półbutów mniej, ale ja lubię klapki...

Drogerie mam .. w castoramie...

I baaardzo mnie nosi...

Skoro jeszcze nie skończyłam budować.. to może muszę zacząć remontować... Tylko ślubny by krzyczał....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/638/#findComment-5476592
Udostępnij na innych stronach

nie za szybko piszecie co chwila inny temat już sie gubię z tego wszystkiego nie wiem co pisać ;)

orsey'u rzeczywiście coraz mniej jakościowe ciuchy a mi sie jeszcze niedługo szykuje weselicho i też trza coś kupić

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/638/#findComment-5476627
Udostępnij na innych stronach

Jak ja się dzisiaj narobiłam... prawie cały dzień w ogródku...

Wypsikałam randapem opaski i chwasty...

Potem żelazem całą trawę i fernadem na dwuliścienne...

Potem w międzyczasie obiad...

Potem wyrwałam kilka chwastów.. zebrała sie czubata taczka...

Potem mi się nie chciało już nic...

Później wyprałam kilka pralek...

Następnie poodkurzałam dom... no i pomyłam podłogi...

odgruzowałam kuchnię...

od czasu do czasu wpadałam z kawą na FM...

A teraz padam... czekając na męża.. bo poszedł jeszcze do drugiej pracy zabierając Emila.. znaczy Emil sam się zabrał... Ciekawe kiedy wrócą... obym jeszcze nie spała..;.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/638/#findComment-5476636
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...