Nadulka 20.09.2012 18:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Wusia z domowymi porządkami to ja nie mam problemu,lubie czysto .Za to ogród to ciągła walka:( Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504445 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 18:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Nadulka ja też lubię czystość ale jakoś ani czasu ani siły:( ale w zielonym dłubać lubię to możemy się zamienić Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504481 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 19:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Wusia ja nawet też lubię,ale nie wychodzi mi to tz.ciągle coś zmieniam,przesadzam ech... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504503 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 19:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 eeeeeeeee tym to się nie przejmuj;) toż ogród cały czas żyje i się zmienia i zawsze cosik lepiej być może:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504522 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 19:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Arnika gdzie ty przepadłaś co? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504843 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arnika 20.09.2012 19:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Mnie zignorowały To ja sobie idę... bo tak mnie głowa boli, że aż mi jest niedobrze... Rzadko mnie boli.. Sprzątać, gotować nienawidzę... a wstawiłam mięsko na gulasz.. bo jutro cały dzień w rozjazdach... Dobrze, że indukcja ma wyłączanie i sama się wyłączy... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504846 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 20:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 znaczy jak zignorowały:jawdrop: Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504857 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 20:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Weź jakiś proszek nie będziesz się męczyć.A mnie jak zwykle zimno hehe! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504860 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 20:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Dziewczyny czy waszym zdaniem 14-sto latek może być na dworze ,lub poza domem do 22:00 ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504869 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 20:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 moim zdaniem nie powinien, niby mam 5-latka w domu ale moja 14-letnia siostrzenica grzecznie w domciu o tej porze:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504877 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arnika 20.09.2012 20:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Weź jakiś proszek nie będziesz się męczyć. A mnie jak zwykle zimno hehe! Dziewczyny czy waszym zdaniem 14-sto latek może być na dworze ,lub poza domem do 22:00 ? Mnie jest o dziwo gorąco.. ale w kominku się pali... Proszek powiadasz.. taki do prania... mózgu;) Łyknęłam... pomoże kiedyś... Mój 14 latek jest o tej godzinie nieprzytomny... No i jak nie pójdzie najpóźniej o 21.00 spać to rano jest awantura ze wstawaniem... No i gdzie niby on ma tu u nas chodzić.. no gdzie? Nie ma.. więc siedzi w domu... Ale zależy gdzie i w jaki dzień ten 14 latek by miał być na dworze? Przed furtką na ulicy, z psem na spacerze, koleżankę odprowadza...? Ale miałam już jednego 14latka.. no i 21.00 to był w domu.. o tej to już wracał z wieczornego spaceru z psem... mieszkaliśmy wówczas w blokach jeszcze... Później zaczął przychodzić jak miał 17 lat.. ale dla mnie to i tak był kosmos.. ja się z tym nie pogodziłam... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504903 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arnika 20.09.2012 20:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 znaczy jak zignorowały:jawdrop: No bo do mnie nie wpadniecie sprzątać.. a na Marysię nie mam kasy.. i ja tego strasznie nie lubię... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504906 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 20:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Bo już myślałam że ze mną jest coś nie tak.Była dzisiaj u mnie kuzynka męża na kawie,tak sobie gadałyśmy jak to baby,dodam że ona ma córkę w wieku mojego syna(14lat) która ma już oficjalnie chłopaka i właśnie wraca do domu o 22:00 a nawet później.Mój synek jak to usłyszał to nawet sie nie odzywał,bo on musi być w domu o 20:00 ,a o 22:00 to on dawno już śpi:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504916 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 20:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 no ja też nie mam kasy na Marysię i siły na sprzątanie więc mam jak mam;) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504920 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 20:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 taaaaaaaaaaa 14-latka i oficjalny chłopak to się prosi o kłopoty:rolleyes: ja cóż niestety konserwa pod tym względem jestem i mój też będzie miał rygor jak podrośnie;) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504923 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 20:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Wusia tu nie chodzi może o rygor,ale są jakieś granice,tym bardziej że jest rok szkolny! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504926 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wu 20.09.2012 20:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 no własnie rygor to dla mnie jasno określone granice, że ma wrócić o konkretnej godzinie, że ma odebrać telefona jak zadzwonię i sam zadzwonić jakby się miał spóźnić Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504944 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arnika 20.09.2012 20:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Niech ją zabezpieczy, albo młodemu prezerwatywy wsunie, bo inaczej wnuki będzie chowała... Bożesz... świat powariował... Emil jak wróci ze szkoły i po lekcjach to jest padnięty intelektualnie, więc bierze rower i go męczy... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504946 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nadulka 20.09.2012 20:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Dlatego chciałam zasięgnąć waszej opini,bo sama nie wiedziałam co o tym myśleć.A z drugiej strony jak taki nastolatek jeden czy drugi to usłyszy to później może mieć pretensje do rodziców,że on nie może. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504956 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Midonika 20.09.2012 20:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2012 Czy mogę się wtrącić ????? Witam właścicielkę Zakazy i nakazy niestety nie duzo dają, świat idzie do przodu i my często za nim nie nadązamy. Myślę, ze jak się ma zaufanie do dziecka i dziecko zawsze na umówiony czas przychodzi do domu i odbiera telefony od rodziców, to nie ma mu co ograniczac godzin powrotu do domu. Ja mam szesnastolatka i zdarza sie, że wraca do domu nawet po 22 i nie widze w tym problemu. Oczywiście musze wiedzieć gdzie jest Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/665/#findComment-5504983 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się