Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

A... co do lamp.. mam/miałam taki zapieprz, że nawet ślubnemu nie miałam kiedy pokazać...

 

 

 

 

Czy Wy też macie octówki w domu??????

Ja z tymi francami nie mogę sobie poradzić... już biorę odkurzacz i poluję na nie... Masakra.. chyba ja nadają się teraz do psychiatry... :mad:

 

Jak się dopchasz, ja od dawna pierwsza w tej kolejce w temacie muszek owocówek! :mad:

Jak masz owoce albo cóś, to tylko lodówka ratuje albo inne szczelne zamknięcie. :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/670/#findComment-5512045
Udostępnij na innych stronach

DPSia... dopcham się do psychiatry.... ... bo octówki wyprowadzają mnie z równowagi....

Nawet w lodówce są... znaczy pojawiają się czy wlatują...

Chodziłam dziś przez prawie godziną z odkurzaczem i je wsysałam.. poszłam do kompa z piwem.. i te france za mną przylazły.. piwo piłam zatykając szklankę ręką albo serwetką...

I tak jest ze wszystkim...

Już nie wiem co ja mam robić...

a i owoce pozjadałam, wyrzuciłam.. nie mam nic...

 

A kratka na parapecie powiadacie.. tylko skąd ja mam wziąć niby parapet u mnie w kuchni????

Kratka na komary w sypialni nie działa...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/670/#findComment-5512082
Udostępnij na innych stronach

u mnie ta kulka z brosa zadziałała bardzo dobrze bo miałam aż czarno w kuchni dzięki mężowi:mad: płyn je wabi włażą przez dziurki i wyleźć nie mogą:) a jak płyn wyleję to octem napełnię jakby co:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/670/#findComment-5512203
Udostępnij na innych stronach

A masz jakieś owoce czasami na blacie???

U nas zazwyczaj coś jest..

Kupuję, więdną/gniją/dojrzewają za bardzo.. i je wyrzucam... i znowu kupuję...

I tak w kółko...

Bo niby jakby miało w domu owoców braknąć...

To i mąż wino robi.. a jak robił to naleciało ich tyle, że odlecieć nie chcą...

WUsia ten Bros kupowałaś w necie czy w jakimś markecie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/670/#findComment-5512296
Udostępnij na innych stronach

Kupiłam w Tesco wino za całe 8 zł nalałam dwa kieliszki do pełna postawiłam na blacie w kuchni i pozbyłam sie muszek :lol2:

 

Jeden kielonek dla muszek, drugi dla siebie?:rolleyes:

W świetle pozostałych wypowiedzi, oznaczałoby to, że owocówek bardzo trudno się pozbyć, dopiero wino z Tesco je załatwiło,...a Emiranda przetrwała! ;):lol2:

Edytowane przez Yeti
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/670/#findComment-5512579
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...