Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

cześć dziewczyny :)

 

muszę powiewiedzieć,że niestety wasze życzenie odnośnie masażysty częściowo nie spełniło się. Przystojny to on nie jest, ale zarąbiście masuje ;). W prawdzie jestem cała obolała dzisiaj,ale to minie więc się nie martwię. Z każdym dniem będzie lepiej i napięte mięśnie przestaną boleć :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5573866
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny :)

 

muszę powiewiedzieć,że niestety wasze życzenie odnośnie masażysty częściowo nie spełniło się. Przystojny to on nie jest, ale zarąbiście masuje ;). W prawdzie jestem cała obolała dzisiaj,ale to minie więc się nie martwię. Z każdym dniem będzie lepiej i napięte mięśnie przestaną boleć :)

 

Alu ,ważne że chociaż dobrze masuje,bo jakby nawet to było do bani, to już w ogóle porażka;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5574174
Udostępnij na innych stronach

Jestem zmęczona, b a r d z o zmęczona...

Rozłożył mnie dzisiaj rano Emil pytając w łóżku(przyszedł się z Niusią po miziać)

- Moamoooo o której masz dzisiaj dyżur przed komputem???? (chodziło o numerki kont..)

 

Mam sporo załatwień... siłownia leży odłogiem a karnet w torebce, torba w salonie...

Wczoraj jeździłam jak głupia i załatwiałam babci krzesełko/ławkę/stołek do wanny.

Kupiłam 3 przywożąc i wymieniając je kolejno...

Najlepsze byłoby obrotowe, ale nogi nie przełoży, ławka - woda będzie na łazienkę się rozlewała... taboret/krzesełko niestabilne jest...

Do wanny nie może wejść...

Masakra...

Oby nie starość nie dogoniła...

 

A miałam nadzieję, że jak zrobię zakupy w sklepie medycznym to będę miała zniżkę na balkonik.. na parapetówkę u Malki... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5575429
Udostępnij na innych stronach

N I E !!!!!!!!

Mam kolejny jeszcze w samochodzie do oddania..

Zły jest..

Największym problemem jest brak miejsca w łazience ... Jest masakrycznie mała 3-4 m2 max, wszystko porozrzucane.. toaleta wanna, automat i babcina frania.. no bo automat nie dopierze. żeby nie było automat bosch kupiłam 2 lata temu.. zły jest.. kupili sami franie .. będzie dobra.. zła jest... ale babcia zanim włoży do automatu to najlepiej by w rękach uprała, potem we frani a na końcu do automatu...

A teraz jak wpadam sama wkładam do pralki i piorę.. zanim porozmawiamy to pranie już uprane... Tylko babcia się dziwi.. co to za upranie.. takie szybkie...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5575442
Udostępnij na innych stronach

Moze jednak babcia da sie namowic na wywalenie frani w zamian za bezpieczenstwo i wygode korzystania z lazienki, a babci napisz rozpiske duzymi literami co ma robic po kolei ta pralka, i podaj obsluge z praniem wstepnym coby we frani nie musiala prac najpierw :)

 

Wiolka ja rano jestem wiec jak mnie dopiszecie na liste to moge slac adresy i konta

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5575605
Udostępnij na innych stronach

Nie musimy Ciebie dopisywać . Tobie wierzymy/ufamy i masz pozwolenie :)

 

Babcia frani nie wyrzuci.. wczoraj o mało już z siebie nie wyszłam.. ni cholery. MA STAĆ, FRANIA MUSI BYĆ...

Toż to ja jej tą franie chciałam wypie...lić wczoraj.. mną tak trzęsło, że masakra..

Rozpiskę do pralki ma i to od razu miała...

 

Wiesz.. ręce mi opadają..

Cokolwiek byśmy(ja i wujek, ale on wymiękł i zostałam tylko ja...) nie chcieli zrobić to zawsze nie tak, źle, nie taki.. srylion rzeczy przerzucisz.. i tak nie będzie tak jak ma być...

Nawet znicze na grobowcu musza byc tak ułożone, jak babci się w danym dniu uwidzi... Już rozkładanie jej zostawiamy...

 

Lece oddać ten taboret...

Nie mam pojęcia co kupić, bo nie jest dobrze...

A nie chce za babcie wszystkiego robić, wyręczać jej, bo będę musiała już na dwa czasami i trzy domy zapierniczać. znaczy mój, babci i teściowej...

Do tego jeszcze Emil i srylion różnych rzeczy...

Miałam teraz odkurzać, ale starszak śpi po nocy.. to więc spadam... :bye:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5575623
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, że też nie da się Babci prysznica zamontować... ale starsi ludzie bywają bardzo uparci :bash: Moja sp teściowa tylko raz dała się namówić na włożenie rajstop i szybko je zdjęła - całe życie miała pas i pończochy... i była pedantką, cokolwiek było przesunięte w bok, do przodu czy do tyło choć o dwa milimetry - musiała poprawić po swojemu :bash:.. aż do wylewu :(

 

 

Bardzo Ci współczuję, tym bardziej, że wszystko spada na Twoją głowę. Trzymam kciuki by jednak choć trochę się poprawiło

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/731/#findComment-5575761
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...