Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ano własnie - zdrowsza Ty to spokojniejsza rodzina i w ogóle. :yes:

U nas na takie zabiegi w ogóle nie byłoby szans, więc się cieszę, że na razie cisza w moich kosteczkach... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5760889
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ano Braza nie wiem... one przypinają mi różności.... a ja relaksuję się... ...

Dziś mnie cały bark boli, ale ten typ tak ma.. chyba.. raz boli innym razem już nie...

Może nadwyrężyłam.. biegałam i załatwiałam mnóstwo różnych spraw cały dzień.. Do zwykłych obowiązków doszła mi teściowa.. po obiedzie o jeden talerz więcej do zmywarki włożyć, kilka szklanek więcej, a i obiad dla niej po 13 musiałam specjalnie gotować... ona poszła się przespać...

Noo wczasuje się...

Buuu :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5762554
Udostępnij na innych stronach

Arnika to, że wszystko wygląda super, to już pisałam i nadal to podtrzymuję :yes: Ale to obcowanie z naturą, to jedyna rzecz, której najbardziej Ci zazdroszczę :D Chociaż gdyby przeczytała ten wpis moja sis, która mieszka w lesie w pewnej malowniczej wsi blisko mnie, to by mnie zapsioczyła... Niedawno urodziła córeczkę i siedzi z nią w domu, mówi mi że zima tam to masakra jakaś... Ale ja tam nie wiem czego ona marudzi :D Z niej jest w ogóle typ miastowej rozrywkowej dziewczyny i ona nigdy nie zrozumie domatorów :yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5762560
Udostępnij na innych stronach

Ale pochwalę się..

Po feriach dzieciaki ze szkoły Emila przenoszą się do całkiem nowiutkiej szkoły wybudowanej za krocie z wielkim rozmachem..

jak ja się cieszę.. (powiem nieskromnie, że zaczęłam kiedyś latać za ta nową placówką, a dziś się to zmaterializowało..)

Dzieciaki będą mieli w końcu przestronne sale, , szatnie, sale gimnastyczną, rehabilitację własną i bardzo dobrą, bibliotekę z czytelnię, świetlicę, stołówkę, basen, cudne sale do języków, sale multimedialne.

To co wymieniam powinno być w każdej szkole, ale w obecnej tego dzieciaki nie mieli, a uczyli się w takich klitkach, ze masakra...

szkoda, ze już zabrakło na nowe komputery.. potrzebnych do dwóch pracowni jest w sumie 20 komputerów. te co dzieciaki mają teraz to są jakby z odzysku od firm, które już ledwo ledwo zipią...

Musimy zastanowić się skąd wziąć kasę na te kompy..

Tak się cieszę... :lol:

 

Dziś na RR nie było burzy, przepychanek i słownego potoku ... Było o dziwo kulturalnie i rzeczowo.. chodził nam nim o to aby było więcej opiekunek w szkole, aby w busach nie jeździły opiekunki, które powinny pomagać dzieciom w klasach.. itd..

Dyrektorka prawie trzy godziny odpowiadała nam na zadawane pytania..

Ja jestem zadowolona...

 

Chociaż nie poruszyłam tematu "eski" bo to zrobimy po feriach, bo problem jest baaardzo poważny... , i nie poruszyliśmy problemu nauczycielki, która nie daje sobie rady z nauką dzieci i z dzieciakami.. do wymiany ewidentnie.. i jest to min pani z angielskiego.. Prywatnie bardzo sympatyczna i uśmiechnięta.. ale.. ona ma i uczyć wymagać i dawać sobie z dziećmi radę .. i potrafić przekazać wiedzę, zaciekawić dziecko...

A tego nie robi.. I nie chodzi tu o Emila.. choć on ma pod górkę z angielskim.. Takich dzieci i odczuć rodziców jest cała masa...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5762586
Udostępnij na innych stronach

Monika.. ale ja domatorem nie jestem absolutnie.. ja fruwam i ciągle w biegu jestem.. i to jeszcze nie raz jakim..

I też mieszkam w mieście nie małym, ale na uboczu do centrum mam jakieś 4-5km.. wiec blisko.. za to sarny, bażanty.. pod płotem , cisza spokój.. Mamy swój mały cudny świat..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5762592
Udostępnij na innych stronach

Dziś święto pączka...

Jedyny pożytek z teściowej wizyty to pączki...

Ona je robi pyyyszne..

Zjadłam dwa.. ale o obiedzie nie będę myślała....

 

A co ja Wam będę mówiła...

Sami zobaczcie...

 

DSC00035.JPG

 

DSC00039.JPG

 

DSC00038.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5763672
Udostępnij na innych stronach

Tarciu a co cie tak rozczarowalo??

O to samo miałam zapytać;)... więc pytam?

 

Arni! Przypomniałaś mi o tłustym czwartku i o tym, że nie upiekłam faworków:(.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5763745
Udostępnij na innych stronach

Matko kochana, chciałam podrzucić Ci pączka Arniko, ale widzę, ze u Ciebie wysyp:jawdrop::jawdrop:

Ja nie piekę, właśnie z powodu ilości szt:D zjadłam jednego w pracy i na tym koniec:)

Fajna masz teściową:wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5764338
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze z 15... Częstuj się...

Będzie jutro na drogę...

Do Zakopca jadę z mężem.. po oscypkii;)

 

I tu wychodzi to, że mieszkamy w domach a zakupy robimy raz na kilka dni. ..... bo gdzie byśmy dziś nie weszli to wszędzie moc pączków..

Mąż wrócił z pracy tak obżarty.. mówił przez fona, że ma dość tych sklepowych, bo gdzie nie wszedł to wszyscy go częstowali.. odmawiał.. ale... nie chcieli słuchać...

W domku też oczywiście kilka wciągnął.. czekał na nie rok...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5765209
Udostępnij na innych stronach

Braza, dobrze, że chociaż babką nadrobiłaś, bo byłby grzech jak 150! :lol2:

Ja od dzisiaj poszczę... :sick:

Ogłaszam wszem i wobec, latam i gadam o tym, żeby nie mieć wyjścia i NAPRAWDĘ pościć, jeść zdrowo, żadnych słodkości, drób i warzywa...

Chyba trzeba będzie dzisiaj sobie zrobić warzywa w curry, mniam! :D

I zupę kapuścianą. co?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/820/#findComment-5765851
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...