Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja ma cebule pod zwałem śniegu z dachu...

Kawałek tarasu starszak nie odśnieżył to i śniegu na tarasie cała masa...

 

Boli mnie krtań albo tchawica .. koło tej kości pod gardłem.. najpierw wczoraj myślałam, że od śmiechu,, ale mnie boli.. Poszedł w ruch tantum verde i oliwa z oliwek i strepsil...

Zdrowa jestem.. ale w gardle mnie drapie, boli i chrypkę mam...

Będę żyła.. ale WUsia podała kiedyś miksturę i jej nie pamiętam...

 

Na targach kupiliśmy termos.. w temp pokojowej po 24 woda miała 73*C.. Wczoraj nalałam wrzątek i wystawiłam do testowania termos na dwór.. po 9 godzinach na niskim plusie miała woda 75*C po 5- 86*C a po 22 godzinach termos na dworze rano było -5*C a woda miała 55*C...

Nie jest źle..

Termos zdał egzamin.. :lol::yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5879643
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Czarne ślady są po chodzeniu..

A starszak hałdy z tarasu wyrzucił na trawnik...

Nie pracuje jeszcze..

Ale zaraz leci za badaniami i wreszcie pójdzie mam nadzieję na ten kurs.. bo mnie trafi...

Jak ludzie z UP mają być cierpliwi jak przez cztery miesiące czekają na kurs zawodowy? no za co mają żyć, jak UP nie wysyła ich na szkolenia...

Dobrze, ze starszak ma rodziców..

A co by było gdyby sam siebie utrzymywał i rodzinę????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5879659
Udostępnij na innych stronach

Jak starszak da radę, to niech z cebulowych trochę tego śniegu zabierze, tyle, żeby dały radę się przebić, nie do gołej ziemi, bo poucina im łebki. :rolleyes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5879684
Udostępnij na innych stronach

Przy cebulowych to ja bym się bała jego wpuścić.. oj bała...

On ma zadanie do wykonania, siły ma .. to szufluje równo.....

 

No i news .. starszak mówi, że węgla mamy 5-6 wiaderek...:bash:

Paliliśmy 5 ton od października...'

Sporo wyszło...

Ale ja ciepłolubna jestem.. to też po części moja wina... ale jak nie napalił starszak przedwczoraj i było mi zimno.. to gardło boli...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5879711
Udostępnij na innych stronach

o, ta misktura może być smaczna nawet

 

Arnika, krtań to się chrypnie przede wszystkim. Czyli gardło. Od męza załapałaś i tyle. Jak poprzestaniesz na gardle, to znaczy że wersja lajtowa

pozdrawiam ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5880003
Udostępnij na innych stronach

a co to za termos??

 

a mysmy wyladowali z psem u veta, cos zjadla wczoraj nie tak albo jakas trutke albo ta pastylka na robale tak na nia podzialala ze wymiotowala od 7 do 9 non stop co 10 minut, odwodniona, z bialymi sluzowkami i obnizona temperatura wlazla pod kroplowke plus badanie krwi plus antybiotyk witaminy , pol dnia u veta ale chyba juz jej lepiej

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5880091
Udostępnij na innych stronach

No to ja nie bardzo chrypię...

To my sobie chyba wzajemnie darujemy..

Teściowa Emilowi bo też kaszlał, ale nie jest źle , więc do lekarza nie poszłam.. tam więcej zarazków...

Potem mąż był u mamusi.. i jemu podarowała...

Teraz mnie drapie.. trochę boli, trochę chrypię , odkaszlnę, ale wg mnie zdrowa jestem...

No jak nic podaj dalej..

...ale na tym KONIEC... !!! nie podaję dalej i nie będę chora... :yes:

 

 

Marta.. to nieźle... ale wam strachu popędziła....

Ale po co antybiotyk?????????????????????? sól fizjologiczna/glukoza ew witaminy.. ale poważniej brzmi, że antybiotyk...

Gdzie byliście u którego weta?

No i was nieźle skrobnęło...

 

Ale skąd trutka???????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5880169
Udostępnij na innych stronach

nie mam pojecia, to sa podejrzenia weterynarza ale to tez moglo byc zupelnie cos innego

 

bylismy w parku R.

antybiotyk bo zezarla tez chyba jakies kupsko na wieczornym spacerze i to zeby zapobiec jakiemus zakazeniu bakteryjnemu

 

dobrze, ze mama zostala u nas bo nie wiem co bym zastala po powrocie z pracy

Edytowane przez markoto
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5880170
Udostępnij na innych stronach

U mnie przyszła WIOSNA :wave::wave::wave::wave::wave:

Świeci cudne słonko, w słońcu temp 25,3*C

 

Upraną pościel powiesiłam w słonku na dworze.. i nie musiałam czapki i kurtki zakładać jak na dwór wychodziłam.. Jak nic .. dzisiaj można kawę na tarasie wypić...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/865/#findComment-5880257
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...