Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Inka dziś wyskakiwała co rusz z wanny mokrzutka.. nie wiem co się jej dzisiaj stało...

 

 

 

 

 

 

 

 

Niedawno dzwoniła do mnie koleżanka z technikum... kurka.. zapomniałam na śmierć, że miałyśmy 25 lat po maturze... skrzykniemy się w jednym miejscu za dwa tygodnie...

Jeżu.. jak ja się ciesze... :wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6174051
Udostępnij na innych stronach

Fajne są takie spotkania po latach. Też niedawno byłam na podobnym. Miło było zobaczyć koleżanki, z którymi nie widziałam się od ćwierćwiecza, a zdawało się, jakbyśmy wczoraj dopiero się rozstały. Oj, pędzi ten czas, pędzi....
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6174239
Udostępnij na innych stronach

jakto polowa nie zyje??? przeciez to mlodzi ludzie

 

ja wlasnie z liceum mam bardzie zgrana klase spotykamy sie co 5 lat a z niektorymi mam staly kontakt

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6174903
Udostępnij na innych stronach

Nasza klasa w technikum to na początku było po wielkim przesiewie egzaminacyjnym 30 osób... 3 (3 może 4, już nie pamiętam) odpadły po drodze... klasa była podzielona na dwie grupy laboratoryjne... i niestety jak to same baby nie byłyśmy zgrane.. choć jest nas kilka , które od czasu do czasu mamy kontakt ze sobą... .. ostatni raz jakieś ~ 15 osób spotkałyśmy się 15 lat temu.. ja byłam w ciąży z Emilem.... długo dziewczyny nie wyczaiły, że jestem w ciąży... to z technikum...

Natomiast do podstawówek chodziła 3 ... i najlepiej wspominam tą pierwszą przez 5 lat z nimi chodziłam... spotkaliśmy się jakiś czas temu... może z 6... ależ ubaw mieliśmy wspominając nasze zabawy, zdarzenia...

Ze studiów nie spotykamy się... każdy z innego miasta...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6175321
Udostępnij na innych stronach

Właśnie chciałabym dojść do porozumienia z drugim lapkiem, co to w wakacje mąż dostał od swojej siostry.. za cholerę nie kumam windowsa 8.. jest jakiś kosmiczny.. i trochę ten lapek do mnie gada po polsku i trochę po kanadyjsku.. i mam misz masz w głowie...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6178763
Udostępnij na innych stronach

Ja dopiero teraz przejrzałam Twój dziennik, te najnowsze strony. Patrząc na ten porządek to widzę, że u nas powinnyśmy robić po woli już remonty. ;-) Faktycznie, zachciało mi się porządkować dom! :wiggle:Odzyskać te dwa pokoje które wciąż robią za piwnicę. :bash:Arni a wiesz, że taki sam komplet do siedzenia w salonie mamy? I kominek Twój stylowo do mojego podobny, tylko u Was więcej kafli. W ogóle podobało mi się troszkę gościć u Ciebie. Piękne miejsce na dom, spokój, cisza i dużo zieleni. Aha, przypomniało mi się, czy ktoś zna jakiś sposób na fugi w kuchni? Wokół samej kuchni mam z trzy miejsca gdzie są ciemniejsze fugi i niczym to nie mogę zmyć. :bash:A wygląda brzydko, brudno.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6178819
Udostępnij na innych stronach

Żelciu.. u mnie nie mam porządku.. i właściwie sporo rzeczy jest niedokończonych...

W sobotę właśnie mąż obijał komin boazerią, ale.. nie skończył.. musi go jeszcze umyć i pomalować... Jak to skończy to będzie ten właśnie kawałek brakujący nad kominkiem ukończony.. natomiast wyrzeźbił wyłaz na strych... znaczy klapę... i po co komu ona, jak ja miałam inne plany wobec tego weekendu...

Ja chciałam malować biuro.. on klapę na strych...

Wczoraj poszwendaliśmy się po sklepach oglądając to to i tamto...

Dziś mój mąż wyjechał z rana ważne rzeczy zrobić.. i wrócił już późno... i znów nici z malowania... Starszak byłby może i coś zrobił, ale ze mną mebli nie wyniesie.. jak mąż wrócił to starszaka nie było... i tak w kółko.. nie mamy braci i szwagrów.. sąsiada też nie, koledzy jakoś ostatnio syna nie zaglądają więc i pomocy też nie bardzo w odstawieniu mebli.. a chodzi tylko o kanapę mebelki segmentowe i biurko...

Chyba jutro wykwateruję wszystko z półek .. i postawię chłopaków pod ścianą niech wyniosą i malują... bo jak nic wigilia ich zastanie...

Gdybym miała ciut więcej kasy na zbyciu to wzięłabym kogoś do pomocy, ale.. niestety przed robieniem łazienki jesteśmy spłukani... a i parę dynksów będzie trzeba kupić... a ja za robotę się nie biorę, bo zepsuję to co już troszkę naprawione.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6179005
Udostępnij na innych stronach

Żelcia.. a czym te fugi w kuchni są ubrudzone i gdzie? na ścianie i np z tłuszczu... czy moze na podłodze i brud się wgryzł...

Bo jak z tłuszczu to masz dwa wyjścia.... wziąć spróbować użyć preparatu do mycia silników samochodowych (tak, dobrze czytasz..) albo polubić...

Jak na podłodze to albo "szop", " delfin"(nie pamiętam jak się pisze) albo inny preparat na bazie kwasu do mycia fug do dostania w sklepach z kaflami np castorama, LM czy inny.. albo użyć znów płynu do mycia silników... tylko uwaga.. bo po płynie do silników jest ciut ślisko.. ale działa...

 

A dynks .. pytasz co to jest.. no .. to zależy co w danej chwili jest potrzebne .. jakieś pierdółki potrzebne, drobiazg.. tego w słowniku nie znajdziesz... potoczna nazwa..;):lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6179338
Udostępnij na innych stronach

To na ścianie, z tłuszczu chyba, nie ma tego dużo ale w oczy "kuje". Sąsiada mam mechanika, to może będzie miał deczko tego płynu, zobaczę. Dziękuję za radę.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6179353
Udostępnij na innych stronach

Eee z tłuszczu to albo polubić, bo "wżarł " się pewnie w fugę, albo wymienić... tak jak TARcia pisze...

Ale spróbuj tym płynem jeszcze...

I na pocieszenie.. przy indukcji też tak mam....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1011/#findComment-6179359
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...