Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Idę....

Boję się jak nie wiem co...:sick::o

 

 

Emil już od rana zapowiada, że nic sobie nie da zrobić.... ale kebabem przekupuje.... noo i mam jeszcze coś w zanadrzu...

 

 

kciuki potrzebne

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6306222
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ja też kebab lubię. :yes: Trzymam dla Was kciuki. ps Arni, mam interes do załatwienia z tobą, szczegóły na pw.

Pozdrawiam wszystkich Was tutaj zaglądających!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6306623
Udostępnij na innych stronach

Pół godziny temu po calutkim dniu weszłam do domu...

Padam...

Kawałek zęba został u dentystki... resztę do chirurga.. ale podobno można koronkę w korzeń włożyć... cholibka.. nie znam się...

Młody świrował jak diabli... przekonał go choć nie do końca kebab.. i wyjazd do Wisły na nartki...

..położył się dzielnie, ale ciut nie mógł już wyleżeć... przecież to całe chyba z 10-15 minut trwa jak wieeeeki... był aż 5 godzin bez jedzenia i opedzlował zanim do samochodu doszedł dwie duże drożdżówki.. i o kebaba sie upominał..., myślałam , że nie zje.. ależ się zdziwiłam.. bo zjadł .. i to jeszcze jak wieeelkiego ...

Za to padłam na zakupach ciuchowych... znaczy dziecku trzeba było kurtkę kupić... na narty... decathlon oblatał, objeździł na rowerze a wybrane kurtki przez mamę przymierzał z takimi fochami.. w odsiecz zabrałam wiedząc jak z nim jest męża... byliśmy obydwoje wyprowadzeni z równowagi... Kurtka na narty soft shell jest kupiona, bo jemu we wszystkim jest gorąco.. a tak będzie ja miał i na lato i na wiosnę...

Zmartwił mnie tylko widok mojego dziecka jak po feriach od babci wrócił chyba z 5kg grubszy.. bożesz... ale będzie co robić...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6307389
Udostępnij na innych stronach

Oj to musial byc ciezki dzien :hug:

 

Wiola fajne kurtki tez bywaja w tk maksie dobre firmowe w fajnych cenach

 

Ja zachorowalam na fajna leciutka ciepła puchowke ale na razie nie chce mi sie jechac jej szukac :D

 

Ty znasz fashion outlet center? warto tam pojechac? sa sklepy sportowe?

Edytowane przez markoto
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6307902
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, jak w waszym, ale w łódzkim ptak outlet to.. jechać warto ale trzeba mieć dużo kasy. Z jednej strony płaszcz Gary Webera nabyłam za jedyne 350 zł (z 1200) ale z drugiej strony 350 to też sporo. No i rozmiarówka tam przetrzebiona, co jest ładne to albo duuuże albo maaałe.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6307932
Udostępnij na innych stronach

a to wszystko pewnie jak w tkmaksie, ze sa ciuchy z poprzednich sezonow poprzeceniane troche ale firmowe wiec mozna znalezc jeansy za 400 jak i za 90

 

Dwie babcie sklerotyczki poszły do kina. Po seansie na ulicy spotykają dziadka.

Dziadek: "Na czym byłyście?".

Babcia1: "Eeee.. Jak się nazywa takie co z ziemi wyrasta?"

Dziadek: "Drzewo?"

Babcia1: "Nie, mniejsze..."

Dziadek: "Kwiat jakiś?"

Babcia1: "Tak, tak... ma takie zielone i na końcu czerwone."

Dziadek: "Tulipan?"

Babcia1: "Nie, nie...kolce, kolce ma..."

Dziadek: "Róża?"

Babcia1: "Ooooo, właśnie! [odwraca się do drugiej] Róża, na czym byłyśmy w kinie?"

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6307957
Udostępnij na innych stronach

Ooo o tikeju zapomniałam... a w decathlonie kupiłam softa .. ale przekonana nie jestem.. na wszelki wypadek nie pozwoliłam młodemu metek odrywać...

Zajrzę więc i do tikeja... fakt.. za tą samą cenę może mies fajną kurtkę...

Matra.. o Jaworzno pytasz? bo jak tak.. to fakt.. niby są wyprzedaże.. ale i nie za wielkie... i niby pisze.. ale.. no i tu jest to ale.. kolekcje stare.. za ceny podobne jak w normalnych sklepach.. np niby przecenione.. ale cena podniesiona - 40% i wychodzi na jedno.. kilka razy przerabiałam z chłopakami.. typowych sportowych nie ma.. ciuchowe tak.. ze sportowych to nike, adidas, reebok i takie tam.. ale nart nie ma.. adidasy kupisz...

Musisz jechać na wycieczkę i sama zobaczyć...

To może zbieżemy się na jedno auto.. i pojedziemy do tego ptaka.. to niecałe dwie godzinki.. z tym, że teraz jakbym była spłukana...

Gdzie śmigaliście na nartkach...?

 

Jak sobie pomyślę, że jeszcze raz młody ma mi robić cyrki z przymierzaniem w TK to już mi się słabo robi... wolę na orkę iść w pole , albo na kopalnie...

Doba jest za krótka... jak młody wrócił to i bałaganu narobił, i krzyku mnóstwo, i nerwy podniesione... kuźwa...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6307996
Udostępnij na innych stronach

Bylismy w Austrii ale nie pojezdzilismy bo A. nam sie rozchorowala i caly tydzien lezała z goraczka i na antybiotykach, a ze maja duzo mniejsze dawki antybiotykow to nic na nia nie działaly, miala dokladnie 7dni goraczki, wiec moglismy jezdzilic tylko na zmiane.

 

E nie no jazda do jakiegos sklepu 2h to nie dla mnie :D poza tym my teraz to pusciutkie portfeliki mamy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1053/#findComment-6308056
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...