Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ja tak kocham kominek że mi nawet drewno w salonie za bardzo nie przeszkadza. Poza tym nie mam rozprowadzenia więc kotłownia mi się nie robi!!!!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6628208
Udostępnij na innych stronach

TARcia... a co ja mam powiedzieć? Na razie kolorowy zawrót głowy mamy.. Z Teściową na 2 dni wyjeżdżam do Zakopca , zostaje w szpitalu w czwartek, w piątek ma badania... jakby tylko tyle to wraca, a może zostanie na dalsze badani alboo operacje... i nie wiem na jak długo.. za jakiś czas trzeba odwiedzić ją... do tego swoje rzeczy i nasze zobowiązania i praca.... załatwienie jeszcze jednej bardzo ważnej sprawy...

Po prostu brak czasu...

 

W kominku bardzo lubię jak się pali.. ale brudzi mi się w salonie...

 

Umyłam 5 okien.. w salonie i w kuchni.... firany i zasłony uprane... Jak dam radę to jutro dalsza część okien;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6628732
Udostępnij na innych stronach

Arnika, nie patrzę na to, że sufit już nie śnieżnobiały wokół czapy kominka.

Ogień buzujący za szybą, ciepła półka na której mogę przysiąść i pogrzać co nieco, wynagradzają to.

Palimy codziennie. Wszyscy schodzą się do domu po 17 i od razu rozpalamy.

Okna muszę myć często, bo teraz kiedy słońce nisko, a okna bez firan to nie ma przebacz.

Wszystko widać.

A Ciebie podziwiam za pracowitość i załatwianie miliona spraw codziennie.

Zawsze kiedy czytam, mam wrażenie, że u Ciebie doba musi trwać 48 godzin.

Maleńka...jesteś WIELKA :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6630050
Udostępnij na innych stronach

:hug:

Tola.. tylko, że ja jestem raczej duża, nie maleńka...;)

Też lubię jak pali się w kominku.. ale nie mam czasu sprzątać więc wole nie palić...

 

Okien nie umyłam.. jakoś nie miałam czasu... no i nie chciało mi się... Bardzo u nas wiało, choć było baaardzo ciepło.. za gorąco mi było w puchowej kurtce... ale czapka się przydała...

Wybrałam się po botki.. obleciałam co nie co.. i nic nie kupiłam.. Wpadły mi w koko jedne chyba w 3 wersjach, ale widzę je już u wielu kobiet, więc ich chyba nie kupię.. no i jeszcze inne dwie pary... jak to blondynka.. nie mogłam się zdecydować.. no i nie mogłam wziąć kilku.. pojadę więc z mężem... Ja kupiłam/wybrałam mu super buty.. to niech on wybierze dla mnie;)

 

Narobiłyście mi smaka golonką... już wiem co będę jeść jutro na obiad w Zakopcu... :) Oby halny nie bardzo pokrzyżował nam jutro drogi...;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6630064
Udostępnij na innych stronach

A'propos sprzątania - kup sobie odkurzacz do kominka. Masz centralny? Jak masz, to tylko separator. Jak nie masz, to cały odkurzacz, już są od 100 zł. Ciągnie popiół z paleniska i popielnika, myk myk i można palić znowu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6630340
Udostępnij na innych stronach

Wróciliśmy wczoraj do domku.. starszak nie palił, bo było ciepło i w domu i na dworze, więc nie było potrzeby... ale dziś rano na termometrze jest jedynie 20*C.. więc szału nie ma... mąż czyści piec i zaraz rozpali.. czyli w południe albo i po będzie w domku gorąco...

U gaździny zmarzłam.. nooo ja takich temp nie znoszę.. spałam po czubek nosa przykryta w koszuli nocnej i bluzce... ja pierdziuuu jak tak można żyć, a oni w krótkim rękawku śmigają...

Tatry jak zwykle piękne.. w każdej porze roku cudne... ale ja chodzić i zdobywać gór nie lubię.. z dołu też dobrze widać;)

Natomiast w Parku wysoko drzew połamanych mnóstwo... już leśnicy pracują... Aż żal patrzeć na zniszczenia... widać było, że drogi nieźle były drzewami zatarasowane.. pozostałyv tylko igły i szyszki na drodze i przy drodze pocięte drzewa i bale...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6632504
Udostępnij na innych stronach

Została w Zakopanym ..

Czeka na decyzje profesora i całego konsylium.... w płucu lewym na "guza" 5-6mm o którego ją skierowali do szpitala, a w prawym u góry ma nowotwór.. hmmm... znaleziony przypadkowo... Do operacji te dwa płuca... Nie wiadomo które pilniejsze i co będą robić.. czy prawe aby przerzutów nie było, a lewe później... czy obydwa. ale tak pewnie się nie da...

Czeka na decyzje... i zobaczymy...

Nas czeka wędrówka 200km do Zakopca i z powrotem... dobrze, że drogę znamy bardzo dobrze...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1124/#findComment-6632800
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...