Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hmmm...

Właśnie szukam i chyba zgubiłam kartkę... :sick: ale trochę zapamiętałam...

Pod biustem 76cm, miseczka B w biodrach 96cm a nosi M-kę. i teraz nie wiem czy damską czy młodzieżową.. raczej taka "normalna" 15-16latka...

Miałam niezły problem kupić kostiumy.. bo widzieć ją widziałam, ale... no właśnie ale...

Wychowawczyni jej przyniosła trochę ciuchów.. ale były klasyczne.... i nie bardzo dla niej.. ja nie znam obsługi dziewczynek/dziewczyn i nie mam pojęcia co one noszą...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6839621
Udostępnij na innych stronach

I ze względu na to, że dziecko jest w ośrodku, to nawet nie mogę Jej wziąć na zakupy... albo wykraść na grilla w weekend...

Fajna blondyneczka...

Szkoda, że życie napisało jej taki scenariusz...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6839624
Udostępnij na innych stronach

zawsze mówiłam że Twój dzieć dobry jest:hug: ale to po mamusi ma, bo której by się chciało łazić tu i tam żeby obce dziecko jechać mogło, za kostiumami biegać i o ubrania się martwić :hug:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6839665
Udostępnij na innych stronach

Popytaj :)

Jak nie na teraz to na później.. i jak z rozmiarem nie trafimy dla Agaty to tam są też inne dzieciaki.. i grubsze i chudzinki i dziewczynki i chłopcy i mali i duzi do 18 lat... więc wszystko zostanie zagospodarowane.

Są też bardzo biedne rodziny w szkole ... i małe dzieci i duże i szczupłe i dość mocno otyłe... wszystko znajdzie tego co potrzebuje :)

Dziś polatałam po lumpeksach i nabyłam 3 pary spodni , fajne nowiutkie rureczki i 3 dżinsowe krótkie spodenki właściwie szorty... jak nie dla niej to dla innych dzieci będzie.

 

Odpaliłam kominek.... cudnie ogień tańczy...

O dziwo nie jest mi zimno (jeszcze), ale pranie nie chce schnąć.. bo jest za wilgotno... a za oknem wciąż aklbo pada, albo dżdży, jest bardzo wilgotno...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6840439
Udostępnij na innych stronach

A mój wyjeżdża w czwartek nad morze.. i jestem spokojna o pogodę... bo zawsze maja...

Czasami jest deszczowa w jedno popołudnie, ale zwykle mają słoneczną...

Mąż mi zameldował przed chwilą, że w Dziwnówku, Łukęcinie , Pobierowie i Rewalu świeci/świeciło dziś słońce i jest ciepło..

Dobrze będzie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6840534
Udostępnij na innych stronach

Ewa i WUsia .. jak udały się wycieczki dzieci?

 

 

Młody wieczorowa porą wsiadł do autokaru i pojechał nad morze. Nie miałam do tej pory meldunku, nie zadzwonił ani razu a telefon ma na abonament bez limitów...

Ja nie będę dzwonić, nie będę dzwonić... hmmmm ciekawe czy wytrzymam, czy on zadzwoni;)

 

 

Jaki Emil był szczęśliwy i zadowolony , że wyjeżdża :)

Bardzo szczęśliwa i podekscytowana była też jego koleżanka z klasy..

Wychowawczyni stanęła na takim poziomie, że mnie przytykało.. zabrała ją do fryzjera, ma super fryzurkę, ale po swojemu później pospinała włosy, kupiła jej perfumy i dezodorant, dołożyła do kieszonkowego... zadbała o nią tak jak o swoje dziecko, pojechała po nią do ośrodka, przywiozła pod szkołę...

Wyściskała i Emila i Agatkę... pomachała innym uczniom, zwłaszcza tym co ich uczy..

 

Jak cudnie, że mój syn ma takiego Anioła :)

 

 

 

Rozmawiałam z jedną mamą z rady rodziców o rzeczach dla dzieciaków... otworzyłam jej oczy, że nie tylko małe dzieci potrzebują ubrań i pomocy... wszelakiej,.... że duże też...

Gdyby któraś z Was kiedyś robiła przegląd w szafie, i gdyby nie było to problemu i obciążenia finansowego wysłania różnych rzeczy paczką do mnie, to podam dalej... Potrzeby jak zawsze i wszędzie są ogromne... i przyda się właściwie chyba wszystko... od małych dzieci (przedszkolaki też do nas chodzą) po dorosłych, bo najstarsze dziecko chyba ma 24 lata i są to dorosłe duże kobiety i dorośli mężczyźni, choć to nadal są nasze dzieci... rozmiary wszelkie (od S do Xl-XXXL)... od najmniejszych do dość sporych...

Nie jest to prośba na już... nie chcę pieniędzy, nie chcę forumowego poruszenia i aukcji... to tak na kiedyś, ... aby w przypadku robienia porządków w szafach coś się skurczyło.. czegoś było za dużo... :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6842193
Udostępnij na innych stronach

Moja Zuza ma kilka rzeczy kupionych- bo ładne ale nie noszonych bo... za ciasne. Muszę ją tylko przekonać, że raczej do nich już nie schudnie ;) Najtrudniej rozstać się z pobożnymi życzeniami :rolleyes: Swoją drogą ma pidżamę, którą zaczęła nosić, jak miała 3 lata i nosi nadal... Hm... jakaś czarodziejska tkanina :)

 

Szkoda, bo jesienią wywaliłam do puszek sporo nowych rzeczy. Nikomu nie były potrzebne :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1148/#findComment-6842263
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...