Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

hmm, narobiłaś mi apetytu a kasy niet. Dziś wydałam, siedząc przy biurku, 450 zł! Musiałam kupić psu karmę a sobie maszynę do szycia, bo mam tak starą i chimeryczną, że nigdy nie wiem, czy akurat będzie szyła, czy może nie. Za dużo mi się w domu takich drobiazgów do przeszycia nazbierało, się wkurzyłam i kupiłam. Za całe 200 zł, bo miałam 100 zł bon rabatowy za kupno komórki ;) Pies mnie bardziej wykańcza. Przełożyła się na chrupki. Gotowane leży w misce a chrupki je. OK. nawet wygodne. Sęk w tym, że po licznych próbach ona chce jeść tylko orijona!!! Wszystkie tańsze stały w misce, te znikają. 250 zeta za 13 kg!!! No i co, mam psu żałować :(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7070815
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hmmm...

Ściągaczka z gumką wystarcz, zwłaszcza, że Ty nie myjesz okien.. odpuść sobie... N Ja myję sama... więc się przyda...

 

A jaką maszynę kupiłaś... bo mogłaś taką używaną Singera albo stary Łucznik raz, że tańszy by był, a dwa, że są to maszyny do szycia , a nie jednorazówki, Tak mi tłumaczył pan z serwisu maszyn... w mojej leciwej singerce poszedł jakiś tam pasek (zużył się, guma sparciała) ale maszyna ma kilkanaście/dziesiąt lat. Jestem z niej bardzo zadowolona, swoją starą singerkę gdzieś zapodziałam.. nie wiem czy nie na hasioku wylądowała, ale nie pamiętam za nic.. ta co mam , Dziadek zobaczył na targu, zadzwonił po mnie, przyjechałam i za całe 30 zł kupiłam...

Tak dobrej maszyny jeszcze nie miałam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7070832
Udostępnij na innych stronach

Mam starego singera teraz, jak go kupowałam 30 lat temu, wypasiony był ;). Nie chcę! Ciężka jak nieszczęście, regulacja wymaga wiedzy czarnoksiężnika, raz się ustawi i szyje świetnie a za tydzień łamie igły. Kupiłam jakąś Arka 888. Pewnie, ze to jednorazówka. Ale ja krawcową nie jestem. Ja muszę czasem spodnie skrócić albo inny drobiazg. Ta podobno jest lekka i ludzie chwalą. Jak się zepsuje, to wywalę ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7070837
Udostępnij na innych stronach

Zostaw na strychu tego singera.. U nas jest magik od maszyn, ale do tanich nie należy... ja płaciłam za naprawę i wymianę w sumie dużo rzeczy ponad 200zł, fakt, kupiłabym już nową maszynę, ale ta jest super...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7070848
Udostępnij na innych stronach

Dla Wszystkich Znajomych spokojnych i rodzinnych Świąt :)

Takich przy stole, na kanapie z pogaduchami i szklanką herbaty, takich spokojnych nie w biegu... ciepłych rodzinnych :)

 

 

 

ps. nie będę biegała po wątkach z życzeniami, proszę się poczęstować serdecznościami :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7072976
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Cześć.

 

Wpadłam zobaczyć kto żyw jeszcze i dycha :)

 

Czytam, że o myciu okien było... A ja na święta nie umyłam. Raz że zimno i mokro, a dwa, że mając kłopot z zatokami uznałam, że jak zwykle okna nie zając. Nawet brudne poczekają :D

 

Co tam u Was?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7081081
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie wynajęłam mieszkanie po rodzicach.. na całe dwa miesiące, może przedłużą... ale do dokupienia pralka (już nabyłam Miele) i jutro lodówka (ja uwielbiam swojego Liebherr więc też jutro kupię) znalazłam w fajnej cenie w BDB stanie, Dobrze, że w domu pościeli i poszewek mam całą moc, bo bym musiała na biegu coś kupić...

Ufff .. podołałam wyzwaniu...

 

Wiosna..

Choć od kilku dni jest zimno, i kurtkę puchową zakładam, to nic.. (już chodziliśmy w krótkim rękawku, a Emil nawet w krótkich spodenkach..) ptaki śpiewają.. cudnie śpiewają...

Czas kończyć domek nad jeziorem... i tak zwiozłam wersalki, fotele, meble kuchenne, blat itd...

Domek nabiera wyglądu.. Pracy włożyliśmy całą moc, a jeszcze trochę przede mną...

Muszę go jeszcze umyć po zimie, kupić narzuty na wersalki i poduchy, i takie tam...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7081445
Udostępnij na innych stronach

Czasami wieje, czasami i wichury a czasami słońce :)

W między czasie na masaż biegam bo boli... wiem, wiem.. ćwiczenia są najlepsze... ale co poradzić jak człowiek skonstruowany jest z lenistwa... ?

Pewnie i Ty i Sylwia byście ćwiczenia zaleciły, i wiem że prochy nie są najlepsze...

 

Emil rozrabia.. nawet bardzo rozrabia.. czasami mi ręce opadają na "specjalistów" ze szkoły..

Ostatnio wzięłam jego wychowawczynię do psychiatry, bo w szkole mi nie wierzą, że taka jest jego obsługa, że uszkodzenia mózgu po cytomegalii, padaczce lekoopornej (nadal wyniki nie są dobre, dobrze, że jest na prochach), lekarka rozmawiała z nami, wytłumaczyła nauczycielce o podłożu jego chorób, o autyzmie atypowym i o charakteropatii ( to ostatnia z diagnoz, która celnie utrafia jego nieadekwatne zachowania i agresje) ... o złożoności i "skomplikowanej "obsłudze". I co z tego... Przez tydzień było OK, dziś już miałam telefon od Emila zabierz mnie stąd... zdenerwowany jestem, nie chce tu być.... i w tle paplanina z potokiem słów nauczycielki... a u niego musi byś krótki i bardzo prosty komunikat, ....

Mogę sądzić, że może być dzisiaj bardzo gorąco w szkole...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7081530
Udostępnij na innych stronach

Ano właśnie, a wydaje się, że taka szkoła powinna "się znać". Przykro to słyszeć..

A co do prochów- można brać PRZED ćwiczeniami. Masaże też przed ćwiczeniami. Bo jak sobie rozluźnisz kręgosłup a potem źle się obrócisz czy przegniesz, to ci dysk wypadnie.

Ale wiem, ja też jestem leniwa. Mówię pacjentom, że powinni ćwiczyć a samej mi się nie chce, a też powinnam :cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7082134
Udostępnij na innych stronach

Arni, szybkiego powrotu do sprawności. Co do szkoły, ja już nawet nic nie napiszę, bo realia w tym kraju są takie, że szkoda słów.

Wiosna się rozkręca. U nas po upalnym lecie duże szkody na trawniku, będzie trzeba dosiać, ale się zastanawiam po co. Niech se samo rośnie ile chce, lato i tak znowu zniszczy.

Arni, oby na dłużej to wynajmowanie się udało!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7083356
Udostępnij na innych stronach

Żelcia oby na dłużej.. na razie tylko do końca maja... :(

Mamy już dość obciążeń finansowych...

Ale panowie chcą TV... jakiegokolwiek, ja nie mam.. szukam kineskopowego oby dobry, na chodzie....

 

Było tej wiosny i lato i zima i wiosna... było zimno i gorąco...Teraz jest mokro.. i chłodno...

W ogródku nie chce mi się NIC robić... Mąż zmusił mnie wczoraj do podwiązania hortensji pnących pod murem... podwiązaliśmy je... i na tym sie skończyła praca w ogródku...

Starszaka poprosiłam o skoszenie trawnika, pierwsze koszenie w tym roku.. skosił...

Wiosna szaleje, rośliny rosną, kwiaty co niektóre cudnie kwitną... Magnolie wyglądają bosko...

 

Trochę urządzałam domek nad jeziorem...

Podoba mi się tam teraz :)

 

 

Dziś mam sporo załatwień.. załatwiam min. nauczanie indywidualne dla Emila na terenie szkoły... jego trójka z klasy dzieci odchodzi do szkoły życia, bo dostali rekwalifikacje na stopień umiarkowany, Emil zostaje w klasie sam, nie ma dla niego innych dzieciaków, nie ma klasy i stąd taka decyzja, poparta też i badaniami i innymi sytuacjami, które się wydarzyły ostatnio....

Edytowane przez Arnika
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/1167/#findComment-7086159
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...