Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja w to wierzę bo kiedyś Efilko też coś wrzuciła i pod petycją byli podpisani dwaj lekarze, których dobrze znam, jeden to przyjaciel moich rodziców i rozmawiałam z nim na ten temat, powiedział, że jak najbardziej popierać - oni potem do ministerstwa z tymi głosami jadą:yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4509228
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Witaj! wpadam z rewizytą! super domek! no i zazdroszczę już tego wykańczania :) przed nami jeszcze dłuuuuga droga...

smutno mi się zrobiło jka przeczytałam o twoim piesku...ja tez swojego straciłam pół roku temu...rozpacz była wielka...teraz w naszych sercach zagościł kolejny czworonóg :) nie potrafiłabym już chyba żyć bez sierściucha przy boku :)

 

jak noga Emilka?

Edytowane przez msdracula
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4510283
Udostępnij na innych stronach

Witaj :)

 

Noga Emila już dobrze.... Kłóci się z nami kiedy na narty możemy jechać... A ten sezon możemy sobie odpuścić....

Już też mamy innego psiaczka... To Inka , suczka też tej samej rasy... gdzieś w komentarzach są jej zdjęcia.... kochamy ją bardzo i pozwalamy na więcej niż Pinkusiowi... Aż trudno w to uwierzyć... Ale tak jest.

 

 

 

Przed wczoraj oddaliśmy za symboliczną kwotę turbolota... Szkoda go było... ale poszedł. My nie mamy czasu aby go naprawiać i żadnej gwarancji, że jak naprawię to dobrze sprzedam.

Udowodniłam mężowi, że turbolot był większy na szerokość od iskierki... Jakoś tak bardzo ciasnawo jest w tym autku.

Na gazie pomykam, ale jakoś baaaardzo dużo mi pali to auto jak na tak mały samochodzik i moc....

Muszą mechaniki pogłówkować nad nim bo wielkie moje wcześniejsze podobnie paliło ropy jak ten pierdek teraz benzyny. Gazu oczywiście też relatywnie pali więcej od benzyny, pomimo iż jest to sekwencja i to jakiejś czwartej generacji.... Nooo nic nie kumam... ale będą grzebać pod maska.

Nooo i brakuje mi w tym jeżdzidełku duszy... Niby fajnie, ale jakoś tak baaardzo wolno. Ja najszybciej jechałam 120km/h, mąż koło 140... ale chyba wiatr go popychał.

Jako miejski autko to jest OK, ale tak w traski... to chyba tylko z Miśkiem mogę w Polską jechać....

 

Byłam w piątek u hodowczyni pokazać Iknę i porozmawiać... Myślałam , że będzie chciała zostać... a tu nie. Pilnowała mnie cały czas, siedziała na kolanach, i do wyjścia pierwsza stanęła i piszczała, żeby czasami jej nie zostawić... Aż Karina się śmiała z niej ... To było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo myślałam, że może będzie chciała zostać z psiakami.... Czyli dobrze jej u nas.

Noooo kto by ją nosił na rękach i pieścił?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4518394
Udostępnij na innych stronach

Wiolcia czemu narzekasz jak wszyscy kochają;) jak psa dobrze traktujesz to nikt tak kochał nie będzie jak psiak to co się dziwisz że wracać nie chciała;)

 

 

Ale Ona wracać chciała!!!!!!!!!! i to pierwsza była przy drzwiach i piszczała cobym jej czasami nie zostawiła.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4519399
Udostępnij na innych stronach

Wunia kiedy jej tam dobrze było. Nigdy nie była sama, zawsze była z mamą, siostrą babcią i innymi koleżankami i kolegami.

Hasała po parku z psiakami, zawsze zadbana jak z żurnala, wyprana wyczesana, i kochana. Hodowczyni to mogła i pewnie na głowie spać.... A u nas czasami musi być sama bo jak jadę sprawy pozałatwiać to zostaje, ale nosić przytulać to ona się lubi jak diabli.....

Emil jej czasami dokucza, starszak też czasem się z nią przedrzeźnia... i tak myślałam, że jak zobaczy rodzinny dom to będzie chciała zostać... I tego się szczerze bałam, bo nie było jej tam dwa miesiące....

A tu niespodzianka.... Jak pobrykała z psiakami to zaraz koło mnie leżała, przytulała się i piszczała przy wyjściu pierwsza przy drzwiach.... , żeby czasami o niej nie zapomnieć...

Noooo zadowolona byłam, nie powiem.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4519519
Udostępnij na innych stronach

Dotarłam wreszcie :)

 

turbolot poszedł w obce łapy :o......znam ból rozstania z brumem, dasz radę przyzwyczaisz się do zmiany, jeteś dobrym kierowcą szybko okiełznasz nową bestię;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4525904
Udostępnij na innych stronach

Dotarłam wreszcie :)

 

turbolot poszedł w obce łapy :o......znam ból rozstania z brumem, dasz radę przyzwyczaisz się do zmiany, jeteś dobrym kierowcą szybko okiełznasz nową bestię;)

 

 

:confused::jawdrop: Ja dobry kierowca????

 

 

:no::lol2::no::lol2: To nie bestia Malcia... to mała i wolna jak dla mnie iskierka.....

A czy w dobre ręce... ??????? Nooo w sumie poszedł za nowy akumulator, miał bak benzyny i OC na pół roku... I to nie pokryło np. benzyny w całości co gościu dostał...

Ale nie zalega mi już w garażu... Nie muszę biegać za częściami i nie muszę biegać do mechanika....

 

 

Cze Pepe i MSdrakula :)

Psie nas kocha a my ją :)

 

Pepe podpisuj, podpisuj proszę :) To nie bezpośrednio dla mnie ale Emil też korzysta raz w roku z turnusów.... więc i nas podwyżka czeka o 23% :(

Niestety... jak zawsze oni mam dobrze nie zrobią....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4526535
Udostępnij na innych stronach

a a propos vatu - własnie dostałam pisemko, ze mam dopłacic do kursu pokaźną sumkę :o

Kur...wa.... uczyć się każą, a ceny szkoleń są absurdalne, plus do tego jeszcze 23 % - kogo będzie na to stać? albo poziom nauczania spadnie, wtedy po h robić taki kurs...no ręce opadają

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4526543
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jedno wyjście , szkolić sie tylko w akredytowanych placówkach :) choc u nas takich jak na lekarstwo
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4526583
Udostępnij na innych stronach

Arnika... Ty coś kiedyś mówiłas o jakimś składzie kamienia....

 

co tam brałas - granit może i gdzie to jest ... a przede wszystkim jak z transportem stantąd?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/315/#findComment-4526710
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...