Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kasia i zmienię stół, który kolorystycznie nie pasuje, no chyba, że da się go przemalować, ale wątpię....

Muszę kupić coś pod TV i komodę, barek... ale jak dobrze pójdzie to po wakacjach....

Kanapy zostają... lubię je.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545425
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Właśnie przyszły wymienione rurki.

Wczoraj dostałam karnisze, ale pomylili się i wysłali za krótkie rurki. Dziś dosłali właściwe i tamte zabrali ...

Bardzo porządna firma :) Bardzo mnie to ucieszyło :)

 

Jeśli mąż nie będzie robił jutro kiełbasy ... znajomy sie zajadał i go prosił, to będzie wiercił dziury pod karnisze :lol:

Później tylko trzeba będzie szmatki kupić, a to też nie lada wyzwanie jak widać.....

 

Aaaaa i wolałabym materiał na metry kupić, nie wiem czy taniej wyjdzie, ale chciałabym jeszcze jakiś bieżniki do salonu i kuchni i poduchy na kanapę uszyć... Żeby wszystko jednakowo wyglądało.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545432
Udostępnij na innych stronach

Już nieźle. Cieszy się poszczekuje jak ktoś wchodzi. Wczoraj byłam u weta z nią na kroplówce, i zaczęła jak to jej zwyczajem warczeć jak ktoś wchodził. Nawet na amstafa.... No kosmos....

Czyli będzie żyła :lol:

I co najważniejsze zaczęła wczoraj jeść i pić.

Ale dzisiaj jeszcze nie widziałam, żeby piła i jadła. Ale załatwić się poszła i wysikała, czyli wszystko dobrze pracuje.

Jak ściągam kaftanik o wylizuje ranę i głupawki dostaje... Jak jest ubrana to jest bardzo ostrożna i nic nie robi. Ale muszę jej ściągać ten kubraczek. A jakie już na filce po bokach, pod spodem i przy łapach... masakra. Jak ja ją rozczeszę....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545485
Udostępnij na innych stronach

Ty to już mi drugi mówisz.....

I to mnie rajcuje... bardzo podobał mi się ten etap budowania.... Całą budowlankę pomimo kataklizmów z deszczami przeszłam bezstresowo.... Wiedziałam co i jak....

Natomiast teraz czuję się jak z krzyża zdjęta... Wykańczanie wcale mnie nie bawi.... Bardzo się męczę..... I na dodatek się nie znam....

Dziewczyny mi mówią, a ja Niemiec.... Dla mnie powiesić takie czt takie szmaty to ... noooo prawie to samo....

I żeby nie było ... w ziemi też grzebać nie lubię.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545622
Udostępnij na innych stronach

Tak, o taką. Obawiam sie tylko czy akurat ta nie będzie za sztywna. Zamówiłabym tylko kawałek i zibaczyła, jak się układa. W surówkach jest wiele gramatur dostępnych. No i podrasowałabym ją tymi lampasami czarnymi lub ciemno brązowymi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545731
Udostępnij na innych stronach

350g/m2 to dość gruba... natomiast cena jest bardzo niska......

Więc chyba się skuszę... najwyżej będzie na zmianę z jakimiś innymi... Ale, ze teraz nie ma nic to i dobre by było.

A zrobić je na przelotkach , tunelu czy zapinać na żabki?

Mnie jakoś podoba się na kółkach.

A lampasy/lamówki z czego???????? Czarne to do niczego by mi nie pasowały.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4545747
Udostępnij na innych stronach

Cóż.... ja mam inne doswiadczenia. Szyłam w grudniu zasłony z bardzo grubej surówki. Sztywna prawie jak tektura była ale ładnie sie układała dzieki temu. Była to zasłona do...szafy wnękowej :D Do dziś jest używana i nie ma zagięć. Ładnie też się prasowała. Dlatego ją dobrze wspominam.

Widocznie to od gęstości zależy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4546069
Udostępnij na innych stronach

A kurczyła się czy nie? prałaś zanim powiesiłaś i zaszyłaś na dole listwę...?

To widać, ze też jest gruby materiał.

A jak je uszyć na przelotkach, na tunelu powiesić, czy normalnie na żabkach....?

 

 

 

Wraca mężuś z oscypkami :) Ka ja kocham świeżuteńkie oscypki :)

Jest wykończony... Stał w gigantycznych korkach.... Jest zły na kierowców, którzy nie umieją jeździć...

Stwierdził, że ci co powodują wypadki to powinno im się zabierać prawo jazdy... Ja też dzisiaj klęłam na kierowców ... i okazały się nimi być dwie kobiety i jeden facet... Nooo ja kobieta za kierownicą i przeklinająca innych w świat...

 

Inka po tych kaftanach skołtuniona była masakrycznie. Jeden filc..... ponad dwie godziny ją rozczesywałam.... Zostało mi jeszcze kawałek... Ale na noc kaftanik dostanie, bo będzie bez opieki i może się zadrapać... A ja jutro będę miała na nowo rozczesywanie....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4546582
Udostępnij na innych stronach

Nie prałam bo....nie weszłyby mi do pralki :D Mam wąską a miałam 15m w 1 jednym kawałku. To naprawdę sporo i ciężkie było. Jak się skurczy to można będzie podłużyć bo jest podwiniete na dole 15cm wiec jest z czego.

 

Ja zrobiłabym na kółkach ale juz nie wiem jakie Ty masz karnisze i zastanawiam się, czy kółka pasują do Twoich wnętrz.... Do mebli w salonie raczej nie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/326/#findComment-4546694
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...