Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

dobry wieczór

no jak w pieczonkach buraczka choć trochę nie będzie i marcheweczki to ja chyba nie przeżyję :lol: :lol: :lol:

 

pal licho marchewkę, ale te buraczki :lol: :lol: :lol:

 

moge być wcześniej niż o 16 :lol: :lol:

 

to o której ?

 

 

A o której możesz, to przyjedź :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3886969
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Muszę już spadać... Troszkę z mężem trzeba porozmawiać, a nie tylko na kompie siedzieć...

Malka Ty przyjedź jak będziesz mogła... Proszę towarzystwa się wpisać o której się zjawi i w ile osób :p

 

Jutro na priv wyśle adres i tel.

 

Nie ma zmiłuj się... Zakupy zrobione....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3887105
Udostępnij na innych stronach

No to o której godzinie?

 

Czekam na propozycje godziny i potwierdzenie przybycia...

 

I nie wiem ile kg. kartofli mam kupić.....

 

 

 

 

 

Tylko mi proszę nie zawalić, bo będę jadła z rodzinką ziemniaki przez tydzień :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3887583
Udostępnij na innych stronach

Właśnie czekam na taką odpowiedź od wczoraj...... :wink:

 

 

Proszę mi się tu wypowiedzieć.

 

A i jakieś światełko jakby co to mam :wink:

 

 

 

I pytanko... czy jakiś alkoholik przygotować?????????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3887727
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry

a mnie coś powolutku zalewa nie wiem czy dojadę bo sobie pan mąż się z szefem swoim na południe umówił nie racząc mnie informowac i coś tam wozić mamy więc zapewne nie dotrę wcześniej aż się męża pozbędę :evil: :evil: :evil:

 

rozważam szybkie i drastyczne metody pozbycia się męża :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3887782
Udostępnij na innych stronach

Maryś nie zalewam :( zalewa mnie krew bo ja niestety za kierowcę robię a trzeba sporo przewieźć fakt że jeden kurs bo przyczepką ale zanim sie mój chłop z szefem porozlicza zanim poładuje to nie wiem ile potrwa :evil: miał się umówić na rano teraz mi mówi że sie na południe umówił :evil: będę Go poganiać żeby się pospieszył bo co mi zostaje :evil:

 

 

Arniczko ale jak coś to zapodaj mi adresik do się cobym mogła papugę nakarmić :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/46/#findComment-3887847
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...