Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dzień dobry i miłego dnia :p :P :p

 

 

 

 

Dzisiaj z samego rana było na termometrze tylko -5*C

Jak ładnie.... nieprawdaż :p :P :p

 

 

Bardzo mnie to ucieszyło...

 

W domku o 7.00 jedna ta olejowa dmuchawa sie wyłączyła i nie grzała, ale było w domku =4*C... czyli musiała już długo nie chodzić.

Nie mierzyłam temp. w garażu, ale tam grzeje dmuchawa gazowa.

 

 

 

Może przetrwają te wylewki

 

:roll:

Natomiast nie schną tak jak powinny, bo jest bardzo zimno....

A w sobotę gości mamy :roll: :roll: :roll: Co one nie wiedzą, że mają być suche....

 

Już poprosiłam Rasie i poproszę inne dziewczyny o buty zmienne na płaskim oraz takie, które można w glinie ubrudzić... bo jak dziewczyny pojadą w tur the Silesia?

Myślę, że zrozumieją i się nie obrażą :roll: :roll: :oops:

 

 

Zastanawiam się o której laski przyjadą i co mam przygotować?

 

I jeszcze dumam nad wyjazdem do Małgoś.... Ja bardzo chcę, ale nie mam co zrobić z Emilem.... Teściowie mają go dosyć, przez te instalacje i wylewki był ciągle podrzucany do nich... Nie było innego wyjścia... Więc nie bardzo mogę go do nich podrzucić, szkoda mi też ich... są zmęczeni bardzo, a on potrafi dopolić jak nie wiem....

Może coś wymyślę :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993443
Udostępnij na innych stronach

Już myślałam o takich kapciach jak w muzeach są :oops: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

 

Ale to nic.... jak co to styro do butów przykleimy taśmą i już.... bo za dużo mam metrów do wyłożenia, żeby wszędzie wystarczył styropian.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993577
Udostępnij na innych stronach

Bardzo podoba mi się ta pioseneczka :p

 

Zostawiam ją dla Was też http://www.youtube.com/watch?v=jZ9thA0bUkA

 

ło mało co przy niej nie usypiam :p

 

 

Dzień Dobry :)

 

Ale jaka romantyczna....

 

Zamknij oczy i popłyń.....

 

 

 

Kocham takie nagrania.... 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993580
Udostępnij na innych stronach

Coś mi się zdaje że w Sobotę będzie macanie mokrego betonu ;) hehehe

 

U Małgoś macanie już suchego a u ciebie mokrego ;)

 

 

Oj będzie , będzie :D :D :D :D Się działo...

 

 

 

Już nie mogę się doczekać :roll: :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993586
Udostępnij na innych stronach

Troszkę budowlanego humoru...

 

 

Przychodzi facet do pracy i pyta się:

- Mogę u pana pracować?

- Może pan a zna pan angielski?

- A po co mi angielski na polskiej budowie w Polsce?

- Pokaże panu po co.

Idą na budowę i facet woła:

- Łom dej!

- Co dej!?

- Łom dej!

- Gdzie dej!?

- Tu dej!

- OK!

 

Rozmawia dwóch betoniarzy:

- I jak Ci się podoba Twoja praca? - pyta jeden drugiego.

- Strasznie obrzydliwa jest.

- ??????

- Wczoraj, jak mieszałem zaprawę, znalazłem włosa. Myślałem, że się porzygam.

 

 

Co porabiasz zawodowo?

- Jestem architektem krajobrazu.

- O, a na czym to polega?

- Pracuję na buldożerze.

 

 

Majster na budowie pyta się robotnika:

- Dlaczego Ty nosisz po jednej desce, a Nowak po dwie?

- Bo to leń. Nie chce mu się dwa razy chodzić.

 

 

Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę.

- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden.

- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.

- A jak stanie na sztorc?

- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty...

 

 

Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:

- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch?!

- A co mam go pchać?!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993777
Udostępnij na innych stronach

Teraz brzydko będzie...

Tylko dla dorosłych.....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nowa nauczycielka geografii przychodzi do klasy na lekcje i mówi:

- Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus.

Klasa na to chórem:

- Sp*******j, ty stara k***o!

Nauczycielka rozpłakała się, wybiegła z klasy i poszła do dyrektora.

- Koleżanko - mówi dyrektor. - Ja pani pokażę, jak należy z nimi postępować.

Po chwili dyrektor wchodzi do klasy i zaczyna:

- Cześć, małe sku******y!

- Czołem, łysy ch**u!

- Dzisiaj będzie o tym, jak się zakłada kondoma na globus.

- Na globus? - dziwi się klasa. - A co to jest globus?

- Od tego właśnie zaczniemy.

 

 

 

 

Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, ze będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.

Zaczyna pierwszy:

- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"

Drugi mówi:

- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"

Trzeci myśli, myśli i mówi:

- "A ch...j wam wszystkim w d...e , ja biorę jabłek cała kupę"

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993794
Udostępnij na innych stronach

- Czy oskarżony może jeszcze coś dodać do tej sprawy?

- Proszę prześwietnego sądu, panu adwokatowi dałem tysiąc złotych, jego sekretarzowi - dwieście, panu prokuratorowi - dwa tysiące, prześwietnemu sędziemu - trzy. To też już dodać nic nie mogę, bo po pierwsze - nie mam, a po drugie - myślę, że chyba dałem dość.

 

 

Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:

- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.

- A jak się pan nazywa?

- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.

- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.

Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...

 

 

Na przejściu granicznym celnik mówi do turysty:

- Proszę otworzyć walizkę.

- Ale ja nie mam walizki!

- Nic na to nie poradzę, przepis to przepis!

 

 

Najnowsze badania wskazują, że 3 na 10 Polaków żyje w stresie. Pozostałych 7 żyje w Londynie...

 

 

Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysiąclecie jako symbol coraz ściślejszych więzi łączących państwa członkowskie. Wyłoniono podkomisję do przeprowadzenia przetargu, która ów przetarg ogłosiła. Do wykonania bramy zgłosiło się trzech oferentów: Turek, Niemiec i Polak.

Pierwszy ofertę przedstawił Turek: brama solidna, projekt kompletny - wszystko w porządku - koszt: 6000 euro.

Drugi był Niemiec: projekt w zasadzie nie odbiegał od projektu Turka, podobne wykonanie, cena: 10.000 euro. Komisja pyta:

- Czemu aż 10.000!?

Niemiec na to:

- Solidny niemiecki projekt, solidne niemieckie materiały solidne niemieckie wykonanie, a to kosztuje.

OK. Ostatni był Polak, który przedstawił projekt bardzo podobny, wręcz identyczny do projektów Turka i Niemca, ale cena wynosiła 56.000 euro. Tu komisja o mało nie spadła z krzeseł, ale pytają czemu tak astronomicznie wysoka kwota, na co Polak:

- 25.000 euro dla mnie, 25.000 dla Szanownej Komisji za trud włożony w przeprowadzenie przetargu i skuteczne jego rozstrzygnięcie, a 6.000 dla Turka, bo ktoś te bramę musi postawić......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993816
Udostępnij na innych stronach

Spotykają się szefowie USA, Rosji i Unii. Pierwszy mówi:

- Kurcze, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który?

Prezydent Rosji mówi:

- Eee tam, jeden z moich jest w mafii i też nie wiem który.

A szef Unii:

- No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś ekspert jest fachowcem i też nie mam pojęcia, kto...

 

 

 

W przedszkolu dla VIP-ów nauczycielka pyta się dzieci, czym zajmują się ich ojcowie. Dzieci mówią, a to że tata pracuje w MSWiA w randze Sekretarza Stanu, a to że jest posłem SLD, a to że jest dyrektorem UKIE. Nagle Jasio wstaje i mówi:

- Mój tato jest zegarmistrzem.

- Jak to Jasiu? - pyta przedszkolanka.

- No bo ciągle tata mówi, że jedzie po wskazówki do Brukseli.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/84/#findComment-3993828
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...