Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kurczę, macie się obie z tymi chorobami ostatnio!

Tak jedna jak druga wyleźć nie może z chorowania...

Zdrowiejcie najszybciej jak umiecie, a już co do Tarci - Ania, NIE BĘDZIESZ ZDROWA jesli nie wprowadzisz poważnych zmian w swoim życiu.

U Ciebie jak u Żelki, stres wyłazi wszystkimi możliwymi porami, stąd też na pewno trudności w pewnych sprawach!

Ja wiem, że łatwo gadać, kochana.

Ale na spokojnie sama pomyśl, jaki w ostatnich miesiącach masz stresujący czas, jak praca na Ciebie wpływa i co się z Twoim zdrowiem dzieje.

W związku z tym, na bank...

Ratuj siebie i rodzinę, kochana, zmień coś, bo w imię pracy stracisz zdrowie i pełną rodzinę. :hug:

Nie gniewaj się na mnie, ja z troski i naprawdę życzliwie piszę... :hug: :hug: :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/851/#findComment-5852603
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dobrze, że wiesz, kochana, bo to jest ten pierwszy najważniejszy krok.

Teraz koniecznie dążyć do zmiany, POWAŻNEJ zmiany. :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/851/#findComment-5852738
Udostępnij na innych stronach

kurcze TAR-cia obawiam się że w domu to za wiele mieć nie będziesz co by się nadawało jak wody morskiej nie masz:( bo oprócz wody morskiej albo soli fizjologicznej którą możesz pomoczyć żeby nie zasychało to jest jeszcze taki olejek do nosa którym się smaruje przesuszoną śluzówkę ale tego też raczej w domu nie masz:(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/851/#findComment-5852860
Udostępnij na innych stronach

Woda mineralna/gotowana....

Nie masz nic po zastrzykach nawet białego? bo to to samo..

Do apteki to trudno by było gnać...

 

Po mieliłam mięsko... i ... mam zmielone, ale nic nie powinnam robić.... męczy mnie to...

 

Jutro , mężuś coś mówił, że wstanie o 4.00 żeby doprawiać i nabijać kiełbaskę.. będzie bardziej chyba szynkowa.. kupiłam śliczne mięsko z szynki i naprawdę bardzo chudziutki boczek... będą robić oczywiście beze mnie... młodego wykorzysta...

Młody sprytnie dziś kroił wszyściutko... potem ciut mielił, ale jakieś fajne filmy leciały , i go wciągnęły.. mieliłam później sama...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/851/#findComment-5852873
Udostępnij na innych stronach

Ta myślałam... nic to.. na patyczek lub wacik wodą posmaruj.. i tyle..

sól fizjo jutro kupisz i zakraplaj, ew sól morska w spreju, ale to dość drogie jest na pewno ponad dwie dychy...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/851/#findComment-5852912
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...