Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Małgosiu, rzadko ostatnio zaglądam na fm, ale z tej okazji - wszystkiego dobrego dla Ciebie, pogodnych i ciepłych Świąt! :)

 

http://img19.imageshack.us/img19/4449/eastereggsd.jpg

  • 2 weeks później...
A na pewno śnieg zrujnował ogród? Ja dzisiaj nie wyszłam na zewnątrz bo znowu cuś chora jestem, ale mąż mówił, że u nas kwiatki o dziwo przeżyły atak zimy. Nie wiem tylko czy przeżyją kolejną noc z minusowymi temperaturami.

No to życzę dużo zdrówka

odnośnie szkód śniegowych - Niestety tak - mam połamaną najpiękniejszą angielską różę. Co druga gałązka z pąkiem najzwyczajniej odpadła i liście też ma oklapnięte. Boję się myśleć co będzie po dzisiejszej nocy. Ostróżki mają połamane w połowie większość pędów, piwonie podobnie, serduszka została zamrożona i połamana, cała jest oklapnięta. Tulipany pościnałam te co się jeszcze nadawały do ścięcia. Większość kęp kwiatowych typu jaskry, rumianki itp porozkładała się po ziemi. czosnki ozdobne przeżyły ale ledwo dyszą i kolejny taki atak je uśmierci. Za jakiś czas się okaże co będzie z drzewkami owocowymi, które akurat były w pełni kwitnienia i z orzechem włoskim?

Mówię Ci marnie to u mnie wygląda, płakać się normalnie chce:(

  • 2 weeks później...
Cześć Jurand - o której rurze piszesz? O tej w łazience? Tak nam ją murarze wstawili ale nie jest ona ocieplona. Stemple czekają na użycie :) Nie wiem czy się jeszcze do Ciebie nie uśmiechniemy o więcej. Ale to jak już zobaczymy po ustawieniu pierwszego pomieszczenia ile dokładnie nam wychodzi tych stempli.

Ależ salon będzie doświetlony! Super!

 

Fajnie jak już tyle widać prawda? To już nie abstrakcja na papierze, ale żywe mury :)

 

A miejsce na schody w końcu wygospodarowałaś?

Cześć dziewczyny.

Ala - Mnie też trują co niektórzy, że tyle tych okien - ale jak któraś ciotka mnie zapytała złośliwie kto to będzie wszystko mył odparłam, że firma sprzątająca i się ucięło :) Pokolenie naszych rodziców jest przyzwyczajone do tego, że za komuny nic nie było a jak było to było byle co i się brało jak leci bez zastanowienia czy warto. Jak im mówię np. o oknach montowanych w ociepleniu, ze specjalnymi komorami itd. to co najmniej jak bym o ufo opowiadała - więc się już przestałam gadaniem przejmować. Nie wyobrażam sobie ciemnych pomieszczeń - kocham światło i muszę mieć go na maxa wszędzie. Po za tym mam za oknami cudne widoki zamiast sąsiadów czy zabudowy i chce mieć dom "otwarty" na ogród.

 

Olguś no mnie też to ogromnie wszystko cieszy że już widać co i jak. Miejsce na schody jest - ale na na razie będzie zaślepione i nie wykorzystywane - a schody beą robione jak będzie w przyszłości taka potrzeba. Będziemy na razie docieplać na maxa strop (a nie dach) i poddasze będzie w ogóle nie wykorzystane. Po artykule o domu energooszczędnym Marcina Cetery w Muratorze i rozmowach z samych Marcinem ( nie wiem jak ja mu się odwdzięczę za wszelkie porady i wyliczenia)- doszliśmy do wniosku, że robimy ogrzewanie prądem (żadnych pieców i drogich instalacji) i docieplamy dom na maxa wszędzie gdzie się da. Dlatego poddasze na razie przechodzi w sferę bardzo dalekiej przyszłości.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...