Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dzisiaj próbowałam dodzwonić się do przedstawiciela firmy V&B pana Grzegorza, niestety już nie odbiera ode mnie telefonów. Wcześniej nie było problemów z dodzwonieniem się do niego.

Na stronie www villeroy-a znalazłam nr tel. do działu łazienek. Pani, która odebrała, powiedziała, że postara się pomóc (hahaha), mam zadzwonić do niej za ok 30 min., w tym czasie postara się czegoś dowiedzieć. Więc zadzwoniłam, przełączyła mnie do jakiegoś pana Michała, który podobno miał mi pomóc. Ale pan Michał zajmuje się tylko zamówieniami i nie potrafił mi pomóc.

A ja chciałam tylko zapytać się kiedy otrzymam pisemko i potwierdzenia, że moja reklamacja rzeczywiście została wysłana do Holandii.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3238270
Udostępnij na innych stronach

pisz list do siedziby V&B

z rachunkiem, zdjeciem i opisem sytuacji

 

jesli to konkretna firma to bedzie reakcja od kogos na pozycji w Polsce.

 

Odrazu powinno sie pisac do nich, wtedy polactwo sie "ruszy", inaczej "co mnie to ochodzi-wyplata jest", po co pracowac i byc czlowiekiem....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3238408
Udostępnij na innych stronach

dokładnie. Rozumiem, że była to "oficjalna" reklamacja a nie tylko przez telefon? Tak czy siak, opisz sytuację i domagaj się załatwienia reklamacji. Co to jest za odpowiedź?! Mają klientów za durniów? Też bym była zła i tym bardziej nie zostawiła tematu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3238424
Udostępnij na innych stronach

ja kupowałam sprzęty i kafelki V&B u głównego przedstawiciela w Warszawie w firmie EUROBEST.

Niesamowity profesjonalizm - w każdej chwili mogę zadzownić do właściciela pana Wojciecha - dla tego człowieka nie ma rzeczy niemożliwych ;)

Dzięki jego podejściu do kilenta obie łazienki mają sprzęt Villeroya oraz większość kafelków w domu jest także V&B.

To co mi zostało (kafelki) oddaje mu jako zwrot - jak dla mnie bomba!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3238716
Udostępnij na innych stronach

No to troszkę się zaniepokoiłam :roll: My kupiliśmy wszystko z V&B, do dwóch łazienek :roll: na razie mamy położone płytki, biały montaż i baterie początkiem lipca, mam nadzieję, że nie będziemy niemile zaskoczeni. Ja uwielbiam produkty tej firmy, mam nadzieje że się nie rozczarujemy :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3238828
Udostępnij na innych stronach

Ja też miałam do czynienia z panem Grzegorzem.

Miałam problem z dekorami, bo te, które domówiłam, przyszły znacząco ciemniejsze od tych, co przyszły wcześniej (ale to może była wina handlowca w Domotece, u którego zamawiałam, że nie podał serii).

Najpierw kontakt z nim był w porządku, potem też nie odbierał moich telefonów (bo wyjechał na wakacje), ale w końcu dostałam nowe dekory w odpowiednim kolorze. Co więcej, te ciemniejsze, które miałam oddać na wymianę, mi się obtłukły, ale nie musiałam za nie płacić.

Podsumowując: cała sprawa trwała stanowczo za długo, ale efekt końcowy jest dla mnie zadowalający w zupełności. Fakt, że byłam namolna :)

 

A co do produktów V&B - mam sporo ich ceramiki jeszcze nie zamontowanej, więc się nie wypowiem, natomiast płytki - ładne, ale też nie trzymają wymiarów, w moim przypadku różnice były większe niż bym oczekiwała po takiej marce.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3240265
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź "szanownej" firmy brzmiała następująco: nie wymienimy ponieważ skazy, które ona posiada nie zmniejszają wartości użytkowej, jedynie mają wpływ na estetykę.

Jak firma wydająca gigantyczne pieniądze na projektantów, którzy dbają między innymi właśnie o estetykę wyrobów, może powiedzieć coś takiego. :o Przecież estetyka jest równie ważna jak użytkowość sprzętu. Ten, kto to powiedział powinien sprzedawać ziemniaki, tam faktycznie estetyka nie ma znaczenia. :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3240450
Udostępnij na innych stronach

Jestem upierdliwa nie odpuszczę. Właśnie się dowiedziłam od pewnej Pani, która pracuje w dużej firmie, gdzie m.in. sprzedają produkty V&B, że już ktoś był w podobnej sytuacji jak ja. I właśnie dzięki upierdliwości sprawa zakończyła się pozytywnie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3240672
Udostępnij na innych stronach

to nie jest upierdliwość. To jest normalne zachowanie klienta, który dostał towar niezgodny z umową. Płaciłaś za estetykę (nie tylko funkcjonalność) i chcesz by była taka jak w umowie. Jeśli nie przesłali odpowiedzi na piśmie to pisz wyżej z opisem sytuacji - jaką odpowiedź uzyskałaś i czego oczekujesz. U nas ciągle pokutuje przekonanie, że to klient dla sklepu a nie sklep dla klienta.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3240936
Udostępnij na innych stronach

Kolejny news, udało mi się ustalić treść odpowiedzi (oczywiście nie od pana Grzegorza). Wychodzi, że przez telefon powiedział mi co innego, a co innego jest w oficjalnym piśmie. Przez tel. powiedział, że pomimo tego, że wanna posiada wady estetyczne odpowiada standardom technicznym. A w pisemku napisali, że wanna nie posiada ani wad funkcjonalnych ani estetycznych. Poza tym coś mi kręci z tym konsultowaniem mojej reklamacji z Holandią bo raz twierdzi, że drogą mejlową otrzymał odpowiedź innym razem, że telefonicznie. No i nie udostępni mi wglądu do tej korespondencji.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3240943
Udostępnij na innych stronach

Kolejny news, udało mi się ustalić treść odpowiedzi (oczywiście nie od pana Grzegorza). Wychodzi, że przez telefon powiedział mi co innego, a co innego jest w oficjalnym piśmie. Przez tel. powiedział, że pomimo tego, że wanna posiada wady estetyczne odpowiada standardom technicznym. A w pisemku napisali, że wanna nie posiada ani wad funkcjonalnych ani estetycznych. Poza tym coś mi kręci z tym konsultowaniem mojej reklamacji z Holandią bo raz twierdzi, że drogą mejlową otrzymał odpowiedź innym razem, że telefonicznie. No i nie udostępni mi wglądu do tej korespondencji.

 

 

Poprosiłbym o kontakt z przełożonym i spróbowałbym jeszcze raz wyjaśnić o co mi chodzi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3241017
Udostępnij na innych stronach

e jaskier Walcz o swoje i nie Daj sie zbyć :evil: Ja przy zakupie kierowałam sie głównie estetyka więc dla mnie też taki produkt byłby bez wątpienia wadliwy. Tak czy inaczej przy każdym Urzędzie Powiatowym działa Rzecznik Praw Konsumenta, poprosiłabym go o pomoc a pana grzegorz poinformowała o tym fakcie :evil: tak czy inaczej życzę Ci powodzenia i mam nadzieje, że wkrótce Będziesz się cieszyć swoją wanną bez skazy :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3241429
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź "szanownej" firmy brzmiała następująco: nie wymienimy ponieważ skazy, które ona posiada nie zmniejszają wartości użytkowej, jedynie mają wpływ na estetykę.

Jak firma wydająca gigantyczne pieniądze na projektantów, którzy dbają między innymi właśnie o estetykę wyrobów, może powiedzieć coś takiego. :o Przecież estetyka jest równie ważna jak użytkowość sprzętu. Ten, kto to powiedział powinien sprzedawać ziemniaki, tam faktycznie estetyka nie ma znaczenia. :wink: :lol:

 

Spróbuj sprzedać ziemniaki, które wyglądają nieestetycznie :D

Co do ważności to wg mnie w takim sprzęcie estetyka jest ważniejsza niż użytkowość, a wnioskuję to z tego ile ludzie są w stanie zapłacić więcej za sprzęt tej samej klasy, ale o innych walorach estetycznych.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/121445-villeroyampboch-podej%C5%9Bcie-do-klienta/page/2/#findComment-3242809
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...