Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 5,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

mazo,przywedrowalam do Ciebie z watku o kuchni. Coz moge powiedziec?Napisze zgodnie z prawda, ze jest...nietuzinkowo,oryginalnie, z klasa...Super. Chcialam Cie zapytac o podloge w salonie.Jest piekna. Co to?
Taki zestaw? Tobie też się wtedy podobał chyba? niestety nie, wklejałam zdjęcie prosto z aukcji, ale to były zupełnie inne niż ten Twój teraz, takie niskie, nie obrotowe. A co z tym malinowym? kupiłaś?

Dumałam, dumałam, coś mi w nim nie grało, trochę w niedobudżecie jestem

i ktoś kupił, napisz że to nie Ty i że nie były wcale takie świetne :( bo teraz oczywiście żałuję :(

 

a tak wyglądały w błękicie, oj ja głupia, głupia

 

SE193D_resized1024.jpg

 

SE193C_resized1024.jpg

 

SE193B_resized1024.jpg

 

SE193A_resized1024.jpg

 

tylko te różowe miały pięcioramienne nogi

Edytowane przez e-mól
hazeleyes - dzięki:) A podłoga to dąb (parkiet parat dos z Dąbexu).

 

E-molu - zerknę do Ciebie.

 

To jest ten mniejszy czy większy parkiet 11/13 x 70 x 490 czy 11 x 90/100 x 1000 Mazo :)

I jeszcze jedno. Czy jest on jakoś dodatkowo zabezpieczony od spodu (mata, korek na wylewkę)?

ooooo, jak cudnie!!!! i te sikorki, wiewiórki.....http://emoty.blox.pl/resource/upup.gif

mnie też marzy się fajny, mały karmnik na taras, ale nie mogę znaleźć takiego, który mi się podoba ;)

Aricio - my karmnika jeszcze nie mamy - to półka na piwo zrobiona na czas parapetówy, która miała być przy ognisku (po północy i tak była), tak jakoś została i teraz wykładamy tam orzechy dla wiewiórki Eli :) A kiedyś oglądałam dizajnerskie karmniki i wydawało mi się, że w naszym ogrodzie nie możemy mieć jakiegoś zwykłego, musi być nowoczesny... :)

 

Pasie - u nas też kiedyś nie było wiewiórki, więc może i u Was się jakaś pojawi, trzeba wyłożyć orzechy:) Tylko żeby jakiś lis nie przychodził, skoro już taki zwierzyniec - u moich rodziców jest stałym gościem, przychodzi pod okno tarasowe i się gapi, zabrał też kiedyś tenisówkę mojej córki, ostatnio wyjeżdżaliśmy wieczorem od rodziców, mąż włączył światła, a przed samochodem na podjeździe stał sobie lis i nie zamierzał uciekać, ale przeżycie... nie wiem, czy on wściekły nie jest czy co?

 

Moniu - widoki jak widoki... No nie - sama sobie zazdroszczę :) Cieszą mnie strasznie, dlatego ciągle je pokazuję:)

:) fakt, że te liście to trochę kłopot, już jedne grabie złamane - jakie to koszta:) No i nie wiem, jak to będzie, kiedy agrowłókninę wysypiemy korą, jak z tej kory zgrabiać liście? Odkurzacz pomoże?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...