Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Przeczytałam pierwszy post i poczułam smutek, przeczytałam pozostałe i już wiem, że musi być dobrze. Tyle modlitw, dobrych fluidów, gorących myśli... Ustaliłam szybko kierunek i posyłam swoje. Daleko mają, ale są szybsze od światła, więc dotrą. A niezła ze mnie czarownica, więc na pewno choć ciut ciut pomogą!
  • Odpowiedzi 7,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

własnie wróciłam z Czestochowy .....szepnełam słówko w Twojej intencji -Tomku :D

 

Wczoraj przejeżdżałem przez Częstochowę, nie było jak się zatrzymać, ale widząc Jasną Górę poprosiłem Najświętszą Panienkę aby czuwała nad Tobą Tomku

 

Rzadko o cokolwiek proszę Niebiosa, mam nadzieje że tym bardziej moje prośby zostaną wysłuchane.

 

To samolubne, co napiszę, ale... Tomku jesteś nam potrzebny

 

Zdrowiej Przyjacielu

 

maksiu

Tomku drogi, przyjacielu

wszyscy tu godziny liczą

masz na forum fanów wielu

wszyscy zdrowia Tobie życzą

 

Więc do zdrowia szybko wracaj

sił nabieraj i humoru

i w klinice pobyt skracaj

bo Komturia bez nadzoru

 

Wszystko tam na Ciebie czeka

i sąsiedzi i rodzina

Twój pies koło domu szczeka

w kącie czeka butla wina

 

Kiedy zdrowie Ci dopisze

będziesz chodził po Komturii

wsłuchasz się w mazurską ciszę

najpiękniejsze są Mazury

 

Zostawiłeś tam swe serce

nie myśl zatem już o niebie

nie zostawiaj nas w rozterce

bo nam smutno jest bez Ciebie

 

W niebie będziesz urzędować

za 40 latek może

teraz trzeba wnuki chować

zdrowia przychyl mu więc Boże !

 

Daj mu zdrowie Panie Boże

bo to człowiek jest wspaniały

odejść od nas on nie może

będziem modlić się dzień cały !

Nie wiem Kto jeszcze mieszka w miarę blisko ? . Podskoczyłabym do Komturii i zawiozła co nieco ( mam botwinkę , kaczkę z jabłkami , duszoną bodróweczkę w sosie , biszkoptową szarlotkę , galaretkę z nóżek , młodą kapustę ) ale nie wiem gdzie to jest konkretnie ...chciałam Kogoś zapytać ( napisać ) ale nie wiem Kogo ? może Ktoś do mnie napisze ....mogłabym zostawić koszyczek pod drzwiami ( jak nikogo nie zastanę ) ale jak tam jest pies ?

ps. nie wiem czy jestem taką super gospodynią kulinarną :wink: ale czym mam chciałabym się podzielić . Najchętniej wpadłabym jutro, godzina dowolna.

Upiekę jeszcze ciasto owocowe ( ananasy , borówka , winogrona ).

My tu gadu gadu a pomyśleliście o tym że jak już będzie dobrze to Tomek będzie chciał osobiście każdemu podziękować.Toż ze dwa lata mu zejdzie w podróży. :) Ja tam się podłączę do Asi.M coby po wiosce nie biegał

I jeszcze mam taki pomysł.

Może byśmy zrobili takie "światełko do nieba" jak Owsiak.

Powiedzmy jutro o 21 zalogujmy sie jak największą grupą na forum,w zwykły dzień było ponad 800osób pokażmy Tomkowi że jesteśmy z nim.

Co Wy kochani na to.??

Nie wiem Kto jeszcze mieszka w miarę blisko ? . Podskoczyłabym do Komturii i zawiozła co nieco ( mam botwinkę , kaczkę z jabłkami , duszoną bodróweczkę w sosie , biszkoptową szarlotkę , galaretkę z nóżek , młodą kapustę ) ale nie wiem gdzie to jest konkretnie ...chciałam Kogoś zapytać ( napisać ) ale nie wiem Kogo ? może Ktoś do mnie napisze ....mogłabym zostawić koszyczek pod drzwiami ( jak nikogo nie zastanę ) ale jak tam jest pies ?

ps. nie wiem czy jestem taką super gospodynią kulinarną :wink: ale czym mam chciałabym się podzielić . Najchętniej wpadłabym jutro, godzina dowolna.

Upiekę jeszcze ciasto owocowe ( ananasy , borówka , winogrona ).

 

kobieto .... jesteś aniołem :D

dziewczyny - lokalne :wink: , dajcie znać na priv bonetce gdzie ma podrzucić te smakołyki dla komturów - jak nie odezwiecie się do jutra to poproszę ją żeby wysłała do mnie ( szczególnie tą szarlotkę :D ) ... więc spieszcie się kobiałki, spieszcie :wink: :lol:

 

bigmario4

.... jak najbardziej jestem "za" , choć ja to tak czy siak będę ...ostatnio całymi dniami siedzę na tym forum .... uzaleznienie jakieś czy cuś :roll:

 

ja też jak już Tomku wyzdrowiejesz - czekam na Ciebie u siebie .... jeśli nie bęsz mógł się z czasem wyrobić z nadmiaru zobowiązań podziękowalnych do spełnienia to osobiście przyjadę Cię uściskać do komturii :D ... na Mazurach już od 2 lat nie byłam, będzie okazja poodwiedzać rodzinę i stare kąty :wink: :D

Po raz kolejny okazuje się że Forum jest jak jedna wielka rodzina! Tomku -jesteś tu po prostu POTRZEBNY! i nie masz innego wyjścia -musisz do nas szybko wrócić! :) Łza sie w oku kręci z powodu tego nieszczęścia, ale z drugiej strony, jak czytam te posty wsparcia i otuchy dla przyjaciela-forumowicza....

Ostatnio od znajomego dostałem wiadomość dotyczącą UDARU MÓZGU

 

I zaraz ją dołączę w poście niżej.

 

Może informacje zawarte w tej historii uswiadomią nam jak groźny jest udar i jak zdradliwy jest on.

 

 

Są dwa rodzaje udarów mózgu - niedokrwienny i krwotoczny (wylew).

80 proc. chorych ulega udarom niedokrwiennym, a tylko 20 proc. wylewom.

Zdarzenie prawdziwe:

 

 

Podczas "grilowania" Zośka się potknęła i upadła. Zaproponowano jej wezwanie karetki pogotowia, jednak ona zapewniała wszystkich, że wszystko jest OK, a potknęła się o kamień tylko z powodu nowych butów.

 

Ponieważ wydała się ona trochę blada i drżąca, osoby wokół niej pomogły jej się oczyścić i przyniesiono jej nowy talerz. Zosia spędziła zatem resztę wieczoru pogodnie i wesoło. Małżonek Zosi zadzwonił później z domu i zawiadomił wszystkich, że jego żona została zabrana do szpitala. O 23,00 Zosia zmarła. W czasie "grilowania" doznała ona udaru mózgu.

 

 

Gdyby jej przyjaciele wiedzieli, jak można rozpoznać oznaki wskazujące na udar, Zosia żyłaby nadal.

 

 

 

 

 

Niektórzy ludzie nie umierają natychmiast. Często żyją oni długo w sytuacji beznadziejnej i są zdani na pomoc innych ludzi.

 

 

 

To potrwa tylko minutę, aby przeczytać poniższy tekst...

 

 

Jeden z neurologów powiedział, że jeżeli on dotrze w przeciągu 3 godzin do ofiary udaru mózgu, to może ograniczyć skutki udaru mózgu.

 

Powiedział, że cały szkopuł w tym, aby trafnie rozpoznać udar mózgu, zdiagnozować i leczyć pacjenta w ciągu tych 3 godzin, co jednakże nie jest łatwe.

 

 

Rozpoznanie udaru mózgu: istnieją 4 kroki, którymi należy się kierować, aby rozpoznać, czy chodzi tu o udar mózgu. Lekarze twierdzą, że osoby towarzyszące mogą się zorientować czy chodzi tu o udar mózgu, jeżeli danej osobie postawią 4 proste pytania:

 

>

 

v poprosić osobę, aby się uśmiechnęła (nie będzie w stanie się uśmiechnąć).

 

v poprosić osobę, aby powiedziała proste zdanie (na przykład: " ładna dziś pogoda").

 

v poprosić osobę, aby uniosła ramiona (nie będzie potrafiła lub uniesie tylko częściowo).

 

v poprosić osobę, aby pokazała język (kiedy język jest zakrzywiony i wije się z lewa do prawa i na odwrót, to jest to również znak udaru mózgu.)

 

 

 

Gdyby osoba miała problemy z wykonaniem Chocz jednej z tych > czynności, to należy bezzwłocznie zawołać lekarza pogotowia ratunkowego i opisać ww. oznaki osobie przy telefonie. Znajomy kardiolog twierdzi wręcz, że gdy pośle się niniejszy mail przynajmniej 10 osobom, to można mieć pewność, że jakieś życie /ew. także nasze/ uda się może przez to ocalić.

Zukow - dobra robota .... może pomogłeś właśnie ocalić komuś życie :) , ja na przykład nie posiadałam takiej wiedzy :roll:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...