Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Lubię "żywe", ale nie lubię mszyc które są nieprzyjazne dla moich ulubionych czereśni. Czym je zniszczyć.

Dowolnym preparatem na mszyce, jeśłi Ci nie przeszkadza,że padnie również wiele owadów żywiących sę mszycami. Mi przeszkadza więc poprzestanę na wodzie pod ciśnieniem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123068-czere%C5%9Bnia/#findComment-3298874
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, więc narazie puki drzewka są małe spróbuję wodą. Gdy podrosną trzeba będzie używać trucizny.

Gdy podrosną mszyce dadzą im raczej spokój :) A jak się jakieś pojawią to nie będą stanowiły zagrożenia jeśli wcześniej opryska się drzewko przeciw chorobom jakie mszyce mogą wywołać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123068-czere%C5%9Bnia/#findComment-3299609
Udostępnij na innych stronach

wyciąg z tytoniu działa bardzo dobrze. Kupujesz paczkę najpodlejszych fajek, zdejmujesz papierki, tytoń zaparzasz jak herbatę (w ok. 1 litrze wody), dodajesz łyżeczkę wspomnianego "ludwika" i taką mieszanka pryskasz rośliny.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123068-czere%C5%9Bnia/#findComment-3303216
Udostępnij na innych stronach

wyciąg z tytoniu działa bardzo dobrze. Kupujesz paczkę najpodlejszych fajek, zdejmujesz papierki, tytoń zaparzasz jak herbatę (w ok. 1 litrze wody), dodajesz łyżeczkę wspomnianego "ludwika" i taką mieszanka pryskasz rośliny.

Jak kiedyś robiłem ze "Sportów" to wrzucałem całą paczkę... Papier i fusy się odcedziło. Padały jak muchy po Muchozolu.. :D

A Pirimoru wtedy nie było... był za to Azotox.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123068-czere%C5%9Bnia/#findComment-3317806
Udostępnij na innych stronach

wyciąg z tytoniu działa bardzo dobrze. Kupujesz paczkę najpodlejszych fajek, zdejmujesz papierki, tytoń zaparzasz jak herbatę (w ok. 1 litrze wody), dodajesz łyżeczkę wspomnianego "ludwika" i taką mieszanka pryskasz rośliny.

Jak kiedyś robiłem ze "Sportów" to wrzucałem całą paczkę... Papier i fusy się odcedziło. Padały jak muchy po Muchozolu.. :D

A Pirimoru wtedy nie było... był za to Azotox.

 

Proponuje cos jeszcze bardziej eko- tj.1 max 2% zawiesine dowolnego oleju jadalnego w wodzie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123068-czere%C5%9Bnia/#findComment-3318133
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...