Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,

Szukałem i nie znalazłem takiego wątku...

Jestem na etapie robienia schodów wejściowych.

Nie wiem jak się do nich zabrać.

Więcej na rysunku

http://images38.fotosik.pl/130/1f6e7ed4a2c4599bmed.jpg

 

Możecie coś poradzić?

Problem teoretycznie tkwi w tym że wchodzi się na nie z 3 stron...

Nie wiem nie znam się... a Wykonawca twierdzi żeby zalewać każdy stopień pojedynczo z odstępem co 3 godz.

 

Problem wynika z braku pomysłu na szalunek...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123532-schody-wej%C5%9Bciowe/
Udostępnij na innych stronach

Schody powinny być zrobione na fundamencie. Potem wykonać szalunek całości schodów zgodnie z wymiarami + zazbroić (zbrojenie stalowe) i zalać w całości. I masz spokój na kilka pokoleń. Nie zapomnij o dylatacji od budynku (np. 5 cm styropianu).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123532-schody-wej%C5%9Bciowe/#findComment-3316505
Udostępnij na innych stronach

Dobrze jest wiedzieć na jaką wysokość będziesz chciał podsypać sobie budynek, czy będzie np jeszcze opaska np z kostki aby prawidłowo wyjść z wys pierwszego stopnia schodów. Tak jak zostało powiedziane dobrze wiedzieć co będzie na tych schodacgh czy np gres czy jakiś piaskowiec (są to różne grubości)

U mnie podobne sch tylko dwa stopnie i nieco szersze. Najpierw został wykopany fundament z trzech stron na głębokość ok 1m, w wykopie ułożone zbrojenie, wykop fund zalany betonem z betoniarki, następnie szalunek na odpowiednią wysokość pierwszego stopnia, znów beton (moga być bloczki bet) następnie wewnętrzna część zasypana piachem takim jak do fundamentu, odpowiednio ubite zagęszczarką, na ubity piach zbrojenie, następnie znowu szalunek i wylewka końcowa, całość schodów oddylatowana styropianem np 5 lub 8cm. Szalunki wymierzone i ułożone oczywiście tak aby wymiary końcowe schodów się zgadzały z twoimi preferencjami wg rysunku.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123532-schody-wej%C5%9Bciowe/#findComment-3316749
Udostępnij na innych stronach

tu chyba chodzi o to ze wykonawca boi sie ze mu popłyną.Jak nie potrafi to niech powie bez bicia :wink: a najlepiej niech zaleje fundament, wszystko zagesci i robi po stopniu dziennie, czasu na budowie pewnie ma i mniej stresa.

jesli na raz to niech nie zaluje kantówek na wangi (co metr) i bali na stopnie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123532-schody-wej%C5%9Bciowe/#findComment-3316908
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...