Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Czy wjezdzajac na urlop, wlaczacie alarm wychodzac z domu i na tym koniec? Czy tez zakrecacie gaz, wylaczacie pompe i piec, itp.

 

W dobie wężyków elastycznych przede wszystkim zakręcam wodę. Dom, czy mieszkanie nie widzę różnicy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3319217
Udostępnij na innych stronach

Wyjeżdżając zakręcamy wodę głównym zaworem - prąd , gaz zostawiamy - zasilanie alarmu musi być jak i kotła - z reguły wyjeżdżamy zimą więc na powrót w domku musi być cieplutko :D .

Poza tym załączamy alarm / monitoring agencji ochrony / i klucze do chałupy dajemy somsiadom .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3319541
Udostępnij na innych stronach

wyjeżdżając z domu zakręcamy wodę
- a w którym miejscu? Tuż przy liczniku jak w mieszkaniu? Potem przecież jest bojler i jak coś strzeli to te kilkanaście litrów wody i tak wyleci...

 

Zakręcam zaworem głównym przed licznikiem/wodomierzem - w zasobniku jest woda ale odkręcam kran i wypuszczam wodę aż ciśnienie spadnie i woda przestanie lecieć .

 

A z drugiej strony - lepiej te kilkanaście litrów niż powódź całkowita z odkręconego ujęcia ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3319795
Udostępnij na innych stronach

wyjeżdżając z domu zakręcamy wodę
- a w którym miejscu? Tuż przy liczniku jak w mieszkaniu? Potem przecież jest bojler i jak coś strzeli to te kilkanaście litrów wody i tak wyleci...

 

Zakręcam zaworem głównym przed licznikiem/wodomierzem - w zasobniku jest woda ale odkręcam kran i wypuszczam wodę aż ciśnienie spadnie i woda przestanie lecieć .

 

A z drugiej strony - lepiej te kilkanaście litrów niż powódź całkowita z odkręconego ujęcia ...

czyli przynajmniej jesteś świadomy, że w domku mamy trochę inną sytuację aniżeli w mieszkaniach, do których jesteśmy przyzwyczajeni ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3320068
Udostępnij na innych stronach

jeszcze a'propos prądu... znajomej elektrownia odcięła prąd za niezapłacone rachunki akurat przypadkiem jak pojechała na wczasy (nie wiem czy było to standardowe 2 tyg czy więcej) no i po powrocie smród z zepsutego mięsa w lodówce był niemiłosierny... lodówka była siakaś nowa ale nie dała się umyć i wywietrzyć - trafiła na śmietnik bo smród w niej już pozostał

 

coś podobnego może się przytrafić zawsze - np korek wywali

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3320110
Udostępnij na innych stronach

Czy wjezdzajac na urlop, wlaczacie alarm wychodzac z domu i na tym koniec? Czy tez zakrecacie gaz, wylaczacie pompe i piec, itp.

 

A może:

http://www.intervac.pl/

 

Ty wyjeżdzasz pilnować komuś, a ktoś pilnuje u Ciebie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3320135
Udostępnij na innych stronach

jeszcze a'propos prądu... znajomej elektrownia odcięła prąd za niezapłacone rachunki akurat przypadkiem jak pojechała na wczasy (nie wiem czy było to standardowe 2 tyg czy więcej) no i po powrocie smród z zepsutego mięsa w lodówce był niemiłosierny... lodówka była siakaś nowa ale nie dała się umyć i wywietrzyć - trafiła na śmietnik bo smród w niej już pozostał

 

coś podobnego może się przytrafić zawsze - np korek wywali

 

Oczywiście że taka sytuacja może się przydarzyć - w moim przypadku - po 6 godzinach od wyłączenia zasilania w budynku - monitoring agencji ochrony informuje mnie telefonicznie o tym fakcie / jeden z sygnałów centrali alarmowej informuje agencję o braku zasilania / - więc po tym czasie wiem że w budynku nie ma zasilania ... - więc albo wracam skontrolować co się stało - albo sąsiedzi sprawdzają / zawsze zostawiam sąsiadom klucze na czas dłuższej nieobecności / ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123592-wyjazd-na-urlop-a-dom/#findComment-3320212
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...