Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tak jak do tej pory bylem zwolennikiem boscha, bo mam kilka jego narzedzi tak mniej wiecej z 2000r to obecnie juz bym go nie kupil.

Trafila do mnie ukośnica GCM10 z 2007 roku. Do remontu ale nie dlatego ze ktos ja zakatowal, tylko dlatego ze tak zostala zbudowana, ze po jakims czasie musiala sie zepsuc - np luzne uzwojenia stojana, za miekki material wrzeciona i kola zebatego.

Remont w autoryzowanym serwisie to 800zl.

 

Tak wiec sugerowal bym Ci jednak makite..

W tutejszych postach, to nic tylko tekstów z reklam można się naczytać... :lol:

 

tak jak pisałem na boschu pracowałem chciałem się raczej dowiedzieć czegoś wiecej o makicie bo z nią nie miałem nic wspólnego

 

a żeby nie było tekstu z reklam to napisze tyle że bosch leży fajnie w ręcę pracowałem niekiedy całą noc na zwyżce pod dachem cieżko było by schodzić i wymieniać akumulatory a z boschem nie miałem tego problemu praca głównie z rękami wyciągnietymi do góry w miarę niska waga wkrętarki i ręce się tak ogromnie nie męczyły, nie dbałem o to czy akumulator jest pełny czy nie popracowałem 3 godziny urządzenie odkładałem do magazynu automatycznie zmieniałem akumulator na nowy i ten z którym pracowałem do ładowarki. ogromna siła wkrętarki także nigdy nie było problemów z mocą podczas pracy i nie raz mi wyleciała z ręki podrapana cała poobijana a ciągle działała jak nowa. to tyle tytułem reklamy niereklamowej wkrętarek boscha. Dodam ze sprzęt na którym pracowałem był kilkuletni należał do sporej firmy i co po chwila pracowali na nim inni ludzie którzy szczerze przyznam nie szanowali go za bardzo miał robić co do niego należy i nie było sytuacji żeby tego nie robił :)

 

a moc urządzenia plus gwarancja 3 lata przemówiły ostatecznie na korzyść boscha

Dodam jeszcze że wkrętarki również Bosha używaliśmy w firmie.

Powiem tak wkrętarka NIE stygła praktycznie. Praca na okrągło drugi akumulatorek na podmiankę.

I powiem tak akumulatorki padły a wkrętarka działała nadal.

Co do innych firm się nie wypowiadam bo nie używałem.

Dodam jeszcze że wkrętarki również Bosha używaliśmy w firmie.

Powiem tak wkrętarka NIE stygła praktycznie. Praca na okrągło drugi akumulatorek na podmiankę.

I powiem tak akumulatorki padły a wkrętarka działała nadal.

Co do innych firm się nie wypowiadam bo nie używałem.

 

 

Do tak hardcorowego eksploatowania wkrętarki używa się raczej sieciowej a nie na akumulatory. No chyba że takie intensywne eksploatowanie odbywa się gdzieś gdzie prądu nie ma, ale takiej pracy to jeszcze nie miałem żeby budynek był w takim stanie żeby prądu nie było, a ja musiał bym w nim wkrętareczki używać.

 

 

Nigdzie nie napisałem ze używałem wkrętarki na budowie. To była innego rodzaju praca (nie w budownictwie).

Witam

Co myślicie o sprzęcie dewalt?

Wyżej ktoś napisał że miała luzy.

 

Pytam z ciekawości bo np. w Anglii zawodowcy używają tylko tego.

Chciałbym wiedzieć czemu nie np. Makity która u nas ma bardzo dobrą opinię.

Witam

Co myślicie o sprzęcie dewalt?

Wyżej ktoś napisał że miała luzy.

 

Pytam z ciekawości bo np. w Anglii zawodowcy używają tylko tego.

Chciałbym wiedzieć czemu nie np. Makity która u nas ma bardzo dobrą opinię.

 

Popularność na danym rynku uzależniona jest od tradycji, lokalnych warunków cenowych, marketingu, udziału własnościowego marki i innych.

No a co sądzicie o tej wkrętarce kątowej Boscha o której pisałem parę wierszy wyżej.

 

Nikt nie miał jej w swoich rękach? Czy będę pierwszy? Żeby nie ta cena to już bym ją kupił.

A jest coś takiego jak wkrętarka kątowa?

 

Bo co do wiertarki kątowej to naprawdę znacznie ułatwia pracę, np suchą zabudowę w trudno dostępnych miejscach... Problem tylko, że udaru nie ma i trzeba żonglować wiertełkami aby pomału rozwiercać twarde ściany (od małego wiertła do wymiaru jaki chcemy uzyskać)...

 

No toż przecież podał linka do takiej.

A co do wiertarki kątowej to rzeczywiście czasami jest niezastąpiona.

Witam

Co myślicie o sprzęcie dewalt?

Wyżej ktoś napisał że miała luzy.

 

Pytam z ciekawości bo np. w Anglii zawodowcy używają tylko tego.

Chciałbym wiedzieć czemu nie np. Makity która u nas ma bardzo dobrą opinię.

 

Ale bredzisz, gdybym nie siedział w Anglii przez półtora roku na budowach to może i bym Ci uwierzył. Ale śmiech mnie ogarnął gdy przeczytałem, że tam tylko De-Walty :lol: :lol: Chyba, że się przez ostatnie trzy miechy coś zmieniło.

Bo za moich czasów to widywałem u Anglików dosłownie wszystko: Hitachi, Makity, Bosche itd... To prawda że potrafili wydać na jedna młotowiertarkę tyle co ja mam rocznej wypłaty ale jeżeli chodzi o producentów to po prostu to samo. W Angli tak samo jak i u nas jest duże zróżnicowanie sprzętu, nie to że jeden producent i klapki na oczach. I tak samo jak u nas szufladkują sprzęt według "jakości" i według "pułki cenowej", a nie że tylko De-Walt :lol: :lol: Co do narzędzi ręcznych to są pewne różnice bo np gładzie inaczej wykonują, ale elektronarzędzia? Śmiech na sali. :D

Przecież tam w sklepach na półkach to samo co i u nas, jedynie ładowarki mają inne wtyczki. To tak jak byś napisał że bogaci Anglicy tylko Fordami jeżdżą :lol: :lol:

 

Sam bredzisz (używam twojego retoryki:)).

A teraz wracając do tematu.

Byłem tam ze dwa-trzy lata temu i towarzyszyłem remontowi lokalu użytkowego w centrum Londynu. Przewijało tam się wiele ekip, od elektryków, murarzy, parkieciarzy po hydraulików. Oczywiście pojawiały się sprzęty innych firm ale w ogromnej większości, każda z ekip miała sprzęt Dewalta, od wiertarek i pił po miarki. Stąd moje pytanie.

Oczywiście nie oceniam tego sprzętu, chciałem tylko zapytać o jego jakość.

muratoramator: Nie chce mi się z Tobą gadać...

 

 

Jako muratoramator mogę napisać co mówi mój znajomy który od 2 lata zajmuje się wykończeniówką w Londynie.

 

Otóż wg, niego w ostatnich latach DeWalt króluje w Londynie.

Tak sobie czytam i w koncu pierwszy raz napisze :)

Ale wy chrzanicie. Wszystkie wymienione przez was marki typu: Bosch, AEG, Makita, Hitachi, DeWalt, Milwaukee, Kress itp. to sprzet podobnej klasy z cena za wkretarke 12-14V miedzy 800-1200zl. Nawet Hilti wiele sie nie rozni (oprocz ceny), a psuje sie wszystko. Zalezy to od tak wielu czynnikow, ze nie ma sensu o tym pisac.

Osobiscie wybralbym sprzet najbardziej rozpowszechniony, z najdluzsza gwarancja i najlepszym serwisem. Niczego nie imputuje :)

Pozdro.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...