Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

...ale ona ma 1,80m szerokości i chyba, że jakąś dwuskrzydłową :roll: , a drugi czy zlikwidowac bramkę czy nie.....

..Przeciez nie musi byc na szerokość schodów/chodnika (może być węższa). 1,80 cm może miec ze słupkami (czyli ok 100-120 w swietle) - chodnikowi to nie przeszkadza.

 

Dedykowana furtka doda smaku ogrodzeniu i chyba jednak będzie praktyczniejsza niż komunikacja przez bramę (jak pisałem - gdyby furtka była przy bramie - a brama automatyczna - to byłaby stale zamknieta na klucz i wszyscy wychodziliby uchylajac bramę pilotem :) )

 

P.S>> Dwa lata to faktycznie "etap życia". Pomimo to chodnik kończy sie "nigdzie" i faktycznie mógł się dotychczas nie amortyzować.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3327635
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 62
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

tyle, że stopy pod słupki są już wylane...zaraz obok krawężnika :roll:

 

Nowe stopy wewnatrz starych (od srodka) dadza się dorobić :)).

Troche kopania i zalewania - ale w sumie koszt niewielki (pewnie mniejszy niż nadwymiarowej furtki) + jeden dzień "pracy fizycznej" .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3327811
Udostępnij na innych stronach

Chyba projektant wyszedł w przyszłość i przewidział wózek dziecięcy na 3 osoby i dlatego furtka 1,8m :wink:

 

 

A może furtka przesuwna samonośna 1,2m + przeciwwaga?

Można dać z napędem i wszystkie problemy rozwiązane :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3328668
Udostępnij na innych stronach

Gość elutek
Chyba projektant wyszedł w przyszłość i przewidział wózek dziecięcy na 3 osoby i dlatego furtka 1,8m :wink:

 

no właśnie, Aga - niedługo będziesz "jeździła" wózkiem :) wyobrażałaś już sobie jak to będzie?

Ty, wózek, Sylwia... a na podjeździe samochód - zmieścicie się? :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3328805
Udostępnij na innych stronach

to akurat bez problemu, podjazd jest szeroki :D

Najlepsze jest to, że niedaleko nas są dwa domy, które mają drewniany płot i sama brame przesuwną. Wcześniej tego nie zauważyłam :roll:

Muszę sie przejść do właścicieli i z nimi pogadać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3328903
Udostępnij na innych stronach

zbigmor: furtka z napędem? Sprzedają takie? To zna czy wiem że wszystko da się samemu zmontować, ale nie spotkałem...

Wkręcasz czy poważnie takie coś istnieje? :)

 

 

 

Oczywiście, że wkręcam co nie oznacza, że się nie da. jak się da to się da. :)

Bardziej jednak realną wersją byłaby furtka rozwierna z napędem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3330674
Udostępnij na innych stronach

W zimie mojemu koledze brama przesuwna średnio co tydzień się nie otwierała. Jak przymarznie po nocy albo spadnie trochę śniegu to będziecie przez płot skakać albo odśnieżać i odmrażać. Poza tym zawsze milej za klamkę złapać niż szarpać się z bramą. Ale każdy robi jak chce.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3330690
Udostępnij na innych stronach

W zimie mojemu koledze brama przesuwna średnio co tydzień się nie otwierała. Jak przymarznie po nocy albo spadnie trochę śniegu to będziecie przez płot skakać albo odśnieżać i odmrażać. Poza tym zawsze milej za klamkę złapać niż szarpać się z bramą. Ale każdy robi jak chce.

 

 

Bo nie miał bramy samonośnej, ale na rolce.

Samonośna wisi nad gruntem 5-10cm i trudno, żeby przymarzła do niego.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3330997
Udostępnij na innych stronach

nasza będzie wisieć nad gruntem 8 cm. Poza tym jakoś nie przemawia do mnie kwestia odśnieżania, bo podjazd musze mieć zawsze odśnieżony, żeby wyjechać do pracy. Innego wyjścia nie ma. No i plus taki, że odśnieżam tylko podjazd, a nie podjazd i chodnik ze schodami :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3331850
Udostępnij na innych stronach

Mam dom na uboczu pod lasem. Jest tam brama dwuskrzydłowa i furtka. Obie w kiepskim stanie. Ale dzięki paroletniej obserwacji użytkowania tej bramy i furtki wiem, że furtkę docelowo zlikwiduję, bo jest całkowicie zbędna. Jest cały czas zamknięta na klucz, a nikt nie odczuwa potrzeby jej otwierania. Każdy, nawet jeśli wychodzi pieszo na spacer, otwiera jedno skrzydło bramy a nie furtkę. W czasie zimy tym bardziej nikt nie używa furtki, bo musiałby odśnieżać podejście do niej. A po co ma to robić, jeśli trzeba przede wszystkim odśnieżać wjazd dla samochodu, albo przeciwnie - niczego można nie odśnieżać, bo korzysta się z kolein jakie samochód robi na podjeździe. Gdy będę robić nową bramę, to także dwuskrzydłową, a nie przesuwną, i żadnej furtki.

Pozdrawiam

Flexus

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3332846
Udostępnij na innych stronach

Ta dyskusja to jak rozważanie czy:

- ytong a porotherm,

- podłogówka czy kaloryfery

- PIS czy PO

Każdy ma inne zdanie, którego każdymi argumentami będzie bronił a tak naprawdę nic nie udowodni. Mam znajomych, którzy nie wyobrażają sobie życia poza swoim M - czyli mieszkaniem i każdy argument na temat :fajności i świetności" domu zbijają innymi. Więc skoro postanowiliście to po co pytacie ? Czy szukacie zrozumienia. Zawsze się znajdzie nawet dla najbardziej skrajnych poglądów ! A tak naprawdę to nieważne jak byle być szczęśliwym. Róbcie bez bramki a jak wam się znudzi to sobie wstawicie a ja sobie zdemontuje :). Pozdrawiam serdecznie !

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3337256
Udostępnij na innych stronach

nasza będzie wisieć nad gruntem 8 cm. Poza tym jakoś nie przemawia do mnie kwestia odśnieżania, bo podjazd musze mieć zawsze odśnieżony, żeby wyjechać do pracy. Innego wyjścia nie ma. No i plus taki, że odśnieżam tylko podjazd, a nie podjazd i chodnik ze schodami :wink:

 

my mamy zjazd do garazu ktory jest w piwnicy i jakos ostatniej zimy nie bylo koniecznosci odsniezania zjazdu

 

zona wyjezdzal po puchu i bylo OK. jak ja czasami wyjezdzalem po "ubitym" to wystarczyl minimalny rozped a garaz mamy na jakies 12m wiec nie ma z tym problemow :wink:

 

to taki OT w kwestii odsniezania :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3337283
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jeszcze inaczej. Dom stoi przodem do prywatnej drogi, ktora jest wlasnoscia rodzicow, moja i brata. Mam blizniak z bratem i brat mieszka ostatni.

Ogrodzenie zatem musze zrobic tylko z boku budynku, od muru do ogrodzenia rodzicow.

I zupelnie mi tam furtka nie jest potrzebna, bo drzwi wejsciowe sa z innej strony. Tez myslalam tylko o bramie przesuwnej i to bez napedu, normalnej, bo bede jej uzywac tylko po to, zeby wjechac samochodem i go umyc.

Ale mam tez drugie drzwi o tej strony i nie wiem, jak zrobic chodniczek, bo dgyby byla furtka, to taka szerokosc, prosto do drzwi, a jak brama...

Moze cos doradzicie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3337368
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że to wszystko zależy od tego czy ta furtka pasuje do całokształtu działki, domu, roślin, chodników, murków/płotu. Jeśli miałaby być wciśnięta gdzieś na ścianie frontowej między dwiema wieżami z klinkieru , bo "wypada ją mieć" to lepiej zrobić jakąś sprytną bramę wjazdową z dobrym mechanizmem. Z drugiej strony, jeśli przewidujecie "ruch pieszych" do Waszego domu, to ciągłe otwieranie bramy będzie męczące, ale i to można rozwiązać elektroniką. WSZYSTKO TO KWESTIA GUSTU!

ps. tak obok tematu, to stawianie płotów/murów, bram po 2m wysokości to załamuje mnie. Taka polska mentalność ludzi, że trzeba się odgrodzić od reszty świata. Ja też mam taki zamiar, jednak chcę postawić płot tymczasowy/siatka leśna posadzić żywopłot ( szeroka gama roślin do wyboru ) i ładnie go uformować. Tak czy owak trzeba pamiętać, że żaden, nawet najwyższy płot nie zatrzyma złodzieja, a ja przynajmniej nie będę musiał patrzeć na jakiś obleśny betonowy mur.

Zrobienie ładnego płotu/ogrodzenia kosztuje duże pieniądze, do tego brama, mechanizmy, serwisowanie itp., to wszystko jest dość uciążliwe i kosztowne

Popatrzcie na kraje skandynawskie, tam płotek jest taki, że przeskoczy go królik miniaturka, a służy jedynie po to by pokazać gdzie jest granica. Nie szpećcie swoich posiadłości jakimiś nieprzemyślanymi rozwiązaniami ogrodzenia, a tym bardziej ściany frontowej, która jest Waszą wizytówką dla przybyłych gości

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123667-nie-chcemy-bramki-w-ogrodzeniu-odbi%C5%82o-nam/page/3/#findComment-3338997
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...