Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam! Dzisiaj właśnie rozpocząłem remont domu po moich pradziadkach z 1926 roku. Zupełnie przypadkowo dzisiaj,ponieważ początek zaplanowany był na drugą połowę czerwca,jednak pogoda przerwała pracę moim budowlańcom (zalało wykopane fundamenty) a u mnie jest w miarę sucho postanowili nie tracić czasu i zacząć wcześniej u mnie. Więc ja kompletnie na to nie przygotowany mam już wykopane dziś ( a ściślej wczoraj bo jest po 24) fundamenty pod rozbudowę.

Właściwie powinienem był zacząć pisać dziennik wcześniej ponieważ plan spłacenia reszty spadkobierców i przeniesienia się do tego domu powstał już rok temu. Jednak do tej pory to były jedynie projekty,pozwolenia, częściowa przeprowadzka i głownie formalności z tym związane, więc nie bardzo czułem powołanie do pisania tego dziennika ;)

Jednak gdy dziś zobaczyłem rozkopane obejście poczułem,że to już czas podzielić się z Wami moją budową,a raczej przebudową.

Początek jest: pierwsze koszty,pierwsze dziury w ziemi i pierwsza kupka gruzu. Jak dobrze pójdzie,jutro zalejemy ławy fundamentowe. Pod co? Jakie? Dlaczego? Wszystko opowiem,ale dziś był zbyt ciężki dzień aby spłodzić coś więcej...

Pozdrawiam wszystkich budujących:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123732-remont-domu-z-dusz%C4%85/
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich odwiedzających. Dziś dokończyliśmy kopanie i zalaliśmy ławy fundamentowe. Roboty jest sporo a pogoda nie rozpieszcza więc dziś epopei również nie napiszę bo ledwie widzę... Ale obiecuję,że nadrobię. Dziś dodam jedynie,że powstała mała zmiana w projekcie i zamiast tarasu domek będzie powiększony o kolejne 10 m2 :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123732-remont-domu-z-dusz%C4%85/#findComment-3330253
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Witam ponownie... po dłuuugiej przerwie... i przerwie również w budowie... Przerwaliśmy na 2 miesiące ponieważ okazało się,że wymiana całego dachu będzie zbyt kosztowna i skomplikowana,więc trzeba było zmienić koncepcję i projekt i wstrzymać wszelkie działania.

Morał z tego jest jeden: pozbywać się sentymentów i budować nowe :D

Okazało się,że nie jest to takie proste jak myślałem,ale jak się zaczęło,trzeba skończyć.

Ponieważ prace na zewnątrz musiałem wstrzymać,wziąłem się za remont wnętrza,który w większości robię sam. Jeden pokój jest już całkiem gotowy,jak będę miał chwilę to się pochwalę zdjęciami.

Niebawem pojawią się nowe okna. Mam tylko jeszcze jeden bardzo poważny problem - podłogi. Chciałem je zostawić ale kornik się dobrał więc niestety muszę wymienić na nowe... problem jest o tyle poważny,że jest to deska podłogowa 3,7mm i nie mogę nigdzie takiej dostać... gdyby ktoś wiedział,gdzie mogę taką dostać proszę o kontakt.

A tymczasem pozdrawiam i obiecuję pisać więcej :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/123732-remont-domu-z-dusz%C4%85/#findComment-3515167
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...