szwarcu 05.06.2009 19:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 Planujemy budowę domu i naszym celem jest dom energooszczędny/pasywny. Zastanawiamy się nad zastosowaniem betonu komórkowego, przy czym ostatnio kolega, który buduje domy nieco mnie wyśmiał gdy o tym wspomniałem twierdząc, że to bezsens bo "ciągnie wodę jak gąbka a i tak pewnie będzie ocieplone więc się nie opłaca" (cytat może nie co do słowa ). No i generalnie zrobił mi mętlik w głowie twierdząc, że trzeba robić z tradycyjnych materiałów (porotherm etc) bo na to samo wyjdzie... Tymczasem zaprzyjaźniony architekt zachwalał bardzo beton komórkowy i już naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Jak widać zapewne, dopiero raczkuję bo jest to pierwsza moja budowa w życiu stąd prosiłbym o opinie. *Z góry przepraszam jeśli wątek się już gdzieś przewinąl ale jak skorzystałem z wyszukiwarki to dostałem tonę wyników nie na temat i po otrząśnięciu się z oczopląsu, zaryzykowałem nowy temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 05.06.2009 20:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 w zasadzie z czego wybudejesz (rozpatrując "ciepłotę ściany) nie ma znaczenia. Własciwy współczynnik cieplny osiągniesz za pomocą ocieplenia. W domu pasywnym który czerpie też ciepło z zysków słonecznych (patrz pasywny Lipińskich) ściany powinny być wykonane z materiału o wyskiej zdolnosci gromadzenia ciepła. I chyba najlepsze do tych celów są tak mało popularne silikaty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
szwarcu 05.06.2009 20:20 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 Silikaty to np Ytong? Dobrze myślę? Z góry przepraszam jeśli to pytanie jest głupie aczkolwiek jeszcze nie do końca jestem obeznany z terminologią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 05.06.2009 20:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 nie. Silikat to np Silka. Ytong to beton komórkowy. Materiały o krańcowo róznych własnosciach. Długa droga przed Tobą Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 05.06.2009 20:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 masz tu na początek. Przeczytaj, Przyda się przy budowie pasywniaka: http://forum.muratordom.pl/plyta-fundamentowa,t20852.htm http://forum.muratordom.pl/dom-cieply-pasywny-albo-3-lub-5-litrowy,t60908.htm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marekw14 05.06.2009 22:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Czerwca 2009 Witam,Miałem taki sam dylemat w 2004 roku. Decyzja była trudna. Zdecydowaliśmy się na YTONGA PP2/0,4 gr 40cm. (0,26W/m2) Domek 120m2, z użytkowym poddaszem. Ważne również ustawienie do stron świata i przeszklenia od południa/zachodu. We wrześniu miną 4 lata jak mieszkamy. Gdybym miał drugi raz budować to zdecydowanie z takiego materiału. Sciany jednowarstwowe. Cóż więcej pisać sezon zimowy jak czas pokazał nie jest taki straszny. Ogrzewany gazem ziemnym od trzech lat. Pierwszy rok grzanie pradem. Poddasze 25cm wełny. Garaż od północy. Brak piwnic.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
frykow 06.06.2009 05:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Czerwca 2009 Gdybym miał drugi raz budować to zdecydowanie z takiego materiału. Sciany jednowarstwowe. Nie krytykuję twojego wyboru, ale pisanie o ścianach jednowarstwowych w kontekście budowy domu energooszczędnego to pomyłka. A odpowiadając na pytanie autora wątku - jest tak jak napisał Coulignon - znaczenie ma warstwa ocieplenia, a nie warstwa konstrukcyjna. Za to beton komórkowy ma kilka "miłych" właściwości, takich jak łatwość obróbki czy mały ciężar. Ale ma to znaczenie głównie dla wykonawcy. Ja u siebie dałem BK na ściany zewnętrzne, a ściany wewnętrzne zbudowałem z silikatów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 06.06.2009 06:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Czerwca 2009 ja mam tak samo jak Frykow. Ale nie wiem czy drugi raz nie zrobiłbym z silikatów całości, pomniejszając grubośc ściany do 18 cm i dokładając w to miejsce ocieplenia. Kucie w drążonym silikacie nie jest takie tragiczne. Choc w BK robi sie to przyjemniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia i mat 06.06.2009 12:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Czerwca 2009 Witam, Miałem taki sam dylemat w 2004 roku. Decyzja była trudna. Zdecydowaliśmy się na YTONGA PP2/0,4 gr 40cm. (0,26W/m2) Domek 120m2, z użytkowym poddaszem. Ważne również ustawienie do stron świata i przeszklenia od południa/zachodu. We wrześniu miną 4 lata jak mieszkamy. Gdybym miał drugi raz budować to zdecydowanie z takiego materiału. Sciany jednowarstwowe. Cóż więcej pisać sezon zimowy jak czas pokazał nie jest taki straszny. Ogrzewany gazem ziemnym od trzech lat. Pierwszy rok grzanie pradem. Poddasze 25cm wełny. Garaż od północy. Brak piwnic. Pozdrawiam ?????? Czy mi sie wydaje, czy Ty właśnie doraziles osobie chcacej budować dom pasywny Ytonga? Ścianę jednowartswowa??? Ja mam ceramikę 25, na to wełna 20 i cegłą 12 i w porywach mogę mówić o domu energooszczednym. Mówienie o Ytongu w kontekście domu pasywnego, to jak doradzanie osobie poszukujacej luksusowego samochodu Poloneza. Potem takie osoby mają mętlik w głowie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marekw14 10.06.2009 21:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2009 Witam ponownie,fakt nie jest to może odpowiedź we właściwym poście. Do pasywnego pewnie jeszcze nieco nakładów trzeba by ponieść. Mimo wszystko za sezon zimowy 2008/2009 w sumie 199 dni grzania od 15.09.2008. do 01.04.2009 zużyłem 695 m3 gazu na samo ogrzewanie, co nas kosztowało=1337zł (3,49 m3 gazu ziemnego GZ50 na dobę ogrzewanie CO średnia z całego sezonu. (Zima niby tylko trzy miesiące ale grzania ponad 6 miesiecy, czasami wychodzilo 7 - inne lata)Temperatura dół 22 góra 23-24 / budynek z użytkowym poddaszem) Nie wiem czy to drogo ale w moim przekonaniu są to koszty które tak nie obciążają. Nie mam jeszcze tynków na gotowo a więc i tak przymierzam się zainwestować i dodatkowo docieplić wełną (być może niepotrzebnie, ale tak naprawdę już cztery lata się nad tym zastanawiam i nik nie potrafi odpowiedzieć czy warto dodatkowo ocieplać. Wiem zaraz będą glosy to po co ściana jednowarstwowa. Więc odpowiadam chciałem na własnej skórze przekonać się ile kosztuje eksploatacja w zimie. Tak czy inaczej porównując z znajomymi ktorzy opalają juz nie tak tanim ekogroszkiem (600-700zł/tona) mam czyste ręce i wygodę. Znajomi spalają przeciętnie 3-3,5t na sezon.Przyznam że nie jest mi znana cena obecnie YTONGA/oryginalnego. Cztery lata temu wolałem dołożyć . Zero odpadów żadnych betoniarek, agregat, klej mieszadło do kleju i domek stał za dwa miesiące w stanie surowym zamkniętym z oknami dachowymi. Reszta się przeciągneła ale po w sumie 9 miesiącach mieszkaliśmyPozdrawiam wszystkich a wybór zależy do Was Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Deamos 11.06.2009 07:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Czerwca 2009 Niektorzy zachwalaja porotherm, ja slyszalem o nich nieciekawe rzeczy, ale slyszalem wiec to moze byc bujda, choc w kazdej bujdzie cos jest... Chodzi o ten, ktory wedruje do nas z Niemiec, podobno niemcy niezle ilosci pylow do niego sypia by sie ich pozbyc i Polaczkow tym zalac. Osobiscie jestem zwolennikiem BK, z tego buduje i tym sie dobrze robi. Jak kiedykolwiek przyjdzie mi jeszcze raz cos budowac, to stawiam na Silikaty, mimo ze sa ciezkie i gorzej sie przez to stawia, to najzdrowsze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kemot_73 11.06.2009 14:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Czerwca 2009 Jestem nieobiektywny bo wybudowałem z Ytonga ale z praktycznego punktu widzenia: 1. Ekipa składała sie z 2 murarzy i jednego pomocnika ( no i ja od czasu do czasu) - musiał zapewnić klej i od czasu do czasu przyciac jakis bloczek 2. Wszelakie obróbki typu przycięcie ida gładko i dokłądnie 3. Nie mamy na budowe zamiesznia z betoniarka zaprawą wyciagiem jeśli więcej niż jedna kondygnacja , odpada np konieczność posiadania tzw siły bo 220 do mieszadła łątwiej zorganizować, woda rownież w nieporównanie mniejszych ilosciach itp 4. Bardzo czysto i praktycznie 0 odpadów (no może 1 taczki) 5. jestem po inst. elektrycznej i sanitarnej - po prostu bajka!!!!! kolejne 1 taczki odpadów. 5. bardzo "równa ściana" tynkarze któzy maja zacząć w przyszłym tygodniu są zadowoleni jak zobaczyli przed 6. Ilość ton w stos do m2 ściany przewalonych przez ręce mniejsza bo i bloczki lekkie Oczywiście sa iminusy ale o nich to pewno powidzą zwolennicy ceramiki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
PaniGdżi1719504772 11.06.2009 16:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Czerwca 2009 kemot_73 jak najbardziej obiektywnie,wymieniłeś zalety budowania w ytongu,to mpoplaw pisząc inni może wolą budować rozsądniej się nie popisał. Czy mi sie wydaje, czy Ty właśnie doraziles osobie chcacej budować dom pasywny Ytonga? Ścianę jednowartswowa??? Ja mam ceramikę 25, na to wełna 20 i cegłą 12 i w porywach mogę mówić o domu energooszczednym. Mówienie o Ytongu w kontekście domu pasywnego, to jak doradzanie osobie poszukujacej luksusowego samochodu Poloneza. Potem takie osoby mają mętlik w głowie. kasia i mat,można zrobić pasywniaka 1W i z ytonga ,jak ktoś chce...a mętlik to w głowie mam,bo nie wiem(co autor miał na myśli) ytong to poldziu ,czy luksusowe autko...ekonomiczne??? A z BK to tylko ytong ,bo prosty. Pozdrowienia ze słonecznego nadmorskiego kurortu dla coulignon'a i mpoplaw'a. PaniG,co domek z ytonga 1W stawia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia i mat 11.06.2009 21:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Czerwca 2009 kemot_73 jak najbardziej obiektywnie,wymieniłeś zalety budowania w ytongu,to mpoplaw pisząc inni może wolą budować rozsądniej się nie popisał. Czy mi sie wydaje, czy Ty właśnie doraziles osobie chcacej budować dom pasywny Ytonga? Ścianę jednowartswowa??? Ja mam ceramikę 25, na to wełna 20 i cegłą 12 i w porywach mogę mówić o domu energooszczednym. Mówienie o Ytongu w kontekście domu pasywnego, to jak doradzanie osobie poszukujacej luksusowego samochodu Poloneza. Potem takie osoby mają mętlik w głowie. kasia i mat,można zrobić pasywniaka 1W i z ytonga ,jak ktoś chce...a mętlik to w głowie mam,bo nie wiem(co autor miał na myśli) ytong to poldziu ,czy luksusowe autko...ekonomiczne??? A z BK to tylko ytong ,bo prosty. Pozdrowienia ze słonecznego nadmorskiego kurortu dla coulignon'a i mpoplaw'a. PaniG,co domek z ytonga 1W stawia. Pasywniaka z 1W Ytonga to dość trudno zrobić. Troszkę mi to reklamę Peugeot-a 206 (w Indiach) przypomina. Wszystko można ze wszystkiego zrobić. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i kreatywność. Pozdrawiam i zazdroszczę "byczenia" się nad morzem podczas gdy inni ciężko i uczciwie pracują!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DagaAdam 12.06.2009 07:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 Jestem nieobiektywny bo wybudowałem z Ytonga ale z praktycznego punktu widzenia: Tez bede nieobiektywny bo wybudowalem z porothermu i postaram sie pokazac, ze wszystko o czym napisales w ceramice rowniez sie sprawdza 1. Ekipa składała sie z 2 murarzy i jednego pomocnika ( no i ja od czasu do czasu) - musiał zapewnić klej i od czasu do czasu przyciac jakis bloczek Ekipa skladala sie z jednego murarza i mnie Ja robilem zaprawe i docinalem bloczki. 2. Wszelakie obróbki typu przycięcie ida gładko i dokłądnie Dokladnie tak samo. Pila szablasta (typu "lisi ogon") + widiowy brzeszczot i pustak masz przeciety w wybranym miejscu w ciagu 15 sekund 3. Nie mamy na budowe zamiesznia z betoniarka zaprawą wyciagiem jeśli więcej niż jedna kondygnacja , odpada np konieczność posiadania tzw siły bo 220 do mieszadła łątwiej zorganizować, woda rownież w nieporównanie mniejszych ilosciach itp Co do drugiej kondygnacji - owszem masz racje. Ja na szczescie poddasze mam bardzo niziutkie i mam tam minimalna ilosc murow - obylo sie bez wyciagu (wciagnelismy te kilkadziesiat wiader rekami - na lancuchach 4. Bardzo czysto i praktycznie 0 odpadów (no może 1 taczki) Tak samo jak przy porothermie! Oczywiscie przy odpowiednim traktowaniu - u sasiada "cieli" bloczki przy pomocy siekiery i mial wielka kupe odpadow przed domem. U mnie odpadow byly moze ze dwie taczki. BTW. przy cieciu BK jednak znacznie bardziej sie pyli - porotherm sie kruszy na male kawaleczki ktore latwo zmiesc 5. jestem po inst. elektrycznej i sanitarnej - po prostu bajka!!!!! kolejne 1 taczki odpadów. Tez mam juz kanalize, wode i koncze elektryke - nie zauwazylem zeby material na scianach mial jakis wiekszy wplyw na szybkosc prac 5. bardzo "równa ściana" tynkarze któzy maja zacząć w przyszłym tygodniu są zadowoleni jak zobaczyli przed Z kazdego innego materialu tez mozna postawic bardzo rowna sciane - to nie zaleta materialu, a dobrego murarza 6. Ilość ton w stos do m2 ściany przewalonych przez ręce mniejsza bo i bloczki lekkie Ale miesnie mniejsze.. he he ! ;) Oczywiście sa iminusy ale o nich to pewno powidzą zwolennicy ceramiki Ja tam bym raczej podsumowal - ze z praktycznego punktu widzenia to nie ma znaczenia z czego sie te sciany buduje. Jezeli zas chodzi o np. porotherm to fajnie sie chowa w jego otworach cala elektryke / alarm pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
PaniGdżi1719504772 12.06.2009 08:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 Nieważne z czego budujemy,ważne że jest się zadowolonym z własnego wyboru i oby do przodu...(chociaż trochę ciężko mi uwierzyć ,że tempo stawiania ścian 1W i 2W jest takie samo...no chyba że ilość rąk do pracy różna) Pointa:" Każdy chciałby wybudować dom tanio,szybko,ładnie.Niestety to nie idzie w parze,zawsze trzeba z czegoś zrezygnować.Ty decydujesz z czego." ...i nie wierzcie w prognozy pogody-podpłacone przez górali-nad morzem zazwyczaj słonko i ciepełko,a zimne... to tylko piwko i morze. Pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kuna 12.06.2009 18:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 Ostatnio przerabialem instalację elektryczną w budynku ojca . Dom zbudowany w 1960 roku z betonu komórkowego . Wycinałem bruzdy pod przewody i oceniam trwałość gazobetonu na jakieś jeszcze 10 lat a potem bedą problemy . BK po 49 latach to próchno za 10-15 lat zaczną się ściany sypać . Fakt że BK z PRLu ale czy ten obecnie produkowany jest dużo lepszy jeśli chodzi o trwałość ? Mój dom ma ściany z BK i to co zobaczyłem u ojca poważnie mnie zaniepokoiło . Drugi raz budował bym dom z cegły Hoffmanowskiej wiśniówki albo wiśniowej . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pblochu 12.06.2009 18:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 Ostatnio rozbierałem budyneczek po dziadku - zaraz powojenny albo może jeszcze przed - cholera wie Fundamenty z betonu komórkowego tz fundamentowego - fajny siny Ściany z BK - super stan - poszedł na garaż - postoi jeszcze ze 100 -150 lat U ojca na podwórku stoi od minimum 20 lat hałda gazobetonu odmiany 800 - stoi i czeka niczym nie przykryta - zapada się w ziemię - i wygląda super PS - cegłę pełną szlak mi trafił po jednej zimie - to tak z przekąsem Wszystko zależy jak się trafi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pblochu 12.06.2009 18:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 ale teraz będę wredny Sprujcie coś na szybko przymocować do takiej ścianki z poro lub MAX i żeby otwór pod zawieszkę nie przypominał leja po bombieW bk - wkręcam drzewowkręt lub wbijam pod niewielkim kątem zwilżony gwóźdź - trzyma jak diabli Kolejny fajny punkt programu to niewielka bruzda pod przewód- powodzenia Ale ja się nie znam Ponadto zawsze można zrobić inaczej Życzę trafnej decyzji Pozdro - wieję zanim rozpęta tu się burza , wezmę też RENI i zatkam uszy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pitkub 12.06.2009 20:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Czerwca 2009 Uwaga! Uwaga! Ytong poszedł na wojne z H+H i ceny baaardzo spadły. Co cieszy zarówno mnie jako sprzedającego jak i klientów. Jakość aktualnie produkowanego BK jest rewelacyjna. Znajomi budowali z 36,5 bez docieplenia, inni z 24 P+W i docieplili styropianem (sic!). I jedni i drudzy się cieszą i są zadowoleni . Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.