Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 561
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak architekt dał nam te papiery to się przeraziłam. Znowu wszystko będzie przesunięte w czasie a obiecane mieliśmy, że w czerwcu 2008 będziemy mogli się budować a tu już mamy 2009 a dokumenty o pozwolenie niezłożone. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3617055
Udostępnij na innych stronach

Zaczęło się podpisywanie przez sąsiadów umów. :D :D :D :D :D :D

Każdy, kto składał swój autograf na listę ostrzegał Nas przed jedną osobą. :o :o :o :o :o :o

Powiedzieli Nam, że tego papierka nigdy ta pani nie podpisze, ponieważ jest skłócona z rodziną i robi wszystko na przekór. :o :o :o :o :o :o :o :o :o :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3617736
Udostępnij na innych stronach

Skoro to problem z kobietą, więc wysłałam samego męża na negocjacje i po podpisik. :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Ja na nic tam się nie zdam a kobita jak zobaczy mężczyznę to może zmięknie. :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: W końcu mój mąż to prawdziwy negocjator i każdego potrafi udobruchać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3628667
Udostępnij na innych stronach

Mój bohater wysiedział się tam z 1,5 godz.

Wysłuchał wszystkich żali i pretensji odnośnie jej rodziny.

Na początku kobieta nie chciała podpisać, ale z upływem czasu zmiękła. Szybciutko mój mężulek wyciągnął dokumenty wręczył długopis i uzyskał podpisik. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3628675
Udostępnij na innych stronach

Dwa zaświadczenia mieliśmy do podpisania ze Skarbem Państwa - Podkarpacki Zarząd Melioracji I Urządzeń Wodnych i jak to bywa w urzędach czekała Nas procedura.

Zanim skierowali mnie do odpowiedniego pokoju chodziłam od Annasza do Kajfasza. Ile ja się potłumaczyłam, co potrzebuję .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3631523
Udostępnij na innych stronach

W końcu trafiłam do właściwego pokoju!!!!!!!!!!!

Pani zaczęła przeglądać mapy by zobaczyć czy nie będzie problemu na wejście w ich teren.

Oczywiście mapy odnośnie tego rejonu nie znalazła.

Cóż za porządek tam mają. Nie dziwne, że tyle ich tam pracuje. Przecież muszą coś robić np. szukać zaginionej mapy. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124723-moja-nowa-wizja-prymulek-3/page/9/#findComment-3631531
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...